Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czysomenone

czy ktos wie jak nazywa sie osobowosc

Polecane posty

jak to o niczym nie wie? Nie rozmawialas z nim o takich sprawach? A nie uwazasz ze najpierw powinnas porozmawiac z nim, przedstawic swoje obawy-ale- podparte argumentami w postaci Twoich przykrych wspomnien? Skad on ma wiedziec czego wlasciwie od niego oczekujesz, skoro nie mowisz mu tego? Latwo jest powiedziec czego chcemy- ale DLACZEGO chcemy to juz trudniej......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
No nie wie. Uznalam, ze po co mu wiedza na temat tego, ze ktos mnie zdradzil itd? On o swoich poprzednich zwiazkach takze nic nie mowil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Nie mowilam mu tez, ze wolalabym czy chcialabym, zeby dzwonil czesciej czy pisal czesciej. NIe lubie sie tak dopominac i narzucac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmm :D kazdy mezczyzna- czy Twoj, moj czy 99% innych- NIE DOMYSLI sie.... skoro Ty nie mowisz mu o swoich oczekiwaniach, nie otwierasz sie przed nim , to nie mozesz oczekiwac zbyt wiele....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie to troche dziwne- jestescie kilka m-cy i nie poruszacie takich tematow? jego nie interesyje albo Ciebiue co bylo "przed"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
On wie, ze bylam w 2 zwiazkach powaznych, wie ile trwaly. Ja wiem, ze on byl 2 i wiem ile trwaly. Nie pytal mnie o powody rozstania, a kiedy zapytalam jego nie uzyskalam odpowiedzi. Wiecej do tematu nie wracalismy. Tak naprawde jednak nie interesuje mnie to co bylo. Nigdy mnie nie interesowala mnie przeszlosc moich facetow, Nigdy ich nie pytalam o to, ani oni mnie. Ta wiedza na nic mi sie zda, a moze mi tylko niepotrzebnie namieszac w glowie. Natomiast co do dzwonienia itd, to faktycznie moze powinnam o tym powiedziec. Zobaczymy jaka bedzie reakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinnas powiedziec o tym ze ktos Cie zranil, przez to jestes nieufna i podejrzliwa i wyjasnic mu ze potrzebujesz nieco wiecej uwagi z jego strony bo zle sie czujesz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Nie wiem czy mi to przejdzie przez gardlo, Boona. Ja tez jestem dziwna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Tak czy inaczej on nie wie, ze jestem nieufna czy podejrzliwa, bo nie daje tego po sobie nijak poznac. NIe kontroluje go, nie katuje telefonami czy smsami. Generalnie nie lubie gadac przez tel, wiec jesli juz to pisze do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Ja sama nie umiem mowic za bardzo o tym co czuje, o emocjach itd. Wiem, ze to nienormalne, ze oczekiwalabym tego od niego, a sama tego nie robie, ale coz.. Moze on tez tak ma. Moze ktos sie musi w koncu otworzyc. I trudno albo woz albo przewoz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe... to sie dobraliscie :D uwazam ze skoro niewiele dajesz z siebie to i niewiele mozesz oczekiwac- podejrzewam ze jesli Ty sie otworzysz to on tez- dostajemy to co dajemy, prawda? Jesli on czuje ze nie otwierasz sie przed nim- to jak on ma sie otworzyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
boona: no wiem, ze dobrze mowisz. Biore to sobie do serca i postaram sie to zmienic. Najwyzej dostane obuchem w leb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli dostaniesz to przynajmniej zaoszczedzisz sobie nieudanego i skazanego z gory na porazke zwiazku :) Ja uciekam spac- milej nocy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Boona, moze ja tez mam jakas zaburzona osobowosc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Boona, dzieki za rozmowe, spij dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiytam Nie czuje sie kompetentna aby stwierdzic w ogole jakiekolwiek zaburzenie, to ze piszemy o osobach schizoidalnych to tez nie znaczy ze Twoj partner nia jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Macku :D ruszylam Ci wczoraj poetycki topik chyba troszeczke? nie zaspales dzisiaj przez to? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@boona: ja do lutego i tak mam wakcje, wiec sypiam do poludnia, a sniadania jadam o 13;) ale dzieki dzieki;) napisze cos pozniej tam o kilku filmach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Maciek B. @Imperia: nie ma to jak wesc w grupe rozmawiajacych na dany temat osob, powiedziec cos nie na temat i wyjsc jestem łatwy" Tak uważasz ? nie na temat ? :) Temat brzmi " czy ktos wie jak nazywa sie osobowosc'' Czytając te wasze "mądrości" (zwłaszcza twoje) , myślącemu człowiekowi robi się niedobrze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wkleilem tez linka w temacie jokow o przynoszeniu piwa " To jest właśnie na temat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@imperia: to nie wchodz i nie czytaj, wtedy oszczedzisz sobie niedogodnosci czytania nie na temat i bedzie Ci dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@boona: Ale imperia jest z tych myslacych madrze, nie spieraj sie, bo kolezance znow zrobi sie niedobrze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×