Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dołektotalny

świadomość, że nigdy nie będzie się w związku, jest bardzo przykra

Polecane posty

Gość podwójnydołek
Hej :-) ja mam 31 lat i jestem w takiej samej sytuacji jak Ty :-( ale ja to juz całkowicie nie mam szans na związek ani na miłosć. Jestem sama od 7 lat... brakuje mi bliskości drugiego człowieka, intymności, moje życie uczuciowe/emocjonalne nie istnieje. CHociaż nie... zakochałam się w przyjacielu, ale efekt jest taki, ze cierpię bardziej niż zanim go poznałam :-O juz mam serdecznie wszystkeigo dość! nie mam sił codziennie wstawać z łóżka i w każdy ranek tuż po przebudzeniu dopada mnie mega deprecha, przygnębienie i taka bylejakosć i bezsens życia. Najgorsze jest to, jak pomyślę, ze już nigdy nikt mnie nie przytuli, nie pocałuje :-( niestety jestem tego pewna, bo bardzo rzadko sie zakochuję jak widac , a ten, w którym sie zakochałam mnie nei chce, nic do mnie nie czuje :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
Ja juz dobrze po 30 stce i tez sama. I do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"W Warszawie zycie szybko sie toczy oooj szybko." 8 cóż, mi się jakoś tam nie układało. pewnie dlatego, że porzuciłam bliskie strony i znajomych, żeby być z facetem :o 8 a co do wzięcia - na powodzenie wśród rówieśników nigdy nie narzekałam, po prostu... nigdy mnie nie interesowali :P 8 i na razie też nie za bardzo chcę się w coś plątać. myślę, ze dobrą regułą jest zrobienie sobie dłuższej przerwy między jednym związkiem a drugim. 8 będzie co będzie. mam niecałe 27 lat i uważam, że mam jeszcze od groma szans na poznanie faceta mojego życia. a jeśli nie poznam, to też płakać nie będę. bycie z kimś to jednak na dłuższą metę dużo ograniczeń i rutyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
He he zabo,jak mialam 26 lat tez myslalam,ze czasu mam od groma i dupa zbita,zobaczysz za pare lat jak to bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
a ja mam pomysł, Twoja ironia mi sie naprawde podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do żaby
a jaki jest twój ideał? stary i łysy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fbfbgbn
ja tez raczej bede sam ale zebym chociaz zdrowy byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
gra o tronnn, pamietam, jak bylam na studiach i myslalam, ze wszystko przede mna i nie martwilam sie za bardzo, ze nie poznalam tej milosci zycia :) W sumie to pol kafeterii pisze o takich problemach i gdzie sa ci ludzie na zywo? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trza być twardym
życie to nie je bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
podwójnydołek, ja bylam o krok od zakochania sie w dobrym koledze, ale powiedzialam sobie 'o nie!' :P Nie bedzie sie kolejny facet w zwiazku dowartosciowywal moim kosztem :P żaba, Ty w realu tez jestes tak twardo stapajaca po ziemie? Jesli tak, to zazdroszcze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
Priorytetem nie jest,ale wolałabym isc z kimś przez życie niż sama.Sama się już nażyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Jeszcze do żabki pytanie - nie jest Ci czasami smutno jak kolezanki opowiadaja, co ich facet wymyslil, zeby wspolnie porobili albo jak zblizaja sie swieta np. BN? Bo mi wtedy jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
Dołek-gdzie ci ludzie są?Ciekawe pytanie.Ostatnio stawiam na teorię,że jak ktoś ma być komuś pisany, to będzie prędzej czy póxniej.Jest też druga strona medalu;jak komuś jest pisane być samemu, to bedzie, choćby sie nie wiem jak starał kogoś poznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trza być twardym
wszystkiego w zyciu miec nie mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podwójnydołek
ja sie zakochałam mimowolnie :-O nieświadomie, wręcz uciekałam od neigo, trzymałam dystans, pzrekłądałam spotkania itp. ale jest to człowiek , z którym bardzo dobzre sie rozumiem i dogaduję. Nigdy nawet nie marzyłam o tym, ze spotkam człowieka takeigo jak on, takeigo, który będzie tak bardzo dobzre mnei rozumiał, takiego dzikusa, a on rozumie i akceptuje w dodatku, no i jeszcze jak mówi kocha...ale jak siostrę :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podwójnydołek
zakochałam sie w nim po 2 latach znajomosci, a raczej w trakcie tych 2 lat i uwierzcie mi miałam powody, ale okazuje się, ze jednak sobie nadinterpretowałam wszystko albo facet jest niepoukładany emocjonalnie jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nxscdf:)
Moze zycie nie " jebajka " i mniejsza o seks , ale bratnia dusze warto miec .To mowilam ja , samotna czterdziestolatka na emigracji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bfdgdfgsdg
Też mam 28 lat z tym, że wyglądam na 20 (tak twierdzą inni), jestem urocza ale cóż... mimo to sama:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podwójnydołek
Autorko jak sobie rozkazałas nie zakochiwać się w koledze??? :-P P.S. sorry za literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
gra o tronnn, tez tak mowilam swojego czasu, to oczywiscie moi znajomi kazali mi sie logowac na sympatii i 'brac zycie w swoje rece' :P Mhm bardzo romantycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
Dobrze powiedziane-to do koleżanki na emigracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
podwójnydołek, doszlam do wniosku, ze musze ograniczyc kontakt, bo juz cale swieta WN myslalam, ciekawe co on robi, gdzie pojechal. A facet w dlugim zwiazku! Ale zeby mi komplementy prawic i jakies takie rozne alucje, to pierwszy! Ale jestem juz za madra na cos takiego, nie warto ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
nxscdf:) a seks to... jak czytam kafe , to wychodzi na to, ze i tak facet by ze mnie pozytku nie mial i na pewno jestem chora psychicznie w tym wieku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gra o tronnn
Dolek-to też mowię,jeśli ktoś Ci jest pisany, to znajdziesz go nieważne czy w jarzyniaku na osiedlu,czy na sympatii czy innym portalu.Jak masz być sama,to mozesz być na 10 portalach i nici z tego.Ja też w głuszy się nie chowałam, ale jakos nie trafiłam.Na dodatek mam megadoła po zakończonym kilka mcy temu związku.Ech życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nxscdf:)
Znalazlam ta bratnia dusze wlasnie w koledze z pracy , boszszeeeeee dlaczego nie jest Polakiem .Chociaz to bez znaczenia bo on nie widzi we mnie bratniej duszy , dla niego jestem jak powietrze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ideałem żaby jest
40-letni łysy grubasek offerma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
gra o tronnn, wiem, ze to glupie co napisze, ze chociaz bylas w jakims znaczacym zwiazku. Ale pisze to w takim sensie, ze masz jakies obycie w 'byciu z kims', w kompromisach itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nxscdf:)
I tez sie godze z samotnoscia , bo gdzie ja kogos poznam jak w Polsce bywam rzadko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×