Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ona123456789dgsgds

Nie mam przyjaciół

Polecane posty

Gość isilinna
j anie wierze w kobieca przyjazn i solidarnosc-w zadne kregi kobiece, paczki i grupy wsparcia, jesli naiwna kobieta wierzy w przyjazn to ipredzej czy pozniej inne baby wbija jej noz w plecy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amman
Ja teraz juz tez nie... nigdy nie spltkalam takiej osoby na ktorej moglam polegac .. byly ze mna jak mialam zajebisty humor i ochote na impreze ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wi34ki
Hej:) mam 21 lat, niestety ale również nie mam przyjaciół, tzn miałam ale jak się rozeszly nasze drogi i weszło w '' wielki świat'' to skończyło się wszystko... potrzebuję z kimś po prostu porozmawiać, spotkać się ;) Jeśli ktoś jest zainteresowany to można napisać na e-mail wiki.paula@op.pl :)) jestem otwarta na nowe znajmości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexandra20
Hej mam dokłAdnie taki sam problem jak i Ty:( byc może już tego nie przeczytasz, ale postanowiłam napisać. Jest mi tak zle kompletnie nie mam przyjaciółki z którą mogłabym pogadac, wyjsść na zakupy imprezke czy na piwko wieczorkiem. Bardzo mi tego brakuje miałam przyjaciółki, ale wszystko tak dziwnie sie pouklładalo. Niestety mieszkają kilkaset km ode mnie i w ogole nie utrzymujemy kontaktu. Moim błędem tez byl zły wybór szkoły i tez wydaje mi sie, a raczej oklamuje siebie ze bedzie jeszcze dobrze. Przecież jestem mloda,ale niestety z dnia na dzień uswiadamiam sobie że jest coraz gorzej. Mam bardzo dobry kontakt z mama i jestem bardzo szczesliwa ze tak jest ale mimo wszystko czuje sie samotna, siedzenie w domu doprowadza mnie do szalu tymbardziej teraz jak jest lato wakacje a tu trzeba siedziec bo niestety nie ma sie z kim wyjsc:(. Myslalam nad tym czy moze wyjsc gdzieś sama ale nie to nie w moim stylu jestem raczej niesmiala osoba i nie wyobrażam sobie wyjsc sama na imprezke:). Mam nadzieje ze niedlugo poznam ta wariatke z którą bedziemy się śmiały płakały imprezowały itp.:) Pozdrawiam Cię i wiedz żesama nie jesteś:***

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexandra20
Zaczełam czytać i widze że nie jestem sama macie podobne problemy. Fajnie byłoby jakbyśmy wzieły się wkońcu w garść i coś z tym zrobiły bo czas ucieka:) ja proponuje jakieś spotkanie z miła checia wyskocze na jakies piwko czy nawet spacer zostawiam swoj e mail i czeka na odowiedzi:) pozdrawiam alex20@opoczta.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też nie mam ale nie
zamartwiam się tym zbyt często, większość kobiet to ograniczone, puste panny i gdy pojawia się problem one znikają zamiast ci pomóc... jestem spokojną, raczej małomówną osobą, większość ludzi jakich spotkałam nie nadaje się na przyjaciół. co najwyżej na kumpla/kumpelkę z którym/którą można isć na piwo, imprezę ale w trudnych chwilach nie ma na co liczyć. już straciłam wiarę w porządnych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Hej zagląda tu jeszcze ktoś? Również nie mam koleżanek:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też nie mam przyjaciółek, koleżanek itp. Sama się odcięłam od wszystkich. Psychicznie już nie daje rady. Tym bardziej teraz. Kocham kogoś z kim nie moge byc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Też niestety odcielam sie od wszystki jeszcze rok temu mialam tylu znajomych i w ogole wychodzilam a teraz niestety potrafie ciagle siedziec w domu:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja to wlasciwie nigdy nie miałam kogoś bliskiego. Do d**y takie życie bez przyjaciółki. Tym bardziej teraz latem. Skąd jesteś Ja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Okolice Radomia aTy? No wiec wlasnie teraz lato wakacje a tu nie ma sie z kim wyjsc kurcze to jest najgorsze eh:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okolice Katowic. Zawsze jak trafiam na jakieś koleżanki to one mają swoje przyjaciółki i nie szukają nowych przyjaźni. A ja też nie lubię być nachalna bo wyczuwam ze jestem im zbędna . Też tak masz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Dokładnie tez nie lubie byc nachalna:/ szkoda ze tak daleko mieszkasz szczerze to nie wiem juz gdzie i jak zapoznac taka dobra kumpele:/ a czemu piszesz ze nie mozesz być pomimo ze kochasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No szkoda bo może byśmy się poznały lepiej. To jest dłuższą historia. Byliśmy razem 2.5 roku. Rozstaliśmy się i wracalismy ale to nie było to. Teraz on ma kogoś już. A ja go kocham. On podobno mnie też ale nie chce wrócić. Pogmatwane to wszystko. Ile masz lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli jesteś w związku zerknij lepiej tutaj www.zaistniej.nazwa.pl/porady może coś z tych rad się przyda, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Mam 21 a Ty? Ja tez bardzo duzo przeszlam ze swoim facetem:/ jak to ma inna a kocha Ciebie? Moze powinnas porozmawiac z nim a ile juz nie jestescie razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozmawiałam dzisiaj. Stwierdził ze chce spróbować na nowo z kimś innym. A mnie serce pęka :-( Też mam 21.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Jej współczuje Ci naprawde:/ eh powalone to zycie ale nie mozesz sie zalamywac jestes mloda i na pewno jeszcze kogos spotkasz wiem ze mi latwo to powiedziec ale naprawde najgorsze to zalamac sie wiem cos o tym... A uczysz sie pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Studiuje zaocznie ale też nie wiem co z tego będzie dalej. Pracy szukałam, ale tutaj ciężko coś znaleźć tym bardziej jak ja doswiadczenia wielkiego nie mam. No i dlatego odpuscilam sobie na wakacje. O na wakacje też chciałam gdzieś wyskoczyć ale nie mam z kim :/ Wiesz to nie jest tak ze będę sama bo nikt mnie nie chce. Są fajni faceci chętni na związek ale kurde ciężko coś zbudować gdy w sercu ma się tego jedynego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Pewnie zgadzam się z Toba ale też nie możesz ciagle sie zalamywac i wmawiac ze nikt inny tylko on nie mowie ze rak masz ale odrazu uprzedzam:) a wiesz wiadomo ze odrazu nie musisz pakowac sie w nastepny zwiazek ale spotkac sie z kims zajac czas i przedewszystkim robic wszystko bykeby nie myslec. Podobno miłość leczy miłość:) wiesz nie wypróbowalam tego na sobie ale dużo ludzi tak mowi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tak klin klinem ;) uwierz to nie działa :-P. Nie no, nie chce to nie, jego strata. Ja się prosić nie będę bo to nie w moim stylu. A Ty masz kogoś obecnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Tak mam ale widujemy się raz w msc taka praca:/ podoba mi się twój tok rozumowania:) niech zaluje co stracil:) zerwij kontakty i w ogole juz nie pisz badz usmiechnieta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak mam zamiar zrobić właśnie. Albo związek albo nic. Tym bardziej, ze mam podejrzenia ze on chce ode mnie tylko jednego... A długo jesteście razem ? Twoja praca czy jego ? Studiujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
3 lata jego ja pracuje w sklepie dziezowym. Zamierzam kontynuowac nauke od wrzesnie bo niestety jestem po zawodówce:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I z ta zawodowka lepiej wyszlas niż ja po ogolniaku :/ a co z moimi studiami dalej to nie wiem... Fajnie, 3 lata to juz kawałek czasu :) mieszkacie razem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Mieszkalaismy razem teraz obecie nie ja mieszkam z mama i on też w mac jest na tydzien takze dlugo sie soba nacieszymy:) ale tak naprawde od kad jestesmy razem moje kontakty z dziewczynami jakos sie pourywaly:/ i od jakiegos czasu jak znalazl taka prace uswiadomilam sobie ze jak nie ma jego to nie mam z kim wyjsc heh znajome nie zawsze sa chetne a tak jak napisalam nie lubie byc nachalna no co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Ale też bardzo duzo z nim przeszlam i wiesz moze dlatego jestem z nim bo wydaje mi sie ze procz jego nie mam bliskiej osoby... Zadaje sobie to pytanie coraz częsciej ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazwyczaj tak jest, ze gdy ma się partnera to kontakty z innymi się rozluzniaja. Niby nie powinno się tak robić, żeby właśnie kiedyś nie zostać samemu. Ja mam wrażenie ze mnie dziewczyny nie bardzo lubią. Chciałabym czasem wyskoczyć z kumpela na imprezkę czy na podryw. Ale te które mam to albo w związku albo zajęte swoim facetem. Też mieszkam z mama :) no i to też problem bo dalej jak dziecko mnie traktuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja 10
Milo sie gadalo ale zmykam bo jutro na 10 do pracy a tu późna godzinka:) . Zajrzę tu jutro jak bedziesz miala ochotę to tez zajrzyj pogadamy. Trzymaj sie dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×