Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Saadee

Niskie AMH

Polecane posty

Gość sylviaak
Czesc dziewczyny,czesc Terri9:)Ja wiem,ze moje zarty moga byc nie na miejscu ale to chyba troche taki krzyk rozpaczy.Jak slysze o Waszych problemach to moje natychmiast robia sie wyblakle bo w sumie to czego ja chce?Jestem zdrowa jak byk,z calkiem dobrymi wynikami,sama sobie winna,ze tak dlugo zwlekalam z pojsciem do Gamety.Bo mi sie wydawalo,ze zawsze bede piekna,mloda i plodna.I ze jak tylko zapragne to pstrykne palcami i dzidzius bedzie lezal obok mnie.Przepraszam Wszystkie starajace sie dziewczyny za moje wymadrzanie sie i totalny brak pokory.Dziekuje natomiast,ze moge byz tu i teraz z Wami.Powiem tylko tyle,ze w ciagu roku odkad pielgrzymuje od gabinetu do gabinetu to przestalam byc atrakcyjna towarzysko i odsunely sie ode mnie moje dwie wieloletnie przyjaciolki.Ooo nie tak do konca bo sms na Swieta byl a jakze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Terri9 mam nadz,ze z nami zostaniesz i bedziemy sie nawzajem wspomagac na ile to mozliwe:)Saadee popracuje nad tym tematem bolu glowy bo moj M ma cos podobnego moze nie tak czesto ale nurofen zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzre garsciami:)Beziczku chce Twojego barszczyku najlepiej natychmiast:)Mam tez male pytanko do Biest czy te preparaty przyniosly u Ciebie jakies efekty i jakie dawki stosowalas?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
Dziękuję , dziś idę na wizytę do ginekologa przez ostanie trzy miesiące brałam hormony bo pojawił się torbiel 2 miechy po operacji ale na szczęście zniknął , anty brałam potem już tylko po to by spędzić święta w spokoju bez niespodzianek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
terri9 Niskie AMH? No to jedziemy my wszystkie tu niestety na tym samy wózku :( Ile masz lat? Nie przekreślaj szans bycia mamą, trzeba wierzyć i próbować że się uda. Ja też sporo już przeszłam i nie jedna kobieta majac tą świadomość małej szansy na powodzenie odpuściła by już to dawno, tym bardziej że młoda też juz nie jestem, ale mam taką wewn. siłę, że musi się udać. Czasem wydaje nam się, że coś jest niemożliwe a życie tak się potoczy, że niemożliwe staje się możliwym. Byłaś w ciąży o czym świadczył test i beta, wiec nie poddawaj się, próbuj, szukaj nowych rozwiązań. In vitro owszem nie jest to mały wydatek (mnie na to pewnie stać by niebyło) ale jak byś moze spróbowała inseminacj przy odpowiedniej stymulacji? Oczywiście pod okiem dobrego specjalisty. Nie poddawaj się tylko dlatego, że się nie udało. Wiem, masz prawo być zawiedziona i zrezygnowana, też sporo przeszłaś i masz chwile zwątpienia, ale czy teraz chcesz się już poddać? Powiem Ci tak, ja nie wiem czy kiedyś uda mi się zajść w ciążę, ale moja wiara i determinacja dodaje mi siły, nawet jesli miało by się nie udać, musze próbować z nadzieją, że kiedyś w koncu będę tuliła moje zdrowe, śliczne i długo wyczekiwane maleństwo.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałam: "Powiem Ci tak, ja nie wiem czy kiedyś uda mi się zajść w ciążę, ale moja wiara i determinacja dodaje mi siły, nawet jesli miało by się nie udać, musze próbować z nadzieją, że kiedyś w koncu będę tuliła moje zdrowe, śliczne i długo wyczekiwane maleństwo....." NAWET JEŚLI MIAŁO BY SIE NIE UDAĆ? Bo przecież dziś tego nie wiem jak będzie, ale musi się udać!!! mimo, że lekarz też zaproponował mi in vitro (bo lata rosną, a AMH malej) i malo wierzy w moje powodzenie, ale ja wciąż wierze, że jeśli nie naturalnie po stymulacji trafionym lekiem to przez inseminacje ALE SIĘ UDA! :) Myślicie, że to naiwne podejście? Fajnie, że grono osób nam się poszerza, że się dopisujecie, są to ciepłe i miłe słowa wsparcja jedna drugiej, ale wciąż nieustanie czekam aż odezwie się jakaś dziewczyna, która mając AMH podjęła odpowiednie leczenie i jest dziś już szczęśliwą mamą! być może będzie to jakiś sygnał i podpowiedz dla którejś z nas :) SYLVIU Podziel się proszę tą wiedzą jaką posiadasz i podpowiedz w którą stronę pojść by pomóc w tych bólach głowy mężowi. Pozdrawiam Was wszystkie dziewczynki życząc miłego dnia! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
saadee moje amh wynika z operacji czyli wycieli mi większość zapoasów , kurcze tylko jedno mnie zastanawia i nie pozwala przestć myśleć ilekroć mówie o tym amh innemu lekarzowi ginekologowi to nie każą mi aż tak brać tego do siebie zobaczymy co będzie dziś , ja nie próbowałam innego leczenia bo w klinice niepłodości nawet nic innego nie zaproponowali ja jeżeli chodzi o wiek mam 29 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Saadee ej nie przezywaj sie od nie mlodych:)Ide kochana wertowac moje madre notatki i ksiazki i napewno cos wymyslimy dla Twojego M.Fajnie,ze facet ma otwarty umysl na metody niekonwencjonalne bo moj to nawet nie chce slyszec uwaza to za strate czasu.Jest niereformowalny.A przy okazji trzeba Bezikowi rwe kulszowa nareperowac no bo jak ona pozniej bedzie chodzic w ciazy z taka paskudna rwa.Oczywiscie podpisuje sie pod tym co napisalas doTerri.Obiema recyma:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
z drugiej strony to i tak cud że udało mi się zajść naturalnie , fakt progesteron miałam bardzo niski co lekarza niepokoiło i przyjmowałam luteine 3 razy dziennie ale i tak nie pomogło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Saadee znalazlam cos co napewno nie zaszkodzi.Nie wiemy czy Twoj M nie ma zatoksycznionej watroby i jelita grubego na to jest tak wiele metod oczyszczania,ze nie jestem w stanie ich opisac bo nie kazdy toleruje pewne produkty i ma czas np.na wyciskanie sokow.Nie wiem czy takie chroniczne bole to nie sa od kregoslupa.Ale jedno jest pewne przekonaj meza do zielonej herbaty najlepiej bez cukru.I druga sprawa sprobojcie inhalacji.Zagotowac szklanke octu jablkowego i szklanke wody i niech powdycha tak przez nos okolo 80 razy.W sumie nic takiego ale warto sprobowac.Ja sama sobie uciskam punkty na dloniach albo na brwiach tam sa takie male zaglebienia.I na uszach ale do tego potrzebne sa rysunki czy tez tablice z rozmieszczeniem tych punktow.Ide szukac dalej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Terri jak sie udalo raz to i drugi sie uda.Zobaczysz.Ja tak do konca nie kumam jakie powinny byc prawidlowe wyniki hormonow.Mialam w 2009 fsh 14 teraz mam 4.6 a lekarz mowi,ze to malo prawdopodobne to po co ja je robie?Tsh mialam2.5 to mnie karmia euthyroksem na obnizenie zeby zwiekszyc plodnosc.I jeszcze ta okropna punkcja ktora robilam na zywca.Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TERRI Powiem Ci, że ja też będąc (jeszcze przed opreacją mieśniaków, który wtedy był "na tapecie") na konsultacji u mającego uznanie pewnego prof. w Krakowie. Poprosiłam właśnie by także zinterpretował i wypowiedział się na temat mojego wyniku AMH. Wiesz co usłyszałam? że wynik wynikiem, żebym tego tak do siebie nie brała, że w swojej praktyce lekarskiej ma przypadki kobiet gdzie zachodziły one z podobnym wynikiem NATURALNIE, że w tych klinikach lecz. niepł. często się zdarza, że proponują rozwiązanie in vitro z wiadomych względów. Chyba tak naprawde ten prof. wszczepł we mnie są siłę walki o dzidziusia. Chce jak wspomniałam teraz dojsć do siebie po tej operacji, a później poddać się sugestii i leczeniu przez mojego lekarza prowadzącego nie wykluczajac też inseminacji. Oby się udało... SYLVIA Słuchaj kochana, młodziutka to juz nie jestem, no nie czarujmy sie! ;) Cieszę się i mam nadzieje, że coś tam wyszperasz w sprawie mojego męża, każda wskazówka jest na "wage zlota" i dziękuje z góry za chęci i poświęcenie swojego czasu. A czy mój mąż jest chętny? TAK, jest równie wierzący jak ja i w zasadzie czy konwencjonalną czy niekonewncjonalną metodą chce się pozbyć tych bóli. On już czuje się bezradny i tak bidulek męczy się z tym, ale ja nie chce i nie moge pozwolić by tkwil w tym dlatego też cieszę się, że pojawił się tez ten wątek miedzy tym "naszym" AMH, dziewczyny łączmy sią i niedajmy się temu! ;) hehe BEZIK Myśle sobie, że za bardzo na Ciebie "nakrzyczałam" że masz sie nie poddawać w tych swoich problemach z mężem i tych staraniach o dzidziusia, pamiętasz? Mam nadzieje, że się nie obraziłaś tylko potraktowałaś to jak mocnego kopniaczka na zebranie sił do walki!? :) Fajnie że jesteście, dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylvia Szperaj szperaj, dziękuje :) Może i to od kręgosłupa ten ból, ale z tym za wiele zrobić sie nie da :( Sylviu bądź spokojna, że Twoj poświęcony temu czas nie pójdzie na marne, sama tego dopilnuję. Jeszcze dziś kupię zieloną herbatę, przynam ze wiele o niej słyszałam, ale nie pijam mąż również nie, a może właśnie powinien, spróbujemy. I te inchalacje? Zaopatrze się w to co trzeba i też spóbujemy. Wiem, że mąż uciska sobie w bólach głowy skronie, ale gdzie dokładnie można jeszcze uciskać by przyniosło ulge, gdzie na dłoniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
saadee no i po wizycie i usłyszałam to co zwykle czyli mój przypadek z taka przeszłością nadaje się tylko dla specjalistów od niepłodności jedyne co mi zaproponował to clo na 2 miechy nawet był pęcherzyk 16 mm na jajniku a dziś mój 7 dzień cyklu i powiedział że macica też jest dość ruchoma z tymi moimi zrostami , a jeszcze zaproponował mi laparoskopie by sprawdzić drożność jajowodu i ewentualnie go udrożnić ale na to bym się już nie dała , moja pierwsza operacja była błędem że nie była to laparoskopia tylko laparotomia no ale cóż...... przeszłości nie zmienię a miała wtedy 24 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
mnie też nie było by stać na in vitro ale z mężem mieliśmy oszczędności i się spłukaliśmy ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
sylviaak pewnie że z wami zostanę przez 2 lata siedziałam cicho a czas w końcu podzielić się doświadczeniami z kobietami które mają podobne problemy , bo tylko takie osoby są w stanie nas zrozumieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
terri9 Ja wiem, że możesz się bać i nie chcesz jeszcze raz tego przerabiać, tego bólu i ewentualnego błędu lekarskiego. Ale hm.. jak by to powiedzieć..w istocie bardzo ważne jest posiadać wiedzę czy jajowód jest drożny! Takim badaniem mniej inwazyjnym niż laparoskopia sprawdzającym drozność jest HSG. Ja sama je miałam robione, to nic starsznego przy niewielkim bólu, ale dostaje się środek przeciwbólowy i jest git! :) a następnego dnia jest niewielkie krwawienie i ból nie wiekszy jak przy @ (ja tak bynajmniej mialam)Tyle, że HSG to tylko badanie i kontrast, który jest podawany może udrożnić jajowód jesli jest tylko w niewielkim stopniu niedrożny, natomiast laparokopia daje nam nie tylko info. czy jest drożny, ale także podczas niej mozna go udrożnić. Rozważ to, nie można sie poddawać i załamywać. Mówię Wam, że ja to juz tyyyyyle przeszłam, że szkoda gadać ;) Mam nadzieje, że teraz to juz po tej laparotomii będę miała z "górki" Przeznaje, tez jestem już tym wszystkim zmęczona, ale wciąż tli się we mnie ta iskierka nadzieii....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
saadee wiem że drożność jajowodu jest bardzo istotna ale boję się już ostatnio robiono mi laparoskopie z konwersją do laparotomii bo laparo było nie możliwe :( a jak pytałam go o hsg to powiedział że to badanie nie daje tak dokładnych wyników jak laparo hmmm a może spróbowć inseminacji na własną rękę ?znaczy się oczywiście w odpowiedniej klinice chyba jednak będę musiała się wybrać do innego lekarza po opinię?może INVICTA ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
sylviaak tak szczerze ci powiem że na dzień dzisiejszy też nie wiem czy moje amh czasem nie wynosi juz 0,1 bo tamto robiłam rok temu , mogę ciebie pocieszyć tylko tym że czytałam o kobiecie tym samym również siebie pocieszam , otóż owa kobieta stawiła się to kliniki i jej wynik był amh 00 i powiedzieli jej że to już koniec że tylko KD rezerwa sie wyczerpała ona rozpaczała z mężem się roztała zaczęła podróżować przestała się leczyć i pogodziła sie z tym że matką nigdy nie zostanie miedzy czasie poznała kogoś z kim stworzyła związek i zaliczyła wpadkę :) a nie była najmłodsza , sama to czytałam kurcze szkoda że tego nie skopiowałam , tak naprawdę organizm ludzki jest zagadką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
terri Oczywiście, że mozesz w każdej chwili zrobić inseminacje, przecież za to płacisz, a im chodzi by zbić kase, ale nieważne..wazne jest to, że czasem się udaje gdy inne środki zawodzą. Tyle, że wiesz co? Musisz mieć pewność, że jajowód masz drożny, bo jesli jest coś nie tak, to stracisz kolejny blisko tysiak! Udaj się do takiej kliniki i przede wszystkim dobrego gina, który bo przeprowadzeniu wywiadu i przeanalizowaniu Twojej historii choroby wyjaśni Ci czy: można zrobić HSG i inseminacje, czy lepiej laparoskopia i wtedy inseminacja. Ja tez szłam z myślą na laparoskopię, a w efekcie miałam laparotomię, przed samym zabiegiem taka zapadła decyzja. I przyznam, że bolu się najadłam nie mało...w pierwszej dobie nawet przesunięcie nogi na łóżku powodował u mnie przeraźliwi ból... eh szkoda gadać :( Cieszę się i dziękuję Bogu, że dochodzę do siebie po tej operacji. Nie mamy lekko to fakt, ale jak przezyłaś laparotomie to podobno laparoskopia to "bułka z masłem" ;) Przemyśl to wszystko i dojrzyj do dec. bo nie można tego tak spontanicznie brać na barki, trzeba to poukładac sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
terri Oczywiście, że mozesz w każdej chwili zrobić inseminacje, przecież za to płacisz, a im chodzi by zbić kase, ale nieważne..wazne jest to, że czasem się udaje gdy inne środki zawodzą. Tyle, że wiesz co? Musisz mieć pewność, że jajowód masz drożny, bo jesli jest coś nie tak, to stracisz kolejny blisko tysiak! Udaj się do takiej kliniki i przede wszystkim dobrego gina, który bo przeprowadzeniu wywiadu i przeanalizowaniu Twojej historii choroby wyjaśni Ci czy: można zrobić HSG i inseminacje, czy lepiej laparoskopia i wtedy inseminacja. Ja tez szłam z myślą na laparoskopię, a w efekcie miałam laparotomię, przed samym zabiegiem taka zapadła decyzja. I przyznam, że bolu się najadłam nie mało...w pierwszej dobie nawet przesunięcie nogi na łóżku powodował u mnie przeraźliwi ból... eh szkoda gadać :( Cieszę się i dziękuję Bogu, że dochodzę do siebie po tej operacji. Nie mamy lekko to fakt, ale jak przezyłaś laparotomie to podobno laparoskopia to "bułka z masłem" ;) Przemyśl to wszystko i dojrzyj do dec. bo nie można tego tak spontanicznie brać na barki, trzeba to poukładac sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bezik Luknęłam w swój i ja mam tylko wynik, sama watość AMH nic poza tym. No fajnie, że week będzie można odpocząć chociaż ja i tak póki co odpoczywam, ładuje akumulatory by w niedługim czasie uderzyć do pracki! :) Wow ale sie rozleniwiłam że ło ho ho! Dziasiaj pobiłam rekordy we wpisach, na domiar tego jeden poszedł x2 ;) hehe Miłego popołudnia i duzo wypoczynku! :) Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
saadee mój brzuch chyba juz 4 laparotomi by nie przeżył ja już na niego nie mogę patrzeć i do tego już odczuwam w brzuchu dyskomfort po ostatniej chyba te cholerne zrosty ;/ masakra a wiadome jest to że każda kolejna ingerencja wiąże się z kolejnymi zrostami :(:( a ja mam do tego problemy z psychiką ostania operacje zniosłam strasznie płakałam ciągle i do tego na izbie przyjeć trafiłam na okropna lekarkę w szpitalu wojewódzkim w gdańsku wiesz co ona mi powiedziała jak trafiłam z podejrzeniem ciąży pozamacicznej że czego ja płaczę przecież to na moje życzenie , poczułam się tak jak bym była jakąś podlotką która sypie się na prawo i lewo a ja po prostu chciałam mieć z mężem dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
bezikmmalinowy ja też mam tylko wynik amh nic po za tym,ale to na pewno nic złego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mi sie wydaje że to jest jakies oznaczenie jakości komórek jajowych a L to najgorsza :( kurcze nie umiem nauczyć sie spokoju cierpliwości jeszcze ta durna gira mnie męczy normalnie zara wybuchne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terri9
bezikmmalinowy Nie panikuj właśnie spojrzałam na mój wynik i też jest flaga L co to znaczy nie mam pojęcia , ale jedno wiem na pewno amh nie określi ci jakości jajeczek to może ocenić tylko punkcja .Kochana ty masz 0,9 o ile się nie mylę naprawdę się nie martw , fakt faktem jak rezerwa jest bardzo obniżona to wiąże się to z gorszą jakością komórek ale nie w każdym cyklu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Kochany Beziczku nieba bym Ci przychylila bo wiem jaki to wredny bol.Jak mozesz to poloz sie na plasko na podlodze,nogi podciagnij,piety maja byc przy posladkach i czescia ledzwiowa kregoslupa dociskaj do podlogi.I powtarzaj.Tylko moze bolec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylviaak
Saadee znalazlam co nastepuje:sok z pokrzywy,sok z brzozy,pokrzywa do zaparzania,sok z aloesu.To kupisz w kazdym sklepie zielarskim.Sok ze szpinaku i marchwi w proporcji 1:2.Ale skad tu wziac szpinak?Jezeli to od kregoslupa to tylko specjalista np.dobry chiropraktyk.A ten ocet jablkowy to ddobry jest tez na odtoksycznienie:wieczorem bierzesz szklanke letniej wody,3 lyzeczki octu i 1 miodu zeby przez noc sie przegryzlo.Rano na czczo zamieszac i wypic.Jest niesmaczne ale podobno skuteczne i stosowane regularnie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×