Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ble ble ble ble ble 11111

kłótliwy mąż

Polecane posty

Gość ble ble ble ble ble 11111

Ja mam czasami takie wrażenie, że on specjalnie chce sie pokłócić, humory ma takie zmienne, że masakra. Jest dobrze, za sekunde wyjdzie do kuchni, wróci i już jest zły, no w sekunde. Nie wiem czy to taki charakter, mnie to męczy strasznie, nie wiem czego mam sie za chwile spodziewać, na palcach chodze, każde słowo musze przemyśleć w głowie, żeby nie urazić.... przez to jestem nerwowa. Każda nasza rozmowa, KAŻDA, kończy sie kłótnią. Albo jest dobrze, gadamy, atmosfeta fajna, luźna...wyjdę do kuchni po picie, wracam, już mina inna, zła, twarz pochmurna, nie odzywa sie. Pytam sie, na co jesteś zły, to odpowiedz, że na nic. I do końca dnia sie nie odzywa.... no masakra. żebym chociaż wiedziała o co mu chodzi. a czuje sie jak głupia.... Macie z tym jakieś doświadczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szalkowski
może jest w ciąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba kupie se peruke
zastrzelić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale to już było!
Miałam to samo, nigdy nie wiedziałam o co mojemu mężowi chodzilo? Wiecznie niezadowolony, humorzasty.Zmyślał jakieś pierdoły.Wiem jak ciężko życ z kimś takim pod jednym dachem. Teraz wiem że miał demencje starczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble ble 1111111
Ale mój ma dopiero 28 lat, więc to chyba nie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozalkarozi
Jakbym czytała o swoim mężu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorry, ty na palcach chodzisz by mężusia nie urazić ? gdy czytam opis twojego męża to niestety ale to przypomina albo zaburzenia osobowości, albo jakąś chorobę psychiczną, bo to normalne zachowanie nie jest zazwyczaj facet tak się zachowuje gdy ma kochankę, wtedy żona jest ta "beee" i wszystkie pretensje i frustracje wyładowuje się na niej to prosty mechanizm: krzykiem i pretensjami zagłusza własne wyrzuty sumienia więc albo facet ma jakieś zaburzenia psychiczne ewentualnie spaczoną psychę albo gdy takie zachowanie pojawiło się nagle: to wina romansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fghgffhhj
A ja mam tak z moja kobieta. W ciagu sekundy awantura z byle powodu. I za minute wszystko ok. i ona uwaza ze sie nic nie stalo. denerwuje ja wszystko. takie pierdoly nie zalezne od niej ktorymi ja sobie glowy nie zaprzatam. Masakra. jest zycie z kims takim. rozmowy tlumaczenie prosby i grozby na dluzsza mete nic nie daja. po wzglednym spokoju wszystko wraca do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×