Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beata samotna

Mąż z kumplami, ja sama w domu...

Polecane posty

Gość do fssssss
przeczytałaś uczciwie caly wątek i wpisy autorki ? Bo coś mi się zdaje że nie , ślub byl planowany i dziecko też , przez oboje , do czasu porodu mąż nie wykazywal takich cech charakteru jak po urodzeniu dziecka , ty oczywiście jesteś wróżką i umiesz przewidziec przyszlośc ? Wiesz co cię spotka za 5 czy 10 lat i z czym ci się przyjdzie zmierzyc ? Atakujesz w bardzo brzydki sposób osobę która nic ci nie zawinila , ktorej na oczy nie widziałaś próbując jej udowodnic że znasz lepiej jej sytuację życiową - no z całym szacunkiem ale to mi zakrawa na totalną glupotę i manię wielkości , dziewczyna próbuje swoje życie poskładac od nowa a ty jej wciskasz na siłę że lepiej od niej samej wiesz co zamierza , chyba czytamy dwa różne tematy bo ja jakoś nigdzie nie doczytalam że autorka ma zamiar od razu wracac do męża , wizyta u teściów którzy nic złego autorce nie zrobili jest jak najbardziej na miejscu , mogę się domyślac że ty w takiej sytuacji byś teściów od dziecka odcięła "za karę " ale autorka ma o wiele więcej rozumu i świadomości od ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a?
Dlatego tu zaglądacie bo potrzeba wam cudzego szcześcia czy - dowartościując się- nieszczęścia? Mało wam seriali? Nawet jak zrobiła błąd to chce go naprawić. Może strach przed samotnością, a może chęć zatrzymania ojca lub ukochanego przy sobie skłania ją do takich desperackich ruchów . Co wam do tego? Wyżaliła się i bas ta.;-) Och, baby, żeby nie powiedzieć żmije:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaki błąd, ułomko?
nie popełniła błędu wyprowadzają się od tego nieudacznika. zrobiła sobie i dziecku największą życiową przysługę. on jej nie kocha, nawet na opinii i statusie męża mu nie zależy :O ma ją gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
""Bo coś mi się zdaje że nie , ślub byl planowany i dziecko też , przez oboje , do czasu porodu mąż nie wykazywal takich cech charakteru jak po urodzeniu dziecka , ty oczywiście jesteś wróżką i umiesz przewidziec przyszlośc ? Wiesz co cię spotka za 5 czy 10 lat i z czym ci się przyjdzie zmierzyc ?"" xxxxxxxxxxxxx zdaje ci się że ślub był planowany? to może ty nie czytałaś jednak tego wątku w całości? i zadziwiające jest to że żaden facet "nie wykazywal takich cech charakteru jak po urodzeniu dziecka"!!! - po prostu od dnia porodu zmiana o 180 stopni!!! a może to autorce spadły różowe okularki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stopięć
nigdy najedzony głodnego nie zrozumie. do tych wszystkich krytykujących: myślicie że to tak łatwo w ciągu jednego dnia przekreślić całe życie grubą kreską rzucić wszystko i zaczynać od nowa, tym bardziej, że się nie jest samemu, bo jest jeszcze dziecko. Zostawić dom, który urządzany był wspólnymi siłami i marzeniami. Życzę tym wszystkim krytykującym, żeby kiedyś na własnej skórze przekonali się jak to jest zawieść się na ukochanej osobie, wtedy wrócicie z podkulonym ogonem na to forum, tylko pseudonimy pozmieniacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już czytać nie można tego
jazgotu. Kolejne babsko wybrało dupka a teraz ma czelność wmawiać, że wcześniej taki idealny był. Tylu porządnych mężczyzn jest samotnych a ta byle dupka porównuje do nich. Ludzie trzymajcie mnie. Tyle samotnych matek i każda wybrała porządnego tylko nagle porządny zmienił się w drania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
dokładnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
do tych wszystkich krytykujących: myślicie że to tak łatwo w ciągu jednego dnia przekreślić całe życie grubą kreską rzucić wszystko i zaczynać od nowa, tym bardziej, że się nie jest samemu, bo jest jeszcze dziecko. Zostawić dom, który urządzany był wspólnymi siłami i marzeniami. xxxxxxxxxxxx po pierwsze nie wspólny tylko jego i jego rodziców, a po drugie siły i marzenie były tylko jej, bo on wolał kolegów ale tak to jest jak "panna gołodupiec" wpieprzy się facetowi do domu i chce zaprowadzać swoje porządki - facet wtedy zawsze ucieknie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja slysze
"boi sie samotnosci" to sie zastanawiam czy ta samotnosc gryzie, kopie, straszy ? po prostu nieporadne zyciowo ciele tak mowi, bo nie potrafi sie nawet wysrac nie pytajac o zgode.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Beatko ty się nie przejmuj tymi złośliwościami! Jestem jak najbardziej za tobą. Mam cudownego męża ale wierzę w to że można się po ślubie zmienić nawet o te 180 stopni! Sama się zmieniłam, mąż również nie jest takim aniołkiem jakim był przed ślubem ale jest nam ze sobą dobrze. Nie wierzę że nawet ci "najwspanialsi" mężczyźni są we wszystkim tacy wspaniali i nigdy nie popełniają błędów. Ludzie są różni, różnie reagują na pojawienie się dziecka, na różne sytuacje w życiu, jedni pod wpływem stresu zaczynają pić inni nie więc nie oceniajcie jeśli kogoś nie znacie i nie wiecie jaki był wcześniej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HEY CZY TY WIESZ..
""boi sie samotnosci" to sie zastanawiam czy ta samotnosc gryzie, kopie, straszy ? po prostu nieporadne zyciowo ciele tak mowi, bo nie potrafi sie nawet wysrac nie pytajac o zgode". NO coś w tym jest... Ja nigdy nie bałam się samotności i bać się nie będę , bo wiem, ze zawsze sobie dam radę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka1223456789
Widzę, ze autorka ma dosyć tych przeslodkich i przezyczliwych komentarzy. Ja również dlatego rezygnuje z dalszego śledzenia wątku. szkoda, bo naprawdę ciekawa jestem jaki będzie koniec tej historii. Pozdrawiam. Ps. Pamiętajcie, ze istnieje coś taniego jak KARMA ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
nie musisz śledzić dale wątku - napisałam ci jak będzie - będzie jeździła do niego do skutku - (po mleko, a to dziecko będzie chore, a to będzie potrzebowała codziennie coś zabrać) aż on w końcu z litości pozwoli jej zostać - a sam dalej będzie z domu uciekał - to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty fsssssssssss
ty to wszystko znasz z autopsji.Jestes tak wszystkiego pewna ze swoich życiowych porażek.Stara sfrustrowana panna bez faceta.Zgorzkniała,bo sama chciala wrócić a facet ją olał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż wąż
wąż mąż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
ha ha ha ha - zawsze jak się napisze wam prawdę idiotki - to zaraz są wyzwiska stara panna, brzydka, samotna, chłop cię pewnie rzucił - ale wy głupie przecież ja opisuję schemat!!! rozejrzyjcie się dookoła!!! większość z was robi tak jak autorka a potem zawsze kończy się TAK SAMO!!! - niezależnie od mojego stanu cywilnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty fsssssssssss
a co ty,monopol masz na szczęscie? Nie siedziałabyś tu,gdybyś nie była sama i porzucona .Wyrywasz się jak Filip z Konopi ...A stara panna to nie wyzwiska...no chyba,że cie mocno zabolalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty fsssssssssss
Chciałabyś być taką beatką samotną i mieć kogokolwiek a nie samotnym kaszalotem bez szans na ulozenie sobie życia. Nie pytaj się skad wiem tyle o tobie.To są schematy takich ujadaczy jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty fsssssssssss
jasne,kaszalocie,twoje lustro kłamie. Miałaś smutne dzieciństwo,bo widocznie twoja matka musiała tak skomleć do twojego ojca i skrzywienie zostalo. Wyluzuj dziewczyno i jak sama masz zycie do dupy ,to daaj innym żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fssss żałosny jesteś, tak piszą tylko osoby które mają problemy z własną wartością :p Mnie np nie obchodzi to niech każdy robi co chce, ale po co kogoś wyzywać? Tak sie dżentelmen zachowuje? Gratulacje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stopieć
do fsssssssssssss po pierwsze nie wspólny tylko jego i jego rodziców, a po drugie siły i marzenie były tylko jej, bo on wolał kolegów ale tak to jest jak "panna gołodupiec" wpieprzy się facetowi do domu i chce zaprowadzać swoje porządki - facet wtedy zawsze ucieknie!!! gdybyś śledziła wątek ze zrozumieniem to byś pewnie przeczytała, że autorka włożyła w ten dom swoje pieniądze więc teraz nie piszcie, że dom to tylko jego, poza tym dom to nie tylko ściany, ale jak ktoś takiego nigdy nie miał to też nie zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
ale ile włożyła już się nie pochwaliła - jak kupę tapetę do pokoju i kołdrę i poduszkę to należy mi się pół domu męża czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
I jak autorko mają się sprawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stopieć
do fsssssssssss jesteś tak zgorzkniały/ła, że po prostu żal mi się Ciebie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stopieć
podam przykład idealnego męża. On pracuje, zarabia, przychodzi z pracy pomaga przy dziecku i w domu. A ona też pracuje, tylko że w tej pracy rozgląda się za innym. po jakimś czasie zachodzi w drugą ciążę tylko, że nie z mężem a z kochankiem, do długości ukrywa ciążę skutkiem czego rodzi się wcześniak (na szczęście zdrowe), a on uznaje to dziecko jako swoje (chociaż wie że to nie jego), mija parę latek a ona znow na bok, więc ile można znieść - rozwód. a on się zostaje z dwojką dzieci sam więc macie idealnego męża co to ma a raczej miał żonę zołzę. (zolza to jeszcze mało powiedziane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
daruj sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsssssssssss
stopieć - ta opowieść ni w pipe ni w oko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty fsssssssssss
no,przyznaj się....twój ojciec musiał być wielkim skur...elem i to ci już tak zostało.Życia sobie nie ułożylaś a innym rady chcesz dawać.Matce też dawalas???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stopieć
opowieść taka, że jak facet jest na prawdę w porządku to i tak nie znajdzie porządnej dziewczyny tylko k....kę, co mu rogi przyprawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×