Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

O której 13-latka powinna być najpóźniej w domu?

Polecane posty

Gość Panna Kitka
a to myslisz, że jak bawiłysmy sie lalkami to nic innego nie robiłysmy? Budowalismy z chłopakami bazy, bawilismy sie w podchody, latem palilismy ogniska, jeżdzilismy na rowerach. Jak była brzydka pogoda to gralismy w gry planszowe i karty ( to byly czasy przed era komputerow). Czasami bawilysmy się barbie a konkretnie, ja szyłam dla nich ubranka by pozniej zoorganizować pokazy mody dla barbie :P Nikt lalki przy d***e nie nosił. Jednak nie bede zaprzeczac, że w wieku 13 lat nadal miałam swoje barbie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kitka, fakultety nie wykluczają bycia infantylnym. Nie wyobrażam sobie bawić się lalkami w wieku 13 lat. I wyobraź sobie, że nie każdy, kto nie był tak dziecinny jak ty, od razu się bawil w patologiczne słoneczka czy inne bzdury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppeppika
Ja swojej 8latce pozwalam byc do 21:00 bo dopiero o tej godz zaczyna sie ściemniać. Ci co tak zabraniają pewnie sami niezłe ziółka byli. Moja matkq też mi tak wszystkiego zabraniała az w koncu ucieklam z domubna miesiac i w ciagu tego krotkiego czasu tyle rzeczy nabroiłam ktorych bym z pewnoscia nie robila normalnie gdyby mi matka odrobine zaufała. Ale nie..ona zawsze mnie od dziwek itp wyzywala mimo że nie miała powodu wiec robilam wszystko to o co mnie oskarzala. Przynajmniej wtedy miala juz podstawy. Dla swojej córki nie bede taka surowa i p******a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kitka
ojej jacy Wy wszyscy byliście dojrzali w wieku 13 lat :P Ja i moje koleżanki miałysmy swoje barbie, widocznie wychowywałam sie towarzystwie infantylnych dzieciaków :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panna Kitka... może i skończyłaś dwa fakultety, ale nadal Jesteś dzieckiem. Dziecinnym, małym skrzatem. Współczuję Twoim dzieciom, serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppeppika
Co do barbie to sama sie nimi bawiłam mając 14 lat. Tzn probowalam sie bawic ale nie sprawialo mi to takiej frajdy jak kiedys i po 20 min przewaznie zabawa sie konczyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kitka
musztarda turlaj dropsa :P co Ty możesz o mnie wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, to prawda ja tęż boję się o dziecko i nie wychodzi bez opieki lub bez osób z rodziny. Moja córka uwielbia modę, urodę i ciasta dlatego pomaga mi w kuchni a nawet zachęcam ją do tego osobiście zawsze coś popatrzy na www.elastyczna.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi też w wieku 13 lat zdarzało się bawić lalkami. Uwielbiałam je przebierać i stroić. Nie wiem co w tym dziwnego.Oczywiście najczęściej latałam po podwórku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez bawiłam się lalkami jak miałam 12-13 lat, szyłam dla nich ubrania i chodziły na randki z Kenem. Teraz czasy są inne moja 9letnia córka nie bawi się lalkami , woli ubierać je w grach komputerowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mogłam być do 21, latałam po dworze ze znajomymi, nikt dorosły nas nie pilnował, wszyscy przeżyliśmy ;) Lalek już wtedy dawno nie miałam, ale też nawet się nie całowałam (bleee zdobywanie świata było fajniejsze xD ), żeby tu od razu jakiejś patologii mi nie zarzucono z macaniem :P W wakacje dla chłopaka myślę max 22 byłaby ok. No chyba, że sobie nagrabi i zacznie robić głupoty (alko, fajki czy coś) wtedy automatyczny ciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olelelelelele
Jesteście zabawni. Wszyscy co sądzą, ze w wieku lat 13 (w obecnych czasach) się nie sięga po alkohol - hahaha. Ludzie gdzie wy żyjecie? Wiek dorastania - nie róbcie z siebie świętych. Nikt z was nie wychodził z domu przed 18 rokiem życia, nie zapalił ani razu a już na pewno nie pił piwa. Na pewno . A co do tematu to zalezy, jak ma swoją grupke znajomych których znasz i w razie czego masz od prau nr telefonu to spokojnie moze zostać do 21/22 . Mnie puszczano do 21.30, ale jak skończyłam 16/17 lat to mogłam do której chciałam, ale rodzice znali moich znajomych, wiedzieli, że się po żadnych melinach nie szlajam itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam dwoje dzieci w wieku 12 lat i teraz w wakacje moga w zasięgu wzroku byc na dworzu do 22. Wolę żeby pobiegały po podwórku i ich widzę, niż siedziały na komputerze, albo przed tv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZUZA!...
Musztarda, a jeżeli ktoś jest wykształcony, ma świetną pracę, ma pasję, spełania swoje marzenia i np. z Córką bawi się lalkami, z synem bawi się samochodami, pociagami itp., to co? Uważasz, że ten rodzic jest opóźniony w rozwoju? Zastanów się co wypisujesz? dziewczyna nie napisała, że całymi dniami i nocami bawiła się lalkami. Ale porównując wcześniejsze lata i te obecne czasy w jakich wychowuje się dzieci i młodziesz, to chyba lepiej mieć wspomnienia, że bawiło się MIĘDZY INNYMI lalkami (bo to Ciebie to chyba trzeba drukowanymi),niż inne bzdurne rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ppeppika
12 lat i tylko pod oknami? :D To moja 8latka codziennie chodzi na plac zabaw gdzie nie mam na niego okien. Ale w razie czego gdyby zlamala noge itp przylecą i powiedza mi jej kolezanki. Nie musze za nią chodzic jak pies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam czas do 21, gdy skonczylam 15 lat do 22.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez z moja kuzynka w wieku 13 lat od czasu do czasu bawilysmy sie lalkami, miskami. mialam na struchu mnostwo ciuszkow po mlodszej siostrze i tam sie bawilysmy. obie jestesmy zdrowe, skonczylam studia, pracuje, biore slub, kuzynka ma juz dwojke dzieci tez jej wszystko sie uklada. btw robilysmy tez inne rzeczy np.ogniska, podchody, wypady nad rzeke, zabawy w chowanego itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
02.07.13 [zgłoś do usunięcia] ZUZA!... Musztarda, a jeżeli ktoś jest wykształcony, ma świetną pracę, ma pasję, spełania swoje marzenia i np. z Córką bawi się lalkami, z synem bawi się samochodami, pociagami itp., to co? Uważasz, że ten rodzic jest opóźniony w rozwoju? Zastanów się co wypisujesz? X Oczywiście. Jakim trzeba być debilem, żeby z dzieckiem w wieku 13 lat bawić się lalkami albo samochodami? :D Weź dzieciaka i mu świat pokaż jak wygląda, a nie zabawy z lalkami. :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam czas dopóki się nie ściemni. Czyli w wakacje ok 22 już jest ciemno i ja byłam w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kitka
musztarda Ty naprawde jesteś mało lotna :D A czy Zuza napisała, że z to 13 letnim dzieckiem rodzic ma sie bawic lalkami? Pewnie miała na myśli 4-6 latke. Troszkę logiki. Tobie to trzeba wszystko tłumaczyć jak krowie na rowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dziecka nie mam ale jak mialam tyle lat to przychodzilam czasem i przed polnoca;) ale najczesciej to kolo 22;) w koncu sie trzeba byulo wyspac do szkoly,a ja spiochem zawsze bylam. A jakl mialam 15 to na calonocnej imprezie bylam. Mama sama mnie namawiala,zebym poszla. Ale do dzis zaluje tych straconych chwil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mało lotnym to trzeba być porównując bawienie się lalkami jako 13latka a bawienie się z własnym kilkuletnim dzieckiem.... przecież to jasne, że to są różne sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laura1232131
do 22 , 22.30 moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W roku szkolnym 20,30 a w wakacje 22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zawsze bylam opozniona i infantylna. Bawilam sie i w wieku 13 i 15 i nawet pozniej. Niekoniecznie lalkami,bo nigdy nie lubilam, nie mialam barbi,wtedy nieliczni mieli;) jak poszlam do LO to bylo takie zderzenie mojego dziecinstwa z ta cala dorosloscia,ze ja w szoku bylam. Nie mialam zadnych kolezanek w LO,bo wszystkie byly dla mnie za dorosle,mialy inne problemy,inne zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panna Kitka musztarda Ty naprawde jesteś mało lotna smiech.gif A czy Zuza napisała, że z to 13 letnim dzieckiem rodzic ma sie bawic lalkami? Pewnie miała na myśli 4-6 latke. Troszkę logiki. Tobie to trzeba wszystko tłumaczyć jak krowie na rowie... X I Ty niby ukończyłaś dwa fakultety??? A rozmawiamy o 4-6 latkach czy dorosłych prawie dzieciak? Weź się nie ośmieszaj. :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, Ty Jesteś też Zuzą. :D Zajmij się własnym rozwojem i nie przenoś swojej ułomności na dziecko. Absolwentko dwóch wydziałów. :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O której jej się podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kitka
musztarda poczekajmy na zuze niech rozwjeje nasze wątpliwosci :P Moim zdaniem to był PRZYKŁAD na to, że nawet dorosła osoba może sie bawic lalkami z dzieckiem i nie będzie oznaczac to, że jest infantylna. Masz powazne problemy z logicznym mysleniem. Dla mnie koniec tematu. Nudzi mnie przepychanka z toba, bo rozmowa to ciezko nazwac. musztarda wyjmij kija z d**y :D więcej luzu mniej jadu i od razu świat jest piekniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×