Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monbiaa

Styczeń 2014 :)) NOWE FORUM zapraszam świeże ciężarne :)

Polecane posty

Gość karla4
Czesc dziewczyny, ja się właśnie zbieram na ktg, mam na 9:30, a później o 14:40 mam mojego gina, ciekawa jestem co tam nowego. U mnie czkawka to czasami nawet 2-3 razy dziennie i też tak mam, ze jak leżę na prawym boku to czka, wiec zawsze się obracam, bo mi się wydaje że jakis niedotleniony jest czy coś. Dzis miałam jakąś koszmarną noc, nie wiem co sie działo ale marzła mi głowa !!! Spałam w czapce :) Zimno mam w sypialni to fakt, ale nie do tego stopnia, chyba mi juz odbijac zaczyna w tej ciąży :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam jestem tu poraz pierwszy mam pytanie ostatnia miesiaczke miałam 30-11-2013 roku nastepną powinam mieć 28-12-2013 ale nie było i do tej pory nie ma test robiłam jeden dzien przed okresem i wyszedł pozytywny czesto chodze do toalety czy to może być ciaża dodam ze bardzo bym chciała odpiszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aga mysle ze to moze byc ciaza, ale nie sadzisz, ze potwierdzeniem byloby wykonanie kolejnego testu, nie wspominajac o wizycie u ginekologa, ktory na tym etapie tez powinien udzielic C***ewnej informacji czy to to?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alee mialam ciezka noc. Mam wrazenie ze chyba co pol godz wstawalam do toalety. Czyzby malutka juz zeszla nizej. Chociaz brzuch mi nie opadl. Dzis ogolnie slabo sie czuje. Bola mnie plecy, pachwiny i czuje parcie na o***t. Ciezko. Jutro wizyta u lekarza. Zobaczymy co mi tam powie. Wolalabym urodzic troszke przed terminem. Aga jezeli jeden test wyszedl pozytywnie to prawdopodobnie ciaza. Dla pewnosc***owtorz. A potem wizyta u lekarza i potwierdzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja robiłam sobie od razu badanie na bete, nie wiem Aga jak ty finansowo stoisz i jak bardzo ci zalezy lub wam, ale proponuje prywatną wizyte i badanie krwi, na drugi dzień będziesz miala 100% pewności. W wersji standart zrob jeszcze badanie testem, poczekaj cierpliwie na wizyte u ginekologa, wymaca Cię, potem jakieś badania, a może każe czekać do 10 t.c. z USG. X Karla dokładnie tak, ja też myśle że odcinam małej powietrze i się kręce żeby ją dotlenić;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga jeśli już wyszły dwie kreski to na pewno ciąża. Ten hormon nie występuje przez pomyłkę. Wizyta na tak wczesnym etapie może Cię rozczarować bo niewielu lekarzy chce zrobić usg. Ja się uparłam i dopiero trzeci "odpalił" sprzęt i pokazał pęcherzyk. Miałam szczęście bo już w 6tc było widać bijące serduszko ale często pojawia się dopiero ok 7, 8 tc. O skierowaniu na betę nie było mowy, lekarz wręcz mnie wyśmiał. Powiedział, że takie skierowanie daje się kobiecie "po przejściach" m.in. po invitro. Mówię o lekarzach z prywatnej kliniki Lux-Med oraz jednym z nfz. Pewnie jak się uprzesz i pójdziesz prywatnie to za pieniądze zrobią usg, betę i co będziesz chciała ale czy warto? Najlepiej poczekać tydzień, dwa a dla swojej pewności teraz zrobić drugi test i będziesz miała już 100% pewnośc****owodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Co za pogoda...ja nadal w dwupaku i juz naprawde mam dosc ... Co do ktg-jak byłam w szpitalu miałam ktg 4 razy dziennie-na kazdym mała spała i trzeba było ją budzic .Czasami na ktg pojawiały sie ruchy ktorych ja zupełnie nie czułam .Tętno małej podczas zapisu kiedy spała było 110-120 linia prawie ciągła jak ja budzilismy to czasami wzrastało na 140-wtedy na wykresie było widac. Robili mi usg bo martwiło mnie to tetno-sprawdzali przepływy i wszystko było ok-stwierdzili ze taki jej urok-mała księżniczka. Co do ruchow-własnie przez to ze mała spi ja czuje mało ruchow.Czesto w ciągu dnia musze ja budzic -głaskac-szczypac zeby sie uspokoic.W nocy tez spi kilka razy sie budze a potem ja zeby sprawdzic czy wszystko ok. Ja dzis chyba wezme goracy prysznic moze cos sie ruszy-sprzatac myc podłogi nie moge ze wzgledu na skoki cisnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczynki ratunku, jakies schizy mnie chwytaja, wlasnie na papierze toaletowym zobaczylam stużki czerwonej krwi! i juz cala w nerwie cos sie zaczyna musze sie szykowac i zbierac znowu na ta izbe, czy spokojnie obserwowac. panikara jestem straszna, ale co na to poradzic w was jedyna nadzieja zadne wody mi nie odeszly czop chyba tez nie to skad te strużki krwi, czyżby doktorek wczoraj byl za malo delikatny i jakies naczynko pękło? ale to wtedy nie bylaby zywa czerwona krew. licze na was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miskapyska tylko na spokojnie... :) to pewnie doktorek paluchami zahaczył. A nie masz numeru położnej do której mogłabyś zadzwonić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miśka Pyska odchodzi Ci czop - ja po jego odejściu urodziłam książkowo po 48 h :) Jak dojdą bóle krocza jakbyś się najezdziła na rowerze i/lub bóle krzyża bądź gotowa :) Z drugiej strony każdy organizm jest inny i możesz urodzić za tydzień ale warto już mieć na uwadze gotowość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miska spokojnie ja tez tak mialam malutkie niteczki krwi pojechalam do dr i po zbadaniu stwierdzil ze wsxystko ok pod koniec ciazy to nic groznego tak mi powiedzial nie bylo tego duzo i nsstepnego dnia juz bylo ok .I nie byl to czop bo to z miesiac temu bylo.Obserwuj tylko czy sie nie zwieksza a jak sie obawiasz to zadzwon do dr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miskapyska jeśli dużo masz tej krwi to jedz do szpitala,jeśli nie to ja bym zadzwoniła do lekarza i opisała mu sytuacje,niech C***owie co robić. Coś mi się zdaje,że pomału i u Ciebie się zaczyna. Powodzenia kochana,będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny :-) gratuluje mamusiom tym juz po i trzymam kciuki za te jeszcze w dwupaku :-) Jestem z innego topiku..mam termin na luty..ostatnio zaczelysmy tam dyskusje o macierzynskim przed porodem ze to nasze prawo a nie obowiazek i ze lekarze czesto nie chca pisac zwolnien do konca tylko np 2 tyg przed planowanym terminem porodu karza isc na macierzynski..a jak sie dziecku nie spieszy to potem nawet miesiac mozna bc w plecy z urlopem.... Nie wiem jak bedzie robil moj lekarz zapytam na nastepnej wizycie....mam nadzieje ze nie bede musiala sie z nim wyklocac.... Tak wiec pomyslalam ze zapytam u was z tym jest bylo....czy macie zwolnienie do konca czy jednak wiekszosc robi z tym problem ? Z gory dziekuje za informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o mnie i wczorajszą wizytę na ktg i u lekarza to wszystko ok. Tzn.był to czop śluzowy tak jak myślałam, zapis KTG w porządku,lekarz wymacał że główka już bardzo nisko,szyjka skrócona i do tygodnia powinnam urodzić. Więc pozostaje mi czekać,jeśli wcześniej nie urodzę to 15.01 mam następne ktg. Anulekoooo wczoraj pogadałam z lekarzem i wiem,ze Borowska na 100% juz odpada...ten szpital to wielki moloch, on juz tam nie pracuje-generalnie nie polecam... Za to powiedział mi,że jesli jego żona miałaby teraz rodzić to zawiózł by ją właśnie na Kamińskiego albo do Środy Śląskiej, i tym sposobem namieszał mi w głowie i niem wiem co robić. Do Środy mam najbliżej i dużo znajomych tam rodziło i chwalą sobie ten szpital,z tym ze minusem jest brak oddziału ratunkowego dla noworodków ale jak powiedziałam gin.ze tego sie obawiam to podsumował to tak "A dlaczego coś dziecku ma się dziać,a jeśli nawet to przewiozą go na Wro." a ja mówię, że no właśnie zabiorą mi dziecko gdzie indziej. To on na to że" to pojedzie Pani za nim,zresztą jak pójdzie do przedszkola czy szkoły to tez codziennie pani będzie chodzić z nim?". W sumie ma trochę racji po co od razu zakładać najgorsze. No i kurde nie wiem co robić...tu mam najbliżej,na bank bez żadnych korków... A Ty Anulekoooo słyszałaś coś na temat porodówki w Środzie Śląskiej? Z tego wszystkiego nie dopytałam konkretnie o tą Trzebnice, mówił tylko że chwalą sobie pacjentki Trzebnice i Świdnicę. Ale nie mam pewności co do oddziału tego dla noworodków,więc nim przypadkiem się zdecydujesz na tą porodówkę dowiedz się sama czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopytałam tez co teraz z sexem jeśli to odszedł czop, więc położna powiedziała mi, że jest nawet wskazany, że w s*****e jest coś co rozmiękcza szyjkę-jakos tak. Więc nie ma obaw:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalijka27
Jeśli chodzi o zwolnienie to mam do 27 stycznia,a termin miałam na 2 stycznia. Jutro idę ze skierowaniem do porodu do szpitala.rano o 6 jadę.strasznie się denerwuje.jestem ciekawa jak ti będzie z moim mężem.chyba mnie zawiezie ,chwilę będzie ze mną i wróci do domu,bo bez sensu tak siedzieć i czekać.tylko nie wiem kiedy później zadzwonić po niego.do szpitala ma ponad 20 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natalijka27 niestety to nie jest tak że oni od razu podają kroplówkę i rodzisz to może potrwać nawet i 3,4 dni zanim urodzisz. Ja idę w poniedziałek jak nie urodzę i też się tego boję dlatego teraz robię wszystko żeby urodzić a tu zonk;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Izzkka ,więc myślę,ze ze spokojem zadzwonie do niego jak będzie większe rozwarcie albo coś.też robię wszystko,żeby naturalnie urodzić.myślałam,ze w nocy zaczyna coś się ruszać bo bardzo bolały mnie plecy i podbrzusze ,ale zasnelam i znowu nic.jeszcze mam czas do dzisiejszej nocy,bo jutro przed 7 mam być na izbie.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natalijka27
Wyżej to ja :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytam, bo ja mam z usg na 23. Wiec u ciebie Malinowa pewnie tez ten z usg jest pewny. A jeszcze po wizycie u lekarza wiesz, ze w ciagu tyg urodzisz. Ja mam wizyte jutro. Zobaczymy co powie. Ale u mnie termin dop za 2 tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karla4
melduję się po ktg i 2 usg. Ktg zapis prawidłowy-tyle mi powiedziano. Usg w szpitalu-mały waży 3300( tydzień temu ważył 2700), stąd moja lekarka zrobiła mi kolejne usg bo coś nie mogła w to uwierzyć i wg. niej waga to 3100. czyli ilu lekarzy tyle wyników. Szyjka skrócona, rozwarcia brak. Lekarka nie wyrokuje na temat terminu porodu, bo twierdzi że to nie ma sensu, z reszta to tez powiedzieli mi w szpitalu. Mogę zarówno urodzić jutro jak i za tydzień. Wobec tego czekam :) Jutro czyli 10 mam termin z usg, 16 z om, a okazuje się 18 z jakiejś innej metody obliczeń. Czyli spokojnie sobie czekam :) Nie ma czegoś takiego jak pewny termin porodu, data jest wyliczana orientacyjnie, a akcja porodowa może się rozpocząc w każdej chwili, nawet jak nie mamy rozwarcia czy szyjka jest długa i twarda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niutkaaa23 nic tak naprawdę nie wiadomo z tym porodem, jesteśmy na takim etapie ciąży ze u każdej z nas w każdej chwili może się zacząć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karla czyli masz taki termin jak ja na 16-tylko ze moja mała wazy 3750 i mam nadzieje ze na dniach juz wyjdzie i nie przekroczy 4 kg Maja sie cos nie odzywa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili_2013
Malinowa a skad ty jestes ze bierzesz tez pod uwage swidnice? Ja jestem ze swidnicy rodzilam rok temu 7.01 i odradzam swidnicki szpital. Mojej kolezanki znajoma tak przetrzymali 11 dnibpo terminie ze dziecko zmarlo. Kolezanka rodzila i zadowolona nie byla. Ja mialam przyjemnosc rodzic w szpitalu w swiebodzicach. Maly szpital i jestem bardzo zadowolona. Lekarze i polozne super. Wesole pomocne itd nie moge powiedziec na nich nic zlego. W razie czego blisko jest walbrzych ze sprzetem i tam moga przewiezc dziecko. Ogolnie w walbrzychu tez rodzila 2 miesiace temu szwagierka mojej ciotki i byla przeszczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczynki powinnam zmienić login z miskipyski na panikara pierwszej wody, na razie nicwiecej sie nie dzieje siedze w domu, cos tam pojawia sie na papierze i na wkładce higienicznej jakies plamki czerwone. Do lekarza sie nie dodzwonilam dzisiaj, jutro rano mam KTG i wtedy zapytam połoźnej i lekarza co to bylo. Dziewczynki jestescie kochane chcialabym wam bardzo ale to bardzo podziekowac za wsparcie i za wasze wpisy. wiem ze terminu porodu nie da sie przewidziec, ale ja tak sie zafiksowalam na ten koniec miesiaca, ze trudno mi sie tak szybko przestawic, ze to moze byc za chwile. ale sprobuje powoli i spokojnei podejsc do tego i przestac panikowac, bo w sumie chcialabym juz miec synka na rekach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miska, Malinowaa i wszystkie Dwupaczki trzymam za Was kciuki. Zycze szybkich i malo bolesnych porodow!!! MamaPysia PS. napisalam mega dlugi post i nie dodal sie przez telefon ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×