Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ane-anai

medycyna

Polecane posty

Gość ane-anai

Cześć ;)) Czy ktoś z was studiuje obecnie medycynę? :) Bo jeśli tak, to mam pytanie ;). Z tego, co się orientuję, to na przynajmniej niektóre uczelnie medyczne (np. w Lublinie) liczą się dwie matury: biologia i chemia/fizyka. Jestem obecnie na mat-fizie i na maturze chcę zdawać matme R, fizykę R i biologię R. Jak myślicie, czy jeśli bym się dostała na medycynę bez zdawania chemii udałoby mi się to nadrobić, czy odpadłabym szybko, bo nie uczyłam się tego przedmiotu na poziomie rozszerzonym??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtgvrtvr
ja studiuje akurat farmaję ale rekrutacja jest bardzo podobna i cie musze zmartwic bez chemii to nie masz nawet co marzyć fizykę mozesz olać np w katowicach/zabrzu ale chemii nie ma takiej opcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fqrf
Nie studiuję medycyny ale jestem na Akademii Medycznej, w innym co prawda mieście ale - myślę, że odpadniesz - program uczelni zakłada, że każdy ma umieć chemię i koniec - mam siostrę na tym kierunku, i mówiła, że z chemii sporo osób miało warunki - mimo zdawania matury rozszerzonej. Ja sama mam ogromne problemy z chemią, której nie zdawałam, a co dopiero Ty ? Pomyśl o tym, bo nie dają taryfy ulgowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salatka kolo Grecka
od lekaży bez znajomosci chemii zahowaj nas panie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaj
mój brat jest po mat-fizie na madycynie na uj-cie i dobrze dobie radzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaj
ale zdawał chemię na maturze :D🖐️ przyłóż się do niej po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtgvrtvr
poza tym kafeteria to niezbyt dobre miejsce na pytanie w swoja przyszłosc:) radze czytac forum biolog.pl np. i nie sugerowac sie wymaganiami jednej uczelni i jednego kierunku roznie sie zdarza na maturze i warto sie zabezpieczyc składajac papiery na kilka uczelni i na roznie kierunki oczywiscie wedle zainteresowan, ja nigdy o medycynie nie marzyłam, zawsze farmacja, jestem na niej ale jest bardzo ciezko i musisz liczyc sie z tym, ze zycia za wiele studenckiego miec nie bedziesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ane-anai
Więc powinnam sobie odpuścić fizykę, czy zdawać biologię, chemię i fizykę? Mówiąc szczerze na pewno wolałabym zdawać na maturze fizykę zamiast chemii bo jest tysiąc razy łatwiejsza i można ją bez problemu zdać na 94-98%. Oczywiście wiem, że chemia to podstawa na medycynie, pytanie tylko, czy mogę sobie pozwolić na skupienie się na rozszerzeniu z tego przedmiotu dopiero po maturze (mam bite 4 miesiące wolnego po maturze, jakbym się uparła nawet 10 h na dobę :D) czy powinnam zacząć już teraz? Muszę przyznać, że byłam trochę głupia, że nie pomyślałam o tym wcześniej, planowałam iść na studia teczniczne; AGH, politechnika krakowska itp, ale zmiękłam pod naciskiem 5 wujków lekarzy, 2 farmaceutów, matki chrzestnej i kolejnego wujka po chemii.. ;p każde przyjęcie rodzinne, wesele, spotkanie kończy się tym samym "ahg, daj spokój, idź na lekarski, no Łukasz, Tomek, Marcel, namówcie ją"... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtgvrtvr
ja bym zdawała na twoim miejscu wszystkie 3 przedmioty, ale ty sie nie kieruj tym, co inni Ci mówią, idz tam gdzie chcesz, medycyna wcale łatwa nie jest i szczerze powiedziawszy dla kobiety nie jest zbyt dobrym zawodem. Zastanow sie dobrze , masz jeszcze troszkę czasu, to wkoncu Twoje zycie i Twoja przyszłosc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkfjhhfdskhfjs
Zastanów się najpierw czy chcesz wykonywać ten zawód. Do bycia dobrym lekarzem trzeba mieć pewne predyspozycje. Sama się zastanów co chcesz w zyciu robić, czy aby na pewno chcesz leczyć ludzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barana Krofa
dokladnie, przemysl to, może najpierw obejrzyj sobie te zdjęcia i wysun refleksje http://www.czytelniamedyczna.pl/3988,chirurgiczne-leczenie-klykcin-konczystych-odbytu-opis-przypadku-i-przeglad-pism.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość c u d n a
no i po obiedzie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonima animka
ja jestem na UM warszawa, biologia rozszerzona, chemia rozszerzona, fizyka podstawowa chociaz wiadomo rozrzeszona dawala wieksze szanse dostania. Jak wiesz ze jestes slaba z chemii to nie pchaj sie na medycyne bo nie dasz rady, odpadniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barana Krofa
o super a myslisz juz jaka specjalizacje wybierzesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonima animka
no i najwazniejsze nie ma szans nauczenia w 4 mce, ja przygotowywalam sie rok chodzac na zajecia dodatkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonima animka
jeszcze o tym nie myslalam, ale gdybym miala teraz sie zdecydowac to kardiologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtgvrtvr
no z tego co wiem to niestety raczej rzadko konczy sie taka specjalizację o ktorej się myślało, no ale powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zew ryczacej gesi
lepiej samemu nauczyć leczyć ludzi np medycyna nie potrawi leczyc chorub cywilizacyjnych w przeciwieństwem do medycyny naturalnej pisze o tym Dr med. Ewa Dabrowska Dieta warzywno-owocowa polega na spożywaniu takich warzyw, jak korzeniowe, liściaste, ka-pustne, cebulowe; z dyniowatych: ogórki, zwłaszcza kiszone, kabaczki; z psiankowatych - pomidory i paprykę (bez ziemniaków), a z owoców: jabłka, cytryny. Warzywa należy spożywać w postaci surówek, soków, warzyw duszonych i zup gotowanych na wodzie, bez tłuszczu. W tym czasie nie należy jeść nic innego, a więc ani chleba, ani mięsa, ani mleka. Taka dieta doprowadza do przywró-cenia równowagi w organizmie i do cofania się wszystkich chorób łącznie. Wraz z utratą wagi bę-dzie się normalizowało ciśnienie tętnicze, będzie ustępowała cukrzyca, można będzie zmniejszyć dawki leków, aż do ich odstawienia. Równocześnie będą ustępowały bóle wieńcowe, stawowe i cały szereg innych dolegliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zew ryczacej gesi
Będąc w towarzystwie można zaobserwować, że post często wywołuje śmiech i kpiny. Lekarze nie doceniają jego roli, gdy nie spotkali się na studiach z postem. Wielu z nich uwierzyło w potęgę leku chemicznego. A przecież leki usuwają jedynie objawy, a nie przyczynę choroby. Na przykład: antybiotyk zabija bakterię, ale właściwą przyczyną choroby nie była bakteria, ale obniżona odpor-ność organizmu. Powinniśmy przede wszystkim oczyścić organizm z czynników blokujących od-porność, a następnie spożywać taki pokarm, który dostarczy wszystkich elementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania systemu odporności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zew ryczacej gesi
Jaka jest różnica między niedożywieniem, a postem? Otóż niedożywienie jest stanem patolo-gicznym, tzn. chorobowym, a post stanem fizjologicznym, który doprowadza do zdrowia. Odmianą postu jest kuracja warzywno-owocowa, która dostarcza organizmowi ogromnej ilości tzw. biokata-lizatorów, czyli witamin i mikroelementów, które aktywizują setki naszych enzymów i przemian. Nie dostarczają tłuszczu, cholesterolu, białka. Organizm pozbawiony tych substancji budulcowych zaczyna odżywiać się endogennie, czyli wewnętrznie. Oznacza to, że wszystkie zwyrodniałe tkanki, złogi zbędnych substancji balastowych, obrzęki, miażdżyca, kamica - wszystko to jest usuwane z organizmu. Dlatego już na początku każdego postu obserwujemy wielomocz i samoistne cofanie się wszelkich obrzęków, nawet tych wieloletnich. Mocz zawiera duże ilości soli mineralnych, piasku - jest mętny. Mocz, pot, oddech mają przykry zapach. Wszelkie toksyny opuszczają organizm każdą drogą, nawet przez spojówki, które często ulegają przekrwieniu. Teraz następuje zużywanie zapasów cukru odłożonego w wątrobie i mięśniach, jako glikgenu. Również tłuszcz zaczyna rozkładać się pod wpływem enzymu lipazy na kwasy tłuszczowe i glicerol. Kwasy tłuszczowe są eliminowane przez ścianę przewodu pokarmowego, co jest przyczyną m.in. tego, że poszcząc nie odczuwa się głodu. Przez analogię jakby spożywało się tłuszcz, który daje uczucie sytości. Prędko dochodzi do proteolizy, czyli rozpadu własnych białek, a co najciekawsze w pierwszej kolejności białek chorych i zwyrodniałych. Są to zwyrodnienia różnych narządów, kości, dziąseł, skóry. Zaburzenia cofają się jednocześnie. Ponieważ organizm dąży do równowagi, czyli homeostazy, więc wraz z rozpadem komórek, natychmiast następuje regeneracja, ale tym razem - młodych i zdrowych komórek. Choroby zwyrodnieniowe w miarę upływu lat dotąd postępowały. Teraz następuje odmłodzenie całego organizmu zwane rewitalizacją, co sprzyja długowieczności. Dlatego tak ważnym czynnikiem terapeutycznym są posty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×