Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ciekawski randkowicz

Odrzucony wiele raz przez neta

Polecane posty

Gość Ciekawski randkowicz

Czy te całe randki internetowe mają jakikolwiek sens, pytam z punktu widzenia faceta, bo np. daje kobiecie swoje zdjęcia nie jedno tylko więcej mówi że jest chętna na spotkanie więc jej chyba nie brzydzę, fotki są moje bez żadnego retuszu a po spotkaniu słyszę że nie zaiskrzyło, dodam że nie bawie się na pierwszej randce w żadne przytulanki a komplemetnuje na randce bardzo żadko, w czym problem, czy to po prostu chodzi o to że się danej kobiecie nie podobam w zasadzie każda z neta randka tak się kończyła. Z jedną taką się spotkałem to sama mi powiedziała że ma jakiś problem chodzi na te spotkania ale do nikogo z internetu niczego nie poczuła żadnej chemii i kończy na jednym spotkaniu randki... To ja nie wiem kim już trzeba być i co robić, może mi kobiety poradźcie, ja po prostu tylko rozmawiam, czy powinienem robić coś więcej, jestem amatorem jeżeli chodzi o takie randki i do końca nie wiem jak się zachować żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet niezbyt przystojny
Ja już nie liczę że poznam kobietę przez neta a w realu tym bardziej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
Bardziej by mi zależało na radach kobiet, bo z tego co mi jedna panna powiedziała że jej żaden facet nie przypasował wynika że nie tylko ja coś źle robie, byłem w szoku że tylu facetów odrzuciła (łącznie ze mną), no nie wieże że to chodzi o wygląd w jej przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruchaczz
Jak nie masz wyglądu i opanowanej bajerki to lepiej daj se spokój facet z tymi randkami bo sie tylko kompleksów nabawisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Wydaje mi się, że takie randki dają więcej bezpodstawnej nadziei niż to warte. Bezpieczniej jest szukać już w realu, gdzie widzisz i znasz już choć z widzenia osobę, którą chcesz poznać lepiej. Wtedy nie ma rozczarowania, bo wydaje mi się, że tzw. chemia to pociąg do czegoś więcej niż sam wygląd partnera: akceptowanie jego ruchów, gestykulacji, mimiki. Tego, czego na zdjęciach raczej nie widać. Zatem znając kogoś z widzenia mamy już niejako wybadany teren, dziewczyna która Cię nie akceptuje nie zgodzi się na randkę, za to taka która Cię lubi da prawdopodobnie szansę na kolejne spotkania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość randkowiczka przez kilka miesi
Ja tego próbowałam i powiem Ci, że.... moim zdaniem to nie jest Twoja wina, tylko po prostu taki sposób poznawania ludzi jest sztuczny. Miałeś wcześniej dziewczyny? Czy potrafisz powiedzieć, co konkretne Cię do nich przyciągnęło? Zwykle nie jest tak łatwo to stwierdzić, bo to jest tzw. chemia, a tak naprawdę bardzo drobne rzeczy, czasem uśmiech, czasem zapach, czasem sposób, w jaki się porusza. Niestety, ale przez internet trudno przewidzieć, że akurat ta osoba nas w jakiś sposób zauroczy, a w dodatku jesteśmy na randce, czyli musimy już teraz zastanawiać się, czy ktoś nam się podoba, czy nie. Ja też się z kilkoma spotkałam i nigdy nie zaiskrzyło, a mojego faceta poznałam przy innej okazji - mamy wspólną pasję i ją razem realizujemy. Jak chcesz, próbuj dalej, ale moim zdaniem to jest po prostu sztuczne... a jeżeli już, to traktuj te spotkania trochę lżej. Poznaj kobietę trochę zanim zaprosisz ją na spotkanie, dowiedz się, co lubi. Skoro szukasz na internetowych randkach, to możesz znaleźć taką, która lubi to, co Ty. Skorzystaj z tego. Nie umawiaj się na kawę, tylko na to, co oboje lubicie. Wtedy nawet jak spotkanie nie będzie początkiem związku, to przynajmniej miło spędzicie czas. Ja oczekiwałam ciekawego pomysłu od faceta, a nie tego, żeby mnie zaprosił do drogiej restauracji... ale oczywiście kobiety są różne i mają różne oczekiwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
AS26 racja ale raz przez takie wirtualne randki byłem w prawdziwym związku, w realu nie mam za bardzo gdzie, no czasami gdzieś wyskoczę do pubu czy klub ale to naprawdę rzadkość. Zaskoczyło mnie to jak laska powiedziała wprost że była na bardzo wielu randkach i nic każdego pożegnała, nie jest ona super pięknością mówiła że byli w porządku ale nic do nich nawet najmniejszej chemii nie poczuła, aż takie to ma znaczenie dla was kobiety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Może ta ilość sprawiła, że ta dziewczyna o której piszesz, straciła jakąś wrażliwość, chęć nagięcia się, by jednak spróbować, a szuka jakiegoś nieokreślonego ideału, którego nigdy nie znajdzie, lub który ją odtrąci, bo ona nie będzie mu odpowiadała? Smutny przypadek. A co się stało ze związkiem, który udało Cię się stworzyć? Wypaliło się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Ja mojego męża poznałam w dziwnych okolicznościach, wcześniej jednak znaliśmy się z widzenia, mieszkaliśmy w sąsiedztwie. To chyba najbezpieczniejsza forma, choć mój obawiał się przez dłuuugi czas zagadać, bo myślał że go odrzucę lub coś nie wypali i głupio się będzie potem mijać na podwórku ;) Wypaliło - na szczęście :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
AS26 nie dogadywaliśmy się musiałem zerwać, to było bez sensu, stale kłótnie, ja się stałem bardzo nerwowy... długa historia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musi trafić swoj na swego co z tego że ze zdjęcia jesteś ok, jezeli nei macie o czym rozmawiac i jest drętwo, nei czujecie sie dobrze w swoim towarzystwie, tego się nie da na siłe, po prostu musza sie spotkac odpowiednei osoby żeby "iskrzyło"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
fiku mikuuu nu trafić musi ale nie sądziłem że to takie trudne, zawsze wcześniej tel rozmowy czy gg, jak są nie ciekawe to nawet nie proponuje więc o rozmowy to nie ma się co martwić, raczej brak mi tego czegoś :). Ja nie skreślam nigdy kobiet po jednej randce wole poznać i wtedy zadecydować, natomiast kobiety od razu takiego gościa jak ja spuszczają na drzewo heh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
fiku mikuuu nie mnie to oceniać, może i tak jest dlatego się zastanawiam czy po prostu nie jestem zbyt chłodny, może powinienem być bardziej otwarty przytulać, trzymać kontakt fizyczny złapać za rękę za kolano a nie tylko kontakt wzrokowy, ale czy to nie za szybko? tym bardziej jak się kogoś nie zna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Y-y, coś Ty. Od normalnej dziewczyny dostaniesz po pysku za takie zachowanie ;) Wydaje mi się, że szukasz w złym miejscu, bo wszystkie te Twoje dziewczyny mają podobny syndrom ("wśród nadmiaru jadła oślina padła"), a tylko jednak powiedziała Ci szczerze jak to naprawdę wygląda. One czekają na księcia z bajki, Ty - jako szarak - raczej nie masz szans. Por poszukać gdzie indziej, bo w miejscach takich jak portale randkowe ludzie często mają poprzewracane w głowach. To jak przebieranie w pudełku z kolorowymi cukierkami, gdy tak naprawdę jesteś już znudzony ich smakiem... Podświadomie odrzucasz, szukając czegoś nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
AS26 raz miałem zarzucony chłód wprost mi panna powiedziała po randce... ale ja się na żadne macanki nie umawiałem... dlatego tak o to pytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Normalna dziewczyna pierwsza randkę traktuje jako stricte zapoznawczą, następne dopiero sprzyjają większemu kontaktowi - tempo zależy od preferencji obu stron. Mimo że niektórzy lubią się gzić na drugim spotkaniu, wiele jest osób, które nieśmiało łapią za rękę na dziesiątym spotkaniu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Tak więc ta, co Ci zarzucała chłód pewnie liczyła na bzykanko w restauracyjnej toalecie i była rozczarowana, że się na nią nie rzucasz. Tego szukasz? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciekawski randkowicz
AS26 oczywiście że nie szukam sexu, zależy mi na kims na stałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×