Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beata samotna

Mąż z kumplami, ja sama w domu...

Polecane posty

Gość gigi gigi
z wilka owcy nie zrobisz - długo nie wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz u rodziców jest. 22;30 i jet u rodzicow??? chyba zart! co on by tam robil o tej godzinie!? PEWNIE EJST U TEGO KUMPLA I PIJA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozza a aaa
setunia, oni mieszkają z rodzicami w jednym domu, doczytaj. To chyba nic w tym dziwnego, że jest u rodziców. I chyba łatwo jej to sprawdzić. Ale nie, teraz każdy podstęp będzie węszył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE SLUCHAJ GLUPOT!
takiego chlopa tylko kopnac w d*** he :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to trzymaj go krotko,
bo moze wrweszcie cos zrozumial. Dobrze ze tak sie zcahowuje bo po tym jego dlugim mysleniu nic dobrego spodziewac sie nie mozna bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghytrfdxc
siedzi tak długo u rodziców, bo się naradzają jak przeprowadzić w końcu ten rozwód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghytrfdxc
a facet na razie nie będzie pił, żeby rozwód nie mógł być z jego winy - dałaś się podejść, koleżanko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozza a aaa
Tyy, ostatnia - z autopsji to znasz? Czy wyobraźnia taka ładna? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghytrfdxc
dokładnie! - mój razem z teściami tak samo mnie załatwił - a moja historia była identyczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej :) Wszystko spoko, nie wiem w sumie nawet o czym pisać, bo jest fajnie :) Jakoś narzekanie lepiej mi idzie hhe he :D Nie,na serio - układa się. Mąż po pracy przychodzi do domu, wieczory spędzamy wspólnie, jutro synek zostaje z teściami,my idziemy do znajomych na grila (jak pogoda dopisze). Także słońce w naszym związku, słońce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitkanr1
kobieto polecam ci do przeczytania dwie lektury i wtedy wszystko zrozumiesz, czemu nie uklada ci sie w zwiazku.i proponuje wyciagnac konsekwencje ,ze swojego zachowania..tak ze swojego, nie z meza:) gwarantuje ci ze twoje zycie sie zmieni, jesli tylko nabierzesz odwagi by cos zmienic.milego czytania zycze:) 1. http://pl.scribd.com/doc/3272568/Argov-Sherry-Dlaczego-mczyni-kochaj-zozy 2.http://cdn.wp.pl/pu.i.wp.pl/k,NDY3NzIzNDMsNDY2MTIwNzI=,f,Greg_Behrendt__Liz_Tuccillo_-__Nie_zalezy_mu_na_Tobie.pdf,is_cdn,true,cdn_timestamp,1367919397

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitkanr1
ok..skoro sie poprawilo, musialam czytac stare posty,ale i tak ci nie zaszkodzi przeczytac te lektury:)bedziesz jeszcze szczesliwsza z mezem.powodzenia zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuu123
no więc powodzenia Betako :) wierze, ze się zmieni, bo znam przypadki, ze taki wstrząs dał na prawdę wiele !!! skoro juz zrozumiał , to raczej nie wroci do starych nawyków. widać kocha was więc głowa do góry :) powodzenia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pamietam swojego nicka, al
e wypowiadalam sie kilka razy w Twoim watku i ciesze sie, ze u Ciebie wszystko gra:) Tak przy okazji opowiem o podobnej historii mojej kolezanki, ktorej maz chodzil co chwile z kolegami na pifko, raz w wrocil pozno w nocy i nie otworzyla mu drzwi i zablokowala je od wew., wiec zero opcji otwarcia hehe i po takiej akcji nagle mezus przestac i imprezowac z kolezkami hahaha:D jeszcze przestala z nim chodzi na rodzinne uroczystosci w ogole do tesciwo i mu rzucila, ze ma chodzic z kolegami:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghytrfdxc
taaaaaaaaaaa, akurat! wróciła i dalej jest jak było, a nie pisze bo wstyd jej się przyznać! w jeden dzień tak się facet odmienił że ho ho! - napisała tak, żebyście dały już jej spokój, bo dalej siedzi w gównie po uszy - oczywiście dla dobra dziecka! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może autorka sama napisze jak jej sie wiedzie? mam nadzieję że w mężu coś sie zmieniło na lepsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gratuluję
gratuluję Beatko, u mnie niestety takie dobre chwile trwały niecałe 2 tygodnie, gdzie później znalazł pretekst aby znowu z kolegą poszaleć....i kolejna awantura na całego.... a też wyprowadziłam się w trakcie jak on sobie mega imprezował - mój błąd chyba był bo pierwsza napisałam sms i tak od słowa do słowa, po kilku dniach się spotkaliśmy i zostałam u niego a sytuacja się powtórzyła właśnie po 2 tygodniach... faceci to egoiści .... dodam, że jestem w ciąży...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mąż z kumplami, ja sama w domu... xxx Tekst kobiety, która wybrała imprezowicza i kiedyś jej to imponowało a teraz nagle przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fakt0001
gość masz rację, wybrałam imprezowicza a raczej gościa lubiącego piwko - ja sama lubiłam napić się piwa jak nie miałam obowiązków, byłam sama i mogłam sobie na to pozwolić,,...zakochałam się.... ale przed podjęciem ważnej decyzji jaką dla mnie było założenie rodziny i dziecko - obiecał, że nie będzie pić i będzie odpowiedzialny, wiec czy to cos złego, ze teraz od niego próbuje to wyegzekwować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazdroszczę, że się udało wszystko. Ja nie mam męża, miałam chłopaka który żyje ze swoimi kumplami i pali zioło chodź twierdzi, że nie. Wyprowadziłam się i na tym historia się zakończyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×