Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ślicznabuzia

Termin na luty 2014 :) Zapraszam świeżutkie ciężarówki

Polecane posty

Dziekujemy! My dzis wlasciwie moglybysmy isc do domu,bilirubina podskoczyla do11,wiec trgedii nie ma,ale zastanawia mnie laktacja...Mala sama nie budzi sie do karmienia,nie placze,a gdy ja przy stawiam do cyca to zaciska usta i zasypia.powiedziano mi,ze to przez wzrost bilirubiny moze byc,ale jednak martwie sie,bo waga spadla do 7%.wole wiec zostać tu do jutra pod obserwacja i w razie czego dopytac pani od laktacji co robić.jedna noc nas nie zbawi.a dzis w nocy mialam male zalamanie...mala ma rumien niemowlęcy,do tego ta podwyższona bilirubina:(a na dodatek przyszla dzis na nasza sale dziewczyna z wykupiona opieka i skaczą kolo niej niesamowicie!ona nawet sama sie nie przekreca...pokazuja jej jak ubierać,przebierać,karmić wszystko tlumacza,a mnie tak jak przywieźli tak sama musialam zadbać o siebie i córeczkę z obolalym kroczem po nacięciu.a ta dziewczyna miala zabrane dziecko na noc,żeby sama mogla sie wyspać...ja o sbie nawet nie myślę...w sumie od środy przespalam moze 2 h:(z rozmow poloznych z ta dziewczyna juz sie mimowolnie dowiedzialam o masy rzeczy,ktore robie nie tak:(nie to,ze zazdroszcze,bo przecież tez moglam wykupić opieke,ale kobieta w pologu odczuwa wszystko inaczej. Chyba mam baby bluesa...a moze to niewyspanie tak na mnie dziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ten chlopak1 to byłam ja, nie wiem czemu tak mi sie wyświetlilo. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Inishmore gratulacje!!!! Rozumiem ze jak sie ruszylo to poszlo szybciutko. Pozdrawiam cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :-) Sarenka i jak tam? Zrobili ci nastepne ktg? Wszystko ok? Agnieszka a u ciebie jak po ktg. Na dzis termin :-) MarthaS, ruszlo sie cos z tych 3cm? Ruda E a jak u ciebie? Poukladalo sie wkoncu? Mamuski i reszta dziewczyn co u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lutyluty6
Ja wczoraj po wizycie u ginekologa zauważyłam na wkładce czerwono brązowa plamek + do tego dostałam strasznych boli kregoslupa oraz kłucie w podbrzuszu. Termin miałam na 6 lutego wiec interesuje mnie Co to może oznaczać? Proszę pomóżcie. Mam nadzieje ze to nic groźnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lutyluty wydaje mi sie ze to poczatek porodu :-) jesli zaczniesz mocniej krwawic to jedz do szpitala. A masz skurcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lutyluty6
Mała 2103 czuje często tak jakby kłucia ale nie w tej chwili. Może to są skurcze. Dzisiaj rano jak wstałam to strasznie bolał mnie cały brzuch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to spokojnie wez sobie cieply prysznic i nospe. Jesli nie krwawisz i czujesz ruchy maluszka to powinno byc wszystko ok. Zawsze mozesz podjechac do szpitala i tam sprawdza czy napewno wszystko dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lutyluty6
O to chodzi ze zauważyłam plamke ale jak narazie w tej chwili żadnych objawów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczynki:) bardzo gratuluję wszystkim nowym Mamuśkom:)!!!oby wszystkie maluszki pięknie się chowały:) Moja kochana wcześniaczka pięknie przybiera:) z 1700g zrobiło się 2600g:D Mała ma juz ma 4 tygodnie! aż trudno uwierzyć! straciła już status noworodka i już jest niemowlakiem:D Jesteśmy po kontroli pediatrycznej i okulistycznej - wszystko w porządku:D Niestety nabawiłam się zapalenia piersi:( mówię Wam niefajna sprawa;/ miałam intensywne drgawki i temp. 39,5. Dostałam antybiotyk i temp. już nie mam, ale pierś nadal czerwona, obolała i nabrzmiała. mam nadzieję, że szybko przejdzie... Juz mnie lekarz straszył, że możliwe, że będzie konieczne farmakologiczne zakończenie laktacji, ze wzgl. na ryzyko powst. ropnia. Ale jestem dobrej myśli, bo nie wyobrażam sobie żeby moja kruszynka była zdana tylko na sztuczne mleko. Nie wiem czy zapalenie piersi nie było spowodowane zmianą laktatora. Na poczatku miałam wypożyczoną medele lactina electric plus, a od niedawna zaczełam używać medelę mini electric. Przy okazji nie polecam tego laktatora - bolą sutki, a ssanie jest jak dla mnie za długie (wolę krótsze, częstsze ciągi). Teraz to i tak mnie już wszystko boli. Jak macie jakies typy dobrych laktatorów el. to piszcie. Jakich wkładek laktacyjnych używacie? ja do tej pory używałam baby ono i penaten. Jeśli chodzi o baby ono, to mam wrażenie że nie prepuszczają powietrza, lepsze są penaten, tym bardziej, że mają wytłoczoną dziurkę na brodawkę. Pozdrawiam Was gorąco!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka2607
Ja już po ktg :) dziś termin, a poród może zacząć się w każdej chwili. Lekarka poradziła seks i spacer co by szybciej poszło. Główka przyparta do kanału. Kanał drożny mam na 1 palec. Także zaraz śmigam na spacerek i może coś zacznie się dziać :D jakby do poniedziałku jednak nic się nie zadziało, to mam znów zgłosić się na ktg, ale lekarka w to wątpi. Trzymajcie kciuki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja muszę do poniedzialku wytrzymać, bo dopiero popołudniem mam wyniki coombsa a to bardzo ważne dla nas więc oszczedzam się ile mogę. W nocy mialam skurcze i czuję ze młody jeszcze bardziej napiera, więc na pewno mam większe rozwarcie, no ale przynajmniej sie tym pocieszam ze jam mnie weźmie to powinno pójść w miarę szybko. Ja mam duże cyce i madela mi dobrze zbierała pokarm. Idę piec torta a 3 urodziny mojego średniaka :) co prawda jest z 10 ale jutro sobie zdmuchniemy świeczkę w rodzinnym gronie bez szaleństwa, bo na imprezy nie mam totalnie ochoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dark_paradise fajnie ze sie odezwalas :-) Ja tez mialam zapalenie piersi. Bol niesamowity plus goraczka i dreszcze,masakra. U mnie obeszlo sie bez lekow oprocz tych na zbicie goraczki. Pomogly mi oklady z kapusty i po 5 dniach bylo ok. Musialam tylko bardzo czesto sciagac mleczko i maluszka przystawiac. Niestety potem zacząl mi zanikac pokarm i po 1,5 miesiaca musialam przejsc na sztuczne mleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala to znasz mój ból:) kurcze mam nadzieję, że w moim przypadku pokarm nie będzie zanikał...Muszę jeszcze pokarmić mojego Szkraba, żeby złapała jak najwięcej przeciwciał. Jeśli chodzi o laktator, to widać kwestia indywidualna. Każda pierś inna, ale mam wrażenie, że medela mini electric, którego używam, za mocno wyciąga sutka. Ale jak mała sama dossie się do cycka, to też boli. Uroki macierzyństwa;) ale nie zamieniłabym tego na nic innego! Czytam Was regularnie, a odzywam się rzadko, bo póki co na wszystko czasu brak! Trzymam kciuki za nadchodzące porody! żeby szło szybko i bezboleśnie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
witam kobitki, ja mam termin na marca i juz strasznie sie boje porodu. nie wiem czy bede wiedziala ze to juz, jak te skurcze sie odczuwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
ile wasze pociechy wazyly w 31 tyg ciazy moja 1960 i jestem ciekawe ile przybrala na wadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
i mam jeszcze jedno krepujace pytanie, mam taka wodnisto biala wydzieline.juz jakis czas gin mowi ze jest wszystko ok ale o tej wydzielinie nie mowilam mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sarenka 11
Jesli chodzi o mnie to rzecz jasna czekam w szpitalu na jakies dzialania. Porodu nie widac,szyjka nadal zamknieta,rozwarcia brak. Zapisy ktg wychodza pieknie... Moze w nowym tygodniu sprobuja z foleyem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livvia86
Miałam poród idealny... Moja córka była ułożona pośladkowo i skazana byłam na cesarkę. Przez miesiąc myłam podłogi na kolanach, żeby się odwróciła ;) hihi nic nie dało! Pewnej nocy przed zaśnięciem, bez żadnych wcześniejszych objawów, odeszły mi wody. Po 40 minutach byłam w szpitalu, bez paniki. Tam bez czynności skurczowej 5 cm rozwarcia. W godzinę miałam już córkę w ramionach. Szybkie CC, wspaniała opieka i wsparcie. Położne mnie rozśmieszały, wspierały, przytulały... Było cudowne. Rodziłam w tym czasie na porodówce tylko ja więc cała uwaga skupiła się na mnie. Miałam koło siebie chyba z 5 położnych i 4 lekarzy (pediatra, 2 gin i anestezjologa). Ja też nie byłam trudną pacjentką. Słuchałam i robiłam co do mi kazano. Po cc leżałam 1,5 h z pielęgniarką. Też byłam jedyna na sali więc dbała o mnie świetnie. Po 4 h od porodu dostałam córkę na piersi i leżała na mnie przez prawie 5 godzin. Adrenalina robi swoje... patrzyłam i płakałam ze szczęścia. Po 12 godzinach od cięcia położna zaprowadziła mnie pod prysznic, pomogła rozebrać i odebrała, żeby zaprowadzić na do łóżka. Często doglądano jak się czuję. Wszystko mi dziewczyny tłumaczyły. Na trzeci dzień byłam już w domu. Minęły wczoraj 2 tygodnie. Ból po cesarce minął bardzo szybko (dużo się ruszałam). Karmię piersią. Jestem szczęśliwą mamą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livvia86
Były miłe rzeczy o porodzie, a teraz gorsze. Po 10 dniach od porodu dostałam silnej gorączki (39st). Myślałam, że to początek grypy. Ale... gorączki nie mogłam zbić przez 4 dni. Przez 4 dni ani na chwilę nie przestała boleć mnie głowa. Katar, kaszel, ból gardła nie pojawił się. Zaczęłam się niepokoić, gorączka to stan zapalny organizmu. Nie krwawiłam w tym czasie zbyt mocno, ale sądziłam, że to przez brak ruchu, przez te 4 dni leżałam jak trup w łóżku. Pojechałam do ginekologa i okazało się, że zamknęła się szyjka macicy i zatrzymały się odchody poporodowe. Biorę Duomox i walczę. Pozdrawiam wszystkie Mamy, ciężarnym życzę szczęśliwego rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kleooo uwierz ze bedziesz wiedeziec ze to sa te skurcze i to zrozumiale ze boisz sie porodu. A co do wydzieliny to w ciazy jest to norma ze co jakis czas zmienia sie jej konsystencja itp. W momencie gdy jest zielona, brazowa czy mocno zolta to oznacza jakas infekcje i lepiej sie zglosic do gina. Jesli bardzo sie nie pokoisz to powiedz o tym lekarzowi. Sarenka i nie moga c***odac oxy albo zelu na zmiekczenie szyjki? Slyszalam ze ten cewnik foyera jest bardzo nie przyjemny. Livvia to dobrze ze szybko ci zrobili cc :-) Mojej kolezance tez sie przytrafilo ze szyjka sie zamknela i duzo pozostalosci zostalo w srodku. Owszem dostala antybiotyk i odrazy skierowanie na oczyszczenie jamy macicy ( łyżeczkowanie) i gdyby tego nie zrobili to by miala bardzo powazne problemy zdrowotne i przy kolejnej ciazy. Potem sie okazalo ze juz wdawalo sie zakazenie i lezala 2 tyg w szpitalu. Jesli cie przestraszylam to przepraszam, nie mialam takiego zamiaru. Pozdrawiam Ja w nocy mialam skurcze co 10-15 min i po 1,5 godz ustaly :-( Boze juz chcialabym urodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka2607
Ja nie mam żadnych skurczy :( twardnieje mi tylko dość często brzuch, wczoraj tylko kłuła mnie szyjka, mała była ożywiona i tyle... Jutro znów ktg. Też już chce rodzić, bo siedzieć tak na bombie to naprawdę męczące !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livvia86
mala2103 - nie przestraszyłaś mnie. dziękuję, że mi to mówisz, dobrze wiedzieć jak najwięcej. Pisałam o tym, abyście dziewczyny były uważne i bacznie się obserwowały, bo przy dziecku to nawet same sobie schodzimy na dalszy plan. Powodzenia, myślę o was ciepło :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mala a w ktorym tygodniu jestes? jak sie czujesz? trzymam kciuki za Ciebie i dzidziusia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My juz w domku:)wczoraj nas wypisali o 20 ze względu na to ze sobota,dlatego tak późno.Mala spadala na masy jeszcze w szpitalu aż doszklo do 10%spadku,co jest granica normy.tak sie spielam w sobie,ze robilam wszystko,żeby Aniela jadla jak najczęściej,a problemow bylo co niemiara...ze względu na podwyższona bilirubine byla apatyczna i nie chciala w ogóle jesc,tylko spala,nic nie plakala...robilam wszystko co mogla,żeby ja rozbudzać...mokre waciki przesuwane po ciele,przechylanie cialka z prawa na lewo,aby blednik dawal znac o zmianie pozycji...ciezko,ale trochę pomoglo i tak oto przez cala noc przybrala 150g:) to taka dobra wiadomość.bardziej niepokoje sie wysokim stężeniem bilirubiny...bo aż 15 w 3dobie,w 4 niby spadlo do 14,93.Mimo tego wypisali nas ze szpitala,kazali tylko sprawdzić w przychodni stężenie w pn/wt.Myslicie,ze powinnam sie niepokoić?15 to wysoki wynik,czy moja córka nie powinna byc naswietlana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
mala na ktorego masz termin? ktory to tydzien? ja juz odliczam w marcu rodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cześć dziewczyny termin mam na 15 luty odliczam z niecierpliwością tylko martwi mnie fakt bo mam straszne trudności w oddychaniu i kuje mnie serce i ogólnie odczuwam kosmiczne zmęczenie nie wiem czy to normalne czy jechać na ip boję się kosmicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
brzuszek masz duzy i organy cisna sie, ja mam tak samo z oddychaniem az maz sie smieje ze mnie czasami co tak sapie. a co to zmeczenia to zrobilam obiad i juz mi sie nic nie chce wiec leze. odpoczywaj puki mozesz;) tez mam mase obaw cos mnie zakuje zaboli juz panikuje a w rezultacie to normalne objawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoo69
coraz czesciej mam ucisk na szyjke takie nie mile uczucie, tez tak mialyscie do porodu dobry ponad miesiac. mam nadzieje ze to nie jest znak ze szybciej urodze bo mi przestalo sie spieszyc z tego strachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iwcia , 15 to faktycznie duzy wynik. Kiedys rozmawialam z polozna na ten temat i mowila ze jesli dojdzie do takiej sytuacji to trzeba maluszka karmic co 2 h, obojetnie czy chce czy nie. Wtedy poziom biliburiny szybko spadnie :-) Kleooo termin mam na 16 luty, czyli jeszcze tydzien :-) fajnie by bylo urodzic w terminie :-). Dzis mam jakies dziwne samopoczucie, jakas taka nie swoja jestem. Poszlam na dluugi spacer i tylko bola mnie plecy, ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×