Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sfbsdbntdeanhrtjrm

pytanie do samotnych 25+

Polecane posty

Skąd ja to znam... Z resztą, ja nie mam jakiegoś wielkiego parcia na seks. Tak samo jak ze związkiem - znajdzie się odpowiedni facet, którego pokocham z wzajemnością, to będzie i związek i seks. Nie znajdzie się - samej też mi niczego nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale zdobyłabys doświadczenie, a teraz możesz zostać dziewicą do końca życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to co? Ubędzie mnie od tego? Doświadczenie z byle kolesiem nie jest mi do niczego potrzebne. Znajdę odpowiedniego faceta, to się ucieszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz ile kobiet by się załamalo w twojej sytuacji? Pomyśl, twoje kolezanki już sie dymają regularnie od 10 lat, to ile stosunków już przegapiłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to niech się dymają. Ja nie muszę. To nie jest coś, co jest mi niezbędne do życia. Czym się tu załamywać? Wiem natomiast ile moich koleżanek nie ma studiów,pracy i jedyne co mają od życia, to dymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, Michałku, ja nie zazdroszczę. Gdybym się chciała dumać, to bym to od dawna robiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michał3->na szczęście takie osoby nie są mną, i naprawdę wolę być dożywotnią dziewicą niż zrobić to z jakimś patałachem, ktory potem i tak zostawi mnie dla młodszej du...y!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewica jeszcze, skoro tyle lat czekasz i nadal nic, to nie zamierzasz się po prostu puścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale napradę nie jest wam wstyd, że tego jeszcze nie robiłyście? Jak poznacie faceta to tak po prostu bez żenady mu o tym powiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam małego, po prostu jestem wybredna. Nie rozumiem, czego miałabym się wstydzić? Tego, że podjęłam taką a nie inną decyzję? Jestem dorosła, sama ustalam zasady. I nie, nie krępowałam się powiedzieć facetowi, że mam 25 lat i jestem dziewicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pomimo tego, że jesteście dziewicami to macie duże wymagania co do facetów? Chodzi mi o ich doświadczenie seksualne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam w tej kwestii żadnych wymagań. Ważniejszy jest dla mnie wygląd, charakter, wykształcenie, praca i tak dalej. To czy z kimś spał i ile tych bab było, to coś, co mi wisi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pytam o to. Chociaż wolałabym, żeby nie był prawiczkiem. Jak będzie, to go nie pogonię. Ale woleć sobie mogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Doświadczenie seksualne nie ma zadnego znaczenia jesli chce sie z kims naprawde byc, wszystkiego mozna sie nauczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ma znaczenie, przecież wy bardzo lubicie ten sport i żadna nie chce być z początkującym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To czy lubimy czy nie to juz indywidualna sprawa ;) ja owszem wole takiego ktory wie c z czym połaczyc ;) ale nie oznacza tego że prawiczek nie mial by u mni szans, troche szkoły i nauczyl by sie wszystkiego :) Miałam na mysli to ze jesli komus zalezy na drugiej osobie to nie ma znaczenia z iloma osobami spał wczesniej, lecz lepiej zeby nie było ich az tak dużo bo to kiepsko świadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migotka-> na początku każdemu imponowało...ale potem każdy robił się bardzo napalony i naciskał na mnie, dopiero z moim ostatnim facetem układało się w tym względzie bo on też chciał czekac do ślubu...ale cóż los nie dał nam szansy bycia razem i wybrał inną...a na koniec nazwał mnie "zatwardziałą zakonnicą":P i powiedział mi, że woli taką, która mu przynajmniej loda zrobi a nie taka cnotka jak ja...wiec tak czy siak moje dziewictwo zawsze doprowadza do konca związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalilalila
nie, nie boimy się. Jak ktoś żyje sam 26 lat, to generalnie nie boi się już w ogóle życia :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
" nie, nie boimy się. Jak ktoś żyje sam 26 lat, to generalnie nie boi się już w ogóle życia :]" Fajna odpowiedz :D Ja obecnie czuje, ze sie nie boje, w koncu jestem sama dlugo, ale za jakis czas jak wszystkie kolezanki sie wypna na mnie to nie wiem jak bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×