Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czuje_sie_dobita

studia mnie dobijaja

Polecane posty

Gość czuje_sie_dobita

Nigdy nie mogłam pojąć dlaczego niektórzy uważają studia za najlepszy okres w życiu. 100 razy bardziej wolałabym znowu chodzić do pracy. Był czas kiedy pracowałam, zarabiałam na siebie czułam satysfakcję i miałam dobry humor. Teraz niestety nie mam tej pracy, chodzę na "prestiżowe" studia dzienne na uw a czuję się dużo gorzej. Te studia nic do mojego życia nie wnoszą, czuję się stale zmęczona i przeciążona nauką (mimo że wcale tyle się nie uczę, po prostu szybko mnie męczą te nudne rzeczy). Dużo teorii, mało praktyki i nudy. Tyle o "prestiżowej" uczelni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupp.
powinnaś sobie znaleźć sexfrienda jak zwariowana studentka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studia są chujowe a uw
jest po prostu przereklamowane. skończysz taką biotechnologię na uw "przestizowy" i "przyszłościowy" kierunek a i tak pracy nie możesz znaleźć! hahaha. już sgh jest lepszy, tam przynajmniej języków się uczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtagefdbrs
Ja też chodzę na studia, spędzam na uczelni masę czasu, a drugie tyle siedzę nad projektami. Piękne życie studenta to było chyba za czasów moich rodziców, kiedy miało się tą pewność, że po wyższej uczelni od razu znajdzie się dobrze płatną pracę. Teraz trzeba pracować za 3 - na uczelni, na kursach, praktykach i w domu. No i wyszło 4 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hihohahuhihohahu
mało kto lubi studiować, ludzie lubią ten okres bo non stop imprezują i mają dużo wolnego. tylko dlatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też nie uważam, żeby studia były najlepszym okresem w życiu. Gadałam ostatnio z koleżanką z roku i ona też stwierdziła, że wcale tak nie jest. Studiujesz i nawet nie wiesz, czy potem znajdziesz pracę. Studia mam ciekawe, bo dużo zajęć praktycznych, ale co z tego, jak potem muszę uczyć się nudnych teorii, wzorów leków i nazw chemicznych, które do niczego mi się nie przydadzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×