Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matka tylko jedna

Dwóch ojców. Warto kombinować ?

Polecane posty

Gość matka tylko jedna

Jestem mężatką od czterech lat, od ponad roku mam kochanka, który również jest w związku małżeńskim. Chciałabym mieć niedługo dziecko i zastanawiam się jak rozegrać sprawę z największą korzyścią dla wszystkich. x Mój kochanek jest sporo starszy, bardzo ustawiony - może zapewnić mi i dziecku dobrą przyszłość, do tego nie ma własnych dzieci a wiem, ze by chciał dzieciaka ale raczej nie będzie chciał zostawić żony. Z kolei mój mąż jest jeszcze młody, ale naprawdę niezłe się zapowiada, do tego czeka go pokaźny spadek - choć to kwestia wielu wielu lat. x Zastanawiam się czy nie byłoby korzystnie gdyby dziecko było kochanka, on musiałby wtedy na nie płacić, pewnie obyłoby się polubownie, bez rozpraw sądowych i rozgłosu a mąż nic by o tym nie wiedział i tez na nie łożył i wychowywał jak swoje. Miałoby podwójne utrzymanie i zapewnioną świetną przyszłość. x Nie chcę moralnej oceny tej sytuacji, zastanawia mnie jak sądzicie jakie są szanse powodzenia tego pomysłu i jakie ewentualne komplikacje mogą się pojawić. A może jest tu jakaś dziewczyna której dziecko ma dwóch ojców ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trudno coś doradzić
dwóch ojców to dobra inwestycja generalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 Adam Słodowy
Poszukaj brata kochanka i puść się z nim jednorazowo. W ten sposób pociągniesz kasę od trzech frajerów. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrobiłaś już wstępny bilans
inwestycji? tak zgrubsza jak to się przekłada na konkretne sumy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krasnalpopromienny
ja też jestem za trzecim tatą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrobiłaś już wstępny bilans
kobiety to się musza nakombinować:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurrwicjusz
niby jakby to mialo sie rozegrac zeby nie widział twój maż ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,,,.....,,,,....,,,,
Moje ma dwóch ojców, ale nie jest to tajemnicą. Nie radzę ci kombinować, bo wyjdzie wcześniej,czy później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsfgs
a co zrobisz, gdy kochanek nie będzie miał ochoty być dla dziecka tylko "wujkiem", lecz pełnoprawnym ojcem? Gdy powie dziecki prawdę? Co zrobisz, gdy wszystko wyjdzie na jaw i stracisz wszystko - męża (wraz z jego przyszłym spadkiem haha) i kochanka? Zostaniesz sama z dzieciakiem, taką ci wróżę przyszłość. Chciwy dwa razy traci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka tylko jedna
Z trzecim ojcem już nie ma szans Chyba, ze kochanek mialby blizniaka :P obstawiam, ze kochanek bedzie chciał testy dna, a mąż nie i na tym można robic dalsze załozenia x jakie mogą byc problemy w takiej sytuacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anthiia
Wow, jaki biznes plan :) Przedsiębiorcza kobieta, to się chwali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka tylko jedna
dfsfgs - o no właśnie, tak, masz rację że problemem może być kiedy kochanek będzie chciał być ojcem pełnoprawnym dziecka na razie obstawiam, ze nie będzie chciał się przyznać oficjalnie, bo bedzie bał sie utraty zony, ale nie wiadomo co mu odbije w przyszłosci, x tak, to bardzo realne ryzyko i koniecznie trzeba założyć plan działania w takiej sytuacji, na dizen dzisiejszy nie zastanawiałam sie nad tym, x pomysł dwóch ojców to na razie prototyp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a z tym psem sąsiada to daj sobie spokój. Od niego nic nie wyciągniesz,a jeszcze wszystko może wyszczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikouula
Dramat. To na pewno wyjdzie na jaw, nie ma innej opcji. Czy myślisz, że Twój kochanek będzie Twoim kochankiem do końca życia? A co, jeśli np. żona od niego odejdzie, a on wtedy postanowi związać się z Tobą i rozwalić Ci małżeństwo? Twój mąż raczej się nie ucieszy, jeśli dowie się, że utrzymywałaś w tajemnicy, że on wychowuje nie swoje dziecko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziiieeja
Nie warto kombinować Ty nie bierzezsz pod uwagę dziecka i tego co wyniknie dla dziecka I uważaj teraz faceci prawie wszyscy robią testy DNA w tajemnicy przed zoną własnie po to aby nie wychowywać kukułczego dziecka Możesz błyskawicznie stracic męża (zresztą i tak stracisz wkrótce, bo zawsze się wydaje taka zdrada, więc bez sensu rodzić dzieci mężowi, on wkrótce odejdzie od zdrajczyni i nawet dzieciak go nie zatrzyma) i zostaniesz sama z dzieckiem a stary kochanek zostanie przy żonie albo szybko przejedzie się na tamten swiat, jak to ze starymi bywa a dzieciak zostanie ze zrypaną psychiką i szybko zrozumie że ma matkę puszczalską i ojca zdrajcę do tego starego i cudzego..., no , świetny wzorzec dla dziecka,i nie jest miłe bycie bękartem, a potem dzieciak pójdzie w narkotyki i inne dewiacje, bo czemu nie, jak mamusia takiego pokroju a biologiczny to kochanek matki, do tego stary i oszust, to dzieciak tak będzie mieć a nie inaczej, lepiej żeby się nigdy nie narodził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plan b zrób blizniaki
z roznych ojców, musisz tylko jajeczkowac podwojnie i przesapac sie z obydwojgiem w czasie jednej owulacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plan b zrób blizniaki
ale plan a też jest dobry, kochanek z mezem chociaz podobni sa do siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korbanel
dowie się a wtedy powienien zatłuc takie ścierwo jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka tylko jedna
Kochanek co prawda jest Arabem, a mąż ma jasną karnację, ale nie sądzę aby to było bardzo widoczne u dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak wytlumaczysz dziecku
ten stan rzeczy? I sądzisz, że takim durniem jest mąż? Odradzam:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka tylko jedna
podszyw z tym arabem oczywiscie, obaj to dorodni europejczycy, blondyni a nie jakieś przybłędy emigracji x Co do testów DNA to kompletna bzdura, ze każdy facet teraz robi pewnie w jakichś konkubinatach robią i innych patologicznych związkach partnerskich, ale w dobrych polskich rodach i małżeństwach z przyzwoitą i porządną żoną nikt nie robi takich testów, tylko na kafe takie pierdoły się gada, sami dobrze wiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to ja ja ja
a jak dzieciak kiedys zachoruje i potrzebny bedzie dawca? przemysl to 2 razy ja bym tak w zyciu nie zrobila zbyt ryzykowne a poza tym kochankowi odbije i bedzie chcial byc prawnym ojcem tak jak pisal ktos wyzej i wiesz jak ma kase to osiagnie cel a ty stracisz reputacje i meza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie żartuj, bo to obraża nas
Co do testów DNA to kompletna bzdura, ze każdy facet teraz robi pewnie w jakichś konkubinatach robią i innych patologicznych związkach partnerskich, ale w dobrych polskich rodach i małżeństwach z przyzwoitą i porządną żoną nikt nie robi takich testów, i i i przecież ty jesteś patologią czystej wody. przyzwoita i porządna żono :o:o:o teraz już widać 100% prowokacji, Szkoda było czasu na ciebie- mentalna dziwko- mentalna kurvo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmła
nie kombinowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 100% prowo.... ehh
1/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinurkin
2/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnbeva
moim zdaniem nie kombinuj w taki sposob. to sie sprawdzi przez max pierwsze pięć lat. twój kochanek chce mieć dzieciaka, więc co? pewnie chcialby się spotykać z dzieckiem.. mialby przed nim udawać wujka czy jak? a jak tatusiowi o nowym wujku opowie? to sie predzej czy pozniej wyda, a ty bedziesz w niezlym szambie. chociaż jak wszystko sie wyda, to tylko chyba mąż cie kopnie w dupe, a kochanek wiedzacy o wszystkim od poczatku, dalejby łożył na dzieciaka. ale niby tak dbasz o dobro dziecka, a nie pomyslisz jaką siekierw mu w glowie zrobisz jak wszystko się wyda i rypnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×