Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Malena=-=-

Jak sobie dodajecie energii, motywacji do cwiczen?

Polecane posty

Gość gość
Stare zdjecie to rzeczywiscie bardzo dobry pomysł, ponieważ na codzien nie widzimy postępów, dopiero porównując dłuższy okres czasu widac róznicę. Mnie dobrze motywuje zawsze jeden z trenerów z siłki w Saturn Fitness, znamy sie juz jakis czas, zawsze podejdzie, pogada, doradzi coś mądrego i zmotywuje do tego żeby jeszcze poćwiczyć 1 godzine dluze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim zapisz sobie na kartce dlaczego chcesz to robic - minimum 5 powodow. Połóż kartke w widocznym miejscu i codziennie czytaj sobie te pwoody, dodawaj nastepne:) DOdatkowa motywacja - ja np za wykonany plan tygodniowy kupuje sobie jakis drobiazg a jak go nie wykonam to nie moge tej rzeczy kupic (zawsze ustalam wczesniej co bym chciala i co to bedzie) :) Zapraszam tez na https://www.facebook.com/dailycupofmotivation/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Motywacja to obowiązek ja się motywuje bratem . Suplementy do drugi obowiązek oraz dieta , dieta a w wakacje ciało na plaży wymarzone. Moj brat brał therm line man i mówił , że olimp ma też takie spalacze dla kobiet. Spróbuj a nie pożałujesz, może taka motywacjia Ci straczy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powtarzam sobie, że robię to sama dla siebie i przypominam sobie, ile już osiągnęłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość feko121
Ja dodaję sobie energii motywacji do ćwiczeń, diety jak biorę przed oczy zdjęcie sprzed kilku miesięcy ;) uwierzcie to pomaga;) ja do swojego odchudzania dorzuciłam sobie suplementacja African Mango http://szczupla-kobieta.pl co by było mi lepiej powstrzymywać mój wilczy apetyt;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olakwiatkowska14033
Ja jak nie mam motywacji to odwiedzam stronę mistrzmotywacji.pl, bardzo mi pomaga w chwilach doła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lustro, jak mi boczki wystają to mnie, aż coś nosi mnie i muszę wtedy rower. Albo jak nie mogę dopiąć spodni to dopiero jest tragedia. Dlatego zawczasu staram się nad tym panować. Często też zamiast autem czy autobusem chodzę na nogach. Jak mam 2 czy 3 przystanki to wybieram spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mayczak
Jeśli nie wiesz, w jaki sposób się motywować, zajrzyj na bloga Roberta Jackowskiego, a gwarantuję, że z jego pomocą uda Ci się osiągnąć wyznaczony cel. Jego blog znajduje się pod adresem https://jackowskirobert14.wixsite.com/mojawitryna - daj znać, jak Ci poszło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, wydaje mi się, że motywacja to jedno, ale czasem zwyczajnie brakuje energii do ćwiczeń. Od jakiegoś czasu stosuję Żeń-szeń koreański Ginseng Panax - akurat mam produkt marki Natvita. To jest rewelacja - poziom energii utrzymuje się na wysokim poziomie przez cały dzień i mam siłę do ćwiczeń (nawet wieczorami). Naturalne produkty zwykle działają bardzo delikatnie, ale nie to. Prawdziwa bomba energetyczna. Ponoć żeń szeń koreański czerwony dobrze sprawdza się też osobom ciężko pracującym intelektualnie. Z mojego doświadczenia, zdecydowanie mogę stwierdzić, że łatwiej utrzymac skupienie i zminimalizować poziom stresu 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam świetną aplikację na telefon Skanerka do analizy składu produktów spożywczych.  Tworzę z nią listy zakupów i sprawdzam w jakim sklepie jest dostępny produkt i jaka jest jego cena  - uwielbiam ta opcję w Skanerce. Kiedyś miałam inna aplikacje ale produktów było mało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Viola

Ja jestem z siebie bardzo dumna dałam radę schudnąć.Wspomagałam się Slimunox ale od siebie też wiele dałam.Pilnowałam diety ćwiczyłam i dzięki mojej ciężkiej pracy udało się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mojej rodzinie zawsze był problem z motywacją. Genetycznie chyba nie ma ludzi z jakąś dużą nadwagą (ja sama jestem raczej szczupła). Mówią jednak, że sport to zdrowie, więc trzeba się poruszać. Żeby się więc odpowiednio motywować zawsze 1 kwietnia otwieramy zakłady Każdy daje określoną pulę pieniędzy i wybiera sobie zestaw ćwiczeniowy. Wygrywa ten, kto wytrzyma najdłużej i uzyska najlepsze efekty Taka psychologiczna gra żeby było o co walczyć  rok temu wygrał mój tata (a nie jest już pierwszej młodości), ale to jest jeszcze ta stara szkoła, w której łatwo się człowiek nie poddaje.
Ja tym razem biegam 2-3 razy w tygodniu. Ćwiczę pośladki i uda 3 razy w tygodniu, brzuch 3 razy w tygodniu i robię sobie ten przysiad przy ścianie (niektórzy nazywają to "ścianą płaczu"). Polecam zerknać sobie tutaj http://kobietabyc.com/jak-schudnac-z-brzucha-dzieki-cwiczeniom-i-diecie/ - na stronie są dobre ćwiczenia na brzuch oraz na uda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Simralia

Ja to ostatnio wcale nie mam motywacji. 

 

Szczególnie jak pogoda taka brzydka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwona

Ja mam super trenera z fit2be.pl i on mnie potrafi zawsze dobrze podkręcić do tego żebym ruszyła tyłek na siłownię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×