Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Saadee

Niskie AMH

Polecane posty

Cześć Dziewczyny, trochę nie pisałam, ale cos tam się u mnie działo. Jutro mam 14dpt, miałam 1 komórkę dobrej jakości, drugi pęcherzyk pusty.No i doszło do transferu, jutro test bety. Mam pytanie- dwa dni temu (11dpt, 16 dni po Ovitrelle) robiłam test o czułości 10 i wyszła druga bardzo blada ale widoczna golym okiem kreseczka. Tylko ze dziś rano (13dpt) robiłam znowu test czulość 25 i nic... Wiem,że te testy są różne i muszę czekać na test z krwi, ale bardzo przeżywam i nakręcam się. W dodatku delikatnie plamię i nie mam absolutnie zadnych objawów ciąży 😞 Dam znać jutro jak beta, ale macie podobne doświadczenia z testami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.01.2020 o 21:13, .Iness napisał:

Cześć Dziewczyny, trochę nie pisałam, ale cos tam się u mnie działo. Jutro mam 14dpt, miałam 1 komórkę dobrej jakości, drugi pęcherzyk pusty.No i doszło do transferu, jutro test bety. Mam pytanie- dwa dni temu (11dpt, 16 dni po Ovitrelle) robiłam test o czułości 10 i wyszła druga bardzo blada ale widoczna golym okiem kreseczka. Tylko ze dziś rano (13dpt) robiłam znowu test czulość 25 i nic... Wiem,że te testy są różne i muszę czekać na test z krwi, ale bardzo przeżywam i nakręcam się. W dodatku delikatnie plamię i nie mam absolutnie zadnych objawów ciąży 😞 Dam znać jutro jak beta, ale macie podobne doświadczenia z testami?

Juz nieważne bo beta negatywna 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Azzurro

Hej dziewczyny. Iness strasznie mi przykro, cholera myślałam że jednak to będzie Twój czas. Dawno nie pisalam bo  dzieci  zajmują mój cały wolny czas. Co tam u Was? Marror, Margaret jak Wasze macierzyństwo? Nusial walczysz jeszcze? Azzurro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Margaret
 

Juz nieważne bo beta negatywna 😞

Przykro mi Iness, u mnie nawet nigdy nie doszło do transferu, chociaz pobierali komórki, niestety nie tworzyły zarodków.. wiem jakie to uczucie jak się nie udaje... mam nadzieje, ze się szybko pozbierasz i będziesz dalej walczyć. Jakie masz dalsze plany? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Margaret
 

Hej dziewczyny. Iness strasznie mi przykro, cholera myślałam że jednak to będzie Twój czas. Dawno nie pisalam bo  dzieci  zajmują mój cały wolny czas. Co tam u Was? Marror, Margaret jak Wasze macierzyństwo? Nusial walczysz jeszcze? Azzurro

U mnie wszystko dobrze, urodziłam w listopadzie cudownego synka i się nim teraz cieszę 🙂 chciałabym jeszcze jedno dziecko, ale nie wiem czy to możliwe jeszcze ... 

właśnie Maror a Ty jak sobie radzisz? Jeszcze jesteś na macierzyńskim? 
Nusial chyba już nas opuściła ... dawno nic nie pisała ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

U mnie wszystko dobrze, urodziłam w listopadzie cudownego synka i się nim teraz cieszę 🙂 chciałabym jeszcze jedno dziecko, ale nie wiem czy to możliwe jeszcze ... 

właśnie Maror a Ty jak sobie radzisz? Jeszcze jesteś na macierzyńskim? 
Nusial chyba już nas opuściła ... dawno nic nie pisała ...

Cześć Kochane, dzięki za wsparcie. Łącznie miałam już 5 punkcji... 2 na naturalnym (ostatnia przedwczoraj, pusty pecherzyk). To koniec. Zrobiliśmy wszystko, była mezoterapia, DHEA, koenzym, joga, heparyna, sterydy... Ostatni transfer prawdopodobnie zaskoczył, a potem zarodek przestal sie rozwijać i hcg było juz na spadku, gdy badałam krew. Bardzo to wszystko przeżywam, ale muszę zaakceptować sytuację. Mamy wstępnie wybraną dawczynię i decydujemy się na KD. Wycałujcie Wasze maleństwa za cale szczęście, które Wam przynoszą i trzymajcie kciuki za mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

U mnie wszystko dobrze, urodziłam w listopadzie cudownego synka i się nim teraz cieszę 🙂 chciałabym jeszcze jedno dziecko, ale nie wiem czy to możliwe jeszcze ... 

właśnie Maror a Ty jak sobie radzisz? Jeszcze jesteś na macierzyńskim? 
Nusial chyba już nas opuściła ... dawno nic nie pisała ...

Gratuluję!! I ściskam mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ooo, widzę, ze forum trochę odżyło! Akurat postanowiłam zajrzeć po wielu miesiącach. 
Iness, bardzo mi przykro, mam nadzieje, ze się trzymasz i cieszę sie, ze nie odpuszczasz. KD to dobry pomysł!  Ja tez biore je pod uwagę na przyszłość, choć na razie jedno dziecko niezle mi daje w kość, wiec nie wiem, czy się zdecyduje starać o drugie. 
Azzurro, Margaret, miło Was znów widzieć. Jak się dzieci sprawują? Margaret, jak poród? Pewnie lekko, skoro już myślisz o drugim 🙂
Ja powoli kończę macierzyński trochę szybciej niż planowałam. Przyznam, ze nie moge się doczekać powrotu do pracy.    A maluch kochany, choć łobuz 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Cześć Kochane, dzięki za wsparcie. Łącznie miałam już 5 punkcji... 2 na naturalnym (ostatnia przedwczoraj, pusty pecherzyk). To koniec. Zrobiliśmy wszystko, była mezoterapia, DHEA, koenzym, joga, heparyna, sterydy... Ostatni transfer prawdopodobnie zaskoczył, a potem zarodek przestal sie rozwijać i hcg było juz na spadku, gdy badałam krew. Bardzo to wszystko przeżywam, ale muszę zaakceptować sytuację. Mamy wstępnie wybraną dawczynię i decydujemy się na KD. Wycałujcie Wasze maleństwa za cale szczęście, które Wam przynoszą i trzymajcie kciuki za mnie.

Bardzo przykro mi Iness, same probuje inf i niepowodzenia sa wykanczajace... dlatego zycze Ci, abys szybko rozpoczela procedure kd I niedlugo tulila swoje dziecko! Ostatnio czytalam o pare historii o inf z kd I za pierwszym razem sie udalo! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ooo, widzę, ze forum trochę odżyło! Akurat postanowiłam zajrzeć po wielu miesiącach. 
Iness, bardzo mi przykro, mam nadzieje, ze się trzymasz i cieszę sie, ze nie odpuszczasz. KD to dobry pomysł!  Ja tez biore je pod uwagę na przyszłość, choć na razie jedno dziecko niezle mi daje w kość, wiec nie wiem, czy się zdecyduje starać o drugie. 
Azzurro, Margaret, miło Was znów widzieć. Jak się dzieci sprawują? Margaret, jak poród? Pewnie lekko, skoro już myślisz o drugim 🙂
Ja powoli kończę macierzyński trochę szybciej niż planowałam. Przyznam, ze nie moge się doczekać powrotu do pracy.    A maluch kochany, choć łobuz 🙂

Hej Maror, milo Ciebie slyszec znowu 🙂 porod akurat mialam ciezki, trafilam do szpitala o 3 w nocy a urodzilam o 12.30 w poludnie, ale z partymi męczyłam się 1.5-2h. Urodziłam 4 kg synka, a mierzył 59 cm 😳. Jak rodziłam mówiłam sobie, ze nigdy więcej nie chce doświadczyć powtórki z partych... ale to szybko minęło jak zobaczyłam synka 🙂. Teraz skończył już 3,5 miesiaca, a rośnie jak na drożdżach, bo wazy 7,5 kg! 
Dlaczego kończysz wcześniej macierzyński? A oddajesz synka do żłobka czy masz opiekunkę? Czy może babcia pomoże? Tez już myśle jak zaplanować opiekę nad synkiem gdy będę już musiała wrócić do pracy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Bardzo przykro mi Iness, same probuje inf i niepowodzenia sa wykanczajace... dlatego zycze Ci, abys szybko rozpoczela procedure kd I niedlugo tulila swoje dziecko! Ostatnio czytalam o pare historii o inf z kd I za pierwszym razem sie udalo! 

Hej Margaret, jestem zdecydowana i zdeterminowana, tylko działanie i plany trzymaja mnie w pionie. Chcę zmaksymalizować szanse i robię dodatkowe badania. W wersji optymistycznej za miesiąc będą komórki. A Jak Ty? Jakie działania?

Edytowano przez .Iness

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej Margaret, jestem zdecydowana i zdeterminowana, tylko działanie i plany trzymaja mnie w pionie. Chcę zmaksymalizować szanse i robię dodatkowe badania. W wersji optymistycznej za miesiąc będą komórki. A Jak Ty? Jakie działania?

Na razie będę się starać naturalnie z pomocą diety, karmie piersia, wiec żadnych supli nie mogę przyjmować... zobaczymy co przyniesie los ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Kobietki te ktore macie amh 0.05 czy macie mormalnie okres?

Hej Oczekująca, mam choć dość nieregularny (cykle od 25 do 40 dni). Na usg często jest też w śrofku cyklu pęcherzyk ale zazwyczaj pusty (robiłam kilka razy punkcje).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Hej Maror, milo Ciebie slyszec znowu 🙂 porod akurat mialam ciezki, trafilam do szpitala o 3 w nocy a urodzilam o 12.30 w poludnie, ale z partymi męczyłam się 1.5-2h. Urodziłam 4 kg synka, a mierzył 59 cm 😳. Jak rodziłam mówiłam sobie, ze nigdy więcej nie chce doświadczyć powtórki z partych... ale to szybko minęło jak zobaczyłam synka 🙂. Teraz skończył już 3,5 miesiaca, a rośnie jak na drożdżach, bo wazy 7,5 kg! 
Dlaczego kończysz wcześniej macierzyński? A oddajesz synka do żłobka czy masz opiekunkę? Czy może babcia pomoże? Tez już myśle jak zaplanować opiekę nad synkiem gdy będę już musiała wrócić do pracy... 

No to podziwiam Cię. W sumie słyszałam, że tak jest, pierwsze spojrzenie na dziecko i się zapomina o całym bólu. Ja nie wiem, bo miałam cesarkę, a potem dwa dni dziecka nie widziałam, trauma ekstremalna. 

Chciałam wrócić do pracy wcześniej, bo wbrew pozorom wcale nie lubię siedzieć z dzieckiem w domu, łapię doła. Minął prawie rok, a ja co noc budzę się na karmienie 5-6 razy, jeszcze ani razu się nie wyspałam od jego narodzin. Potrzebowałam złapać dystans. Małym zajmuje się babcia i całkiem nam w tym układzie dobrze, nawet mały zaczął się lepiej rozwijać, bo babcia jest cierpliwa jak anioł, a ja czasem już z niewyspania rzucałam piorunami.

A Twój dzidziuś to konkretny! 7,5 kg, raaaany. Mój roczniak ma 9.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×