Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Polecane posty

allisa ja podchodziłam w Krakowie, 6 zapładniają nasieniem męża a reszta jeżeli się nadaje to dostałam karteczkę z 3 opcjami 1) oddaje klinice i się automatycznie zrzekam ich 2) zostawiam do zamrożenia dla siebie i płace za mrożenie i ewentualnie za dalsze zapłodnienie i za transfer 3) klinika niszczy komórki jak jest gdzie indziej to nie mam pojęcia pani z laboratorium przyszła do nas przed samym transferem pokazała zdjęcia zarodków i tłumaczyła co i jak i 1 przestał się rozwijać bodajże w 3 dobie a te 2 to w sumie przetrwały do tej 5 doby ale ona mówiła ze one też już się nie rozwijają ale oni jeszcze zobaczą co z nimi a te 2 zamrozili i przetrzymują je prze 3 lata i ja za to nie płace jeżeli będę chciała więcej przetrzymać to muszę zapłacić chyba 500zł za słomkę a słomki są 2 bo są osobno zamrożone i za każdy następny rok termin mam na połowę czerwca (cesarkę) i mój gin powiedział że koło stycznia mogę spokojnie zachodzić w ciąże i taki też jest mój plan z tym ze ja myślę że koło kwietnia na razie tak myślę zobaczymy jak się synuś urodzi i co w ogóle będzie co do płatności to nie mam pojęcia czy będę płacić za transfer, no i jeszcze chciałabym zabrać oba zarodki na raz i tez nie wiem czy będę mogła, bo jeżeli chodzi o program NFZ to transferują tylko jeden, ale jeżeli nawet będę musiała zapłacić za transfer i będę wtedy mogła 2 zabrać to tak zrobię, nie chcę żeby one tam były, chce żeby były już ze mną no i zawsze chciałam mieć bliźniaki trzymam kciuki :) jak coś to pisz zawsze chętnie coś podpowiem jeżeli oczywiście tylko będę wiedziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania154
allisa ja wyhodowałam poprzednio tylko 4 komórki do transferu dotrwały 2 i mi je podali. Jedna ze mną została. Podchodziłam do zabiegu w tej samej klinice co Nitka999 i lekarz mnie pocieszał, że wystarczy jedna komórka a dobra, coś w tym musi być, trzymam kciuki abyś też miała właśnie tylko te dobre. Nitka999 witaj dopytaj się dokładnie lekarza. Ja też miałam cesarkę i mój lekarz powiedział, że najbezpieczniej starać się o drugie dopiero po roku. Wcześniej mogą puścić szwy z poprzedniej ciąży. Ja karmiłam do roku potem przerwa badania i dopiero początek starań. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was serdecznie :) Moje doświadczenie z ciążą a raczej jej brakiem zaczęło się w 2011. Pierwsza ciąża okazała się pozamaciczną o mało co mnie nie uśmiercono, zakończyło się laparotomią i usunięciem jajowodu. Po zalewie 5,5 miesiącach udało mi się zajść w ciążę i urodzić zdrowe dzieciątko. W 2013 zaszłam w kolejną ciążę jak sama przeczułam pozamaciczną :( Sama udałam się do szpitala i po 14 dniach wykonano mi laparoskopię i usunięto mi ciążę z kolejnym jajowodem. "Miły" doktorek poinformował mnie po zabiegu, że jak coś jest zgniłe to się usuwa. Jak tylko pojawił się rządowy program invitro ujrzałam światełko. Z kwalifikacją nie było problemu. W styczniu punkcja i transfer 2 zarodków (nieudany) z 6 pobranych komórek 5 się zapłodniło. 1 mrozak (blastuś) się utrzymał do 5 dnia klasy BB i podano mi go 16.04.2014. Dzisiaj czyli w 12dpt beta hcg wyniosła 739,7 :) Trzymajcie kciuki za mnie i nie poddawajcie się.. Też swoje przeżyłam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczynki ;-) Dawno mnie tu nie bylo, duzo nowych dzieczyn, jednakze mam nadzieje ze ktos tu nas pamieta;-) U nas wszystko dobrze, moja laleczka za miesiac konczy roczek, nie wiem kiedy ten czas zlecial. Srylek moj juz ma 9zebow burze lokow na glowie, tupta juz przy chodziku pchaczu, zaczyna samodzielnie stac i co tylko uslyszy muzyke zaczyna tanczyc :-) Piec miesiecy chodzi juz do zlobka i ladnie sie bawi sie z dziecmi. Jest kochana, grzeczna choc czasami ma swoje humorki. Wszedzie jej pelno. Oj moglabym tak pisac****isac ;-) Gratuluje wszystkim, ktorym sie udalo i trzymam kciuki za wszystkie starajace sie. WALCZCIE !!! xx Madziula co u Was? xx mi1 pozdrawiam goraco;-) xx luneDe, Miki zagladacie tu jeszcze, co u Was? xx aneczko :-* xx Pozdrawiam !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniu wiem i na pewno porozmawiam z dr J. za jakieś pół roku bo mówił żeby pokazać się maleństwem jak już się urodzi, ale w kwietniu maju to by był już prawie rok no zobaczymy co i jak będzie na razie nic konkretnego nie planuje tylko tak sobie gdybam, a mój gin mówi że się zdarza że nawet po 3 miesiącach zachodzą dziewczyny w ciąże no i wtedy też trzeba robić cc. Tak jak mówię na razie nic nie planuje tylko gdybam :) życzę powodzenia. Inka życzę zdrówka żeby wszystko było dobrze nielotol witaj super ze malutka zdrowa i rośnie madziula pisała jakiś czas temu że wyszły ze szpitala ale od tej pory chyba się nie odzywała no chyba że coś przeoczyłam a lunede to już bardzo długo nic nie pisze pozdrawiam was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie:) czy moge do Was do łączyc? mam kochane do Was kilka pytań: Annie84 widze, że Ty tez tutaj:) super :) dziewczyny jak wyglada cała procedura in vitro bo zdecydowalismy sie z mezem od maja (a w zasadzie konca maja) bo moze teraz naturalnie sie uda:) NA in vitro :) jak to wyglada od poczatku a w zasadzie chodzi bardziej o czestotliwość przyjazdów (mam 175 km do kliniki i stad moje pytania) i od którego dnia cyklu zaczyna sie to wszystko. Nie dzwoniłam jeszcze do swojego lekarza ze sie zdecydowalismy zadzwonie jak dostane miesiaczki czyli gdzies za 14 dni:) opowiedział nam na ostatniej wizycie jak to mniej wiecej wyglada, ale ja wole dowiedziec sie od Was:) z góry dziekuje za odpowiedz, trzymam kciuki za Was wszystkie a w jakim dniu cyklu jest punkcja i transfer?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj Justyna przeczytaj kilka stron do tyłu tam są odpowiedzi na twoje pytania nawet ja sama pisałam więc nie będę się już powtarzać na str 112 i 113 jest o kosztach leków przy refundacji na NFZ lekach i wyjazdach do kliniki ale ogólnie wszystko zależy od twojego lekarza i od tego ja się rozwija stymulacja ja miałam punkcje w 12dc ale są dziewczyny co maja w 18dc więc różnie to bywa wtedy tez zwiększa się koszt leków, poczytaj wcześniejsze wpisy naprawdę można się tu wiele dowiedzieć od bardziej doświadczonych dziewczyn :) życzę powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
Nikitka dziękuję i trzymam kciuki za szybki poród. Czerwiec to fajny miesiąc na urodziny dziecka, masz jeszcze całe lato na spacery, a potem jesienią i latem też chyba jest lepiej jak nie jest to już taki maleńki dzidziuś. Ania dziękuję, byłam już na wizycie 29 maja i zaczynam stymulację od miesiączki za ok 2 tg. Dostałam gonal do stymulacji, aczkolwiek na USG bez stymulacji miałam ok 10 pęcherzyków. Trochę się zastanawiam więc, czy nie zareaguję ze zdwojoną siłą na tą stymulację i będę miała ich za dużo. Podobno za dużo jest źle, bo mogą nastąpić powikłania. Czy któraś z Was tak miała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
justyna przynajmniej u mnie schemat jest taki: kwalifikacja do in vitro i leki na receptę do stymulacji, od 2 dc stymualcja lekami, ok 7 dc wizyta na USG, a potem co dwa/trzy dni na USG do transferu ok 14 dc lub później, zależy kiedy to wyjdzie z USG i zarodki się zapłodnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może tu mi pomozecie mam zastrzyki z gonalu ( pen) i czasem gdy robię zastrzyk wypływa płyn z brzucha czy to normalne czy źle robię zastrzyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dooorciaaaa mnie tez się czasem tak zdarzało wydaje mi sie ze to chyba zależy od tego gdzie wbijesz igłe i ja bardzo pomału wstrzykiwałam płyn wtedy nie dużo wypływało ale jak masz jakieś wątpliwoście to zadzwon do liniki do pielęgniarek i na pewno odpowiedzą ci pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
dorcia ja byłam instruowana, żeby robić szybko i zdecydowanym ruchem, ale jak to u mnie w praktyce będzie napiszę za dwa tygodnie, ponieważ za dwa tygodnie zaczynam stymulację. Wcześniej robiłam strzykawką powoli, ale nigdy mi się nic nie sączyło. Ściskasz skórę w miejscu zastrzyku? rozumiem, że masz taki sprzęt podobny do długopisu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka35
dorcia ja zawsze przytrzymywałam kila sekund strzykawkę zanim wyjełam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka35
dziewczyny ja jestem 10 dni po kriotransferze i 16 po ovitrelle. Dzisiaj rano zrobiłam test i wyszedł pozytywny! Zastanawiam się czy to może ciągle być wpływ ovitrelle. Gdzieś znalazłam wpis, że dziewczynie wykazywał pozytywny w 17 dpt a bety nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
mariolka, trzymamy kciuki, a betę będziesz robiła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka35
dzięki allisa. na betę jadę w sobotę. Dziś powtórzyłam test, i też pozytywny. krecha nadal blada ale się utrzymuje... to jest 17dc po ovitrelle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
mariolka, jak ja zrobiłam test w 30 dc nie wyszedł mi nawet bladziutka kreska, co prawda nie miałam monitoringu, ale test wyszedł mi w 36 dniu, a nigdy w zyciu nie miałam cykli dłuższych niż 30 dni. Poziom stężenia tego hormonu podaje się w sporych przedziałach, więc nie martw się, trzymam kciuki - daj znać:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka35
beta 500, po 4 latach rozczarowań jakoś to do mnie nie dociera... po prostu nie wierze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mariolka-super gratulacje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Super gratulacje!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania154
mariolka35 GRATULACJE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
marioka, gratuluję, dawaj nam znać jak się czujesz:-) jak już ochłoniesz, chociaż myślę, że dużo czasu upłynie zanim w to uwierzysz . Niestety tak mamy, że walka o coś kilka lat powoduje, że długo przyzwyczajamy się do myśli, że się udało, coś nierealnego staje się realne. Gratuluję Ci serdecznie i życzę samych słonecznych dni:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allisa
dziewczyny, czy któraś z Was źle znosiła gonal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka35
allisa ja źle znosiłam gonal. Największy problem miałam ze spaniem, jak tylko się kładłam zapychał mi się nos... i bezsenność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witajcie dziewczyny, rozpoczelam dlugi protokol, jestem po miesiacu antykoncepcji, a od kilku dni biore spray do nosa, stymulacje zaczynam w sobote Menopurem. Moje pytanie do Stefanii: jak czesto bralas Spray i jak dlugo? Ja mam brac az do konca stymulacji i troche tego nie rozumiem, bo przeciez spay wycisza a z kolei Menopur stymuluje? hmm No chyba , ze ktoras z was tez moze mi na to pytanie odp? I kolejne gdzie najtaniej kupic Menopur lub Merional?Najblizej w Polsce bylby dla mnie Szczecin. z gory dzieki za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej Nielotku ja nie zagladam ostatnio, brak mi czasu na wszystko, ale sercem jestem z dziewczynami I zycze powodzenia wszystkim! Ciesze sie, ze Twoja krolewna tak slicznie rosnie. Moj urwisek ma 3 zabki, uwielbia stac I chodzic przy meblach, z chodzikiem, lada dzien zaczeni chodzic samodzielnie, juz chwilke potrafi samodzielnie ustac bez trzymania :D za miesiac skonczy Roczek! xx Miki bedzie niedlugo rodzic, trzymam kciuki xx aneczko, buziaki! xx jak Madziulka u Was? jak z Julcia? xx pozdrowienia dla wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasz synek tez jest w zlobku, od wieku 8 miesiecy, czyli juz trzeci miesiac. xx Helenka, jak to zlecialo, wytrwalosci w wychowaniu coreczki :D sama radosc :) xx m1, zalozycielko, nie daj sie torbielom! trzymam kciuki xx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny! Lunede i Nielotek witam Was serdecznie i dziekuje ze o nas pytacie :-) Ciesze się ze Wasze maleństwa dają Wam tyle radości. Moja Julcia dzisiaj skończyła 4 mce.Jest bardzo pogodnym i grzecznym dzieckiem. Narazie lekarze uważają że rozwija się tak jak zdrowe dziecko.Póki co nie mamy żadnych problemów zdrowotnych. Oczywiście non stop mamy wizyty u różnych specjalistów bo musimy mieć wszystko pod kontrolą ale na razie nie dzieje się nic niepokojącego. Cwiczymy z Julka 4x dziennie metoda Vojty,kazdy nasz dzień jest podporządkowany ćwiczeniom. Oprócz tego ćwiczymy metoda Castillo Moralesa która rozwija Julke intelektualnie i wzmacnia mięsnie twarzy. Nie jest łatwo ale uśmiech takiego szkraba wynagradza wszystko. Julka już smieje się na głos i jest bardzo kontaktowa i "kumata". Kiedy nie chce ćwiczyć kombinuje jak tylko może np. specjalnie się zesika,na zawołanie zasypia albo smieje się na głos i mnie tym kompletnie rozwala. Taki z niej kombinator ze szok. Poza tym spi bardzo ładnie.o 20 klade ją spac i śpi do rana,do 6 lub 7h. Julcia jest naszym największym szczęściem jakie moglo nas spotkać,ale nie powiem bo mam chwile załamania i nieraz zadaje sobie pytanie "dlaczego ona?". Cóż takie jest zycie,tak się stało a my musimy teraz z mężem zrobić wszystko żeby dać Julce to co najlepsze bo zasługuje na to. Zycze powodzenia wszystkim dziewczynom w zrealizowaniu marzenia o dziecku,pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Madziula ciesze się że u Was wszystko dobrze. Nie ma nic nad usmiech dziecka. Aby tak dalej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritka7
Madziula - 3maj sie! Julka ma super mame! Wszystkiego dobrego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×