Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Amelia 27

sztuczna Wigilia

Polecane posty

Gość Amelia 27

Jutro czekają mnie dwie kolacje wigilijne... U moich rodziców gdzie będzie ok i u teściowej... Doradzcie jak mam sie zachować... z teściową jestem pokłócona, mojemu mężowi nagadała o mnie straszne rzeczy, wręcz mnie wyzywała. On oczywiście stanął w mojej obronie no i tez sie pokłócili... Zostaliśmy do niej zaproszeni na Wigilię więc pójdziemy ale ja nie mam pojęcia jak sie zachowywać. Rozmawiać z nią nie chcę i raczej nie będę ale czy ewentualnie mam być raczej miła czy dogryzać jej kiedy nadarzy się okazja? Nie jest normalną kobietą, ma jakieś problemy ze sobą, nikt nie wie o co jej chodzi. Jaka mam być w stosunku do niej? Z jednej strony są święta ale z drugiej... Naprawdę nie lubię tej kobiety ale nigdy jej nic złego nie powiedziałam. Ale jeszcze troche i czuje ze wybuchnę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhrtyjhgfryiiut
1) Zaciśnij zęby. 2) Rozmawiaj z nią normalnie (w miarę możliwości). 3) Uśmiechaj się przyjaźnie. 4) Odgryzaj się bardzo grzecznie i tylko w ostateczności. 5) Staraj się nie poruszać kontrowersyjnych tematów. A po wszystkim idź spać. Po takiej męczarni trzeba wypocząć. Powodzenia! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia 27
Ja generalnie jestem miłą i pogodną kobietą ale czuję że przy niej nie wytrzymam. Jak mam składać jej życzenia skoro wiem że mnie wyzywa i obgaduje za moimi plecami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhrtyjhgfryiiut
Jesteś w stanie tego dokonać. Naprawdę. Fachowo nazywa się to "dyplomacją". ;-) A po łbie dasz jej przy innej okazji. Święta to nie jest najlepszy moment. Tylko nie zagryzaj warg. Bo krew się poleje. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśnia59
Dlaczego masz się zmuszac do nieszczerych życzeń i składać je kobiecie która nie ceni i nie szanuje Ciebie? Będziesz miala możliwość albo postawić na swoim i nie iśc na tę wigilię, albo ze względu na męża i tak całe zycie będziesz pozwalała na złe traktowanie Ciebie. Zastanów się co dla Ciebie jest lepsze, ustąpić i iśc tam i udawać że jest ok, a więc potwierdzisz to co teciowa o tobie mówi , czy sprzeciwić się i walczyć, co nie jest latwe, prowadzi do ostrych spięc, jest jeszcze trzecie wyjście, mozesz zabawić się w dyplomację i dobrze sie bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wigilijna kucia
Moja teściowa też mnie wkurwiła, zrobiła aferę o jakąś pieprzoną rzecz której nie potrzebuje koniecznie. Pamiętam z mężem że ją oddawał, ale ten babsztyl twierdzi że nie. Sama to gdzieś jebła i przylazła zrobiła aferę i go prawie zwyzywała. Pierdole nie pożyczę już nic od niej, a te wszystkie wazoniki obrusiki po babce i inne figurki i pierdolniki oraz jej dziadowskie przetwory będę jej odnosić. Jestem w ciąży a ona mi dała dynię ozdobną na zupę o czym bardzo dobrze wiedziała. Zobaczymy jak się dziecko urodzi jak będzie się zachowywała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wigilijna kucia
I dziel się z taką opłatkiem. Moja teściowa też mi dupę obrabia ze swoją siostrunią, jest fałszywa a ja nie chce patrzeć jak się szczerzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×