Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem zrozpaczona

Polecane posty

Gość gość

;( , mój kotek nie żyje! Jakiś cham go przejechał!!!!!! No ja nie mogę! Kto mu dał prawo jazdy?! Ale nie mogę mu założyć sprawy......no cóż, zobaczyłam tylko przed domem mojego kotka. Miał już 11 lat, urodziła go starsza kotka (której już RÓWNIEŻ nie ma, ona na szczęście zmarła śmiercią naturalną) dlatego byłam z nim od samego początku. Zawsze gdy wracałam z pracy kładł mi się na kolana i ugniatał mnie pazurkami (teraz tak bardzo mi brakuje tych ukłuć :( ) Muszę dodać że od momentu kiedy ktoś zabił mojego Ciapka minęły 2 lata, pewnie ta sprawa ulęgła przedawnieniu, ale ja nadal jestem zrozpaczona, głupio mi się przyznać, ale miałam wrażenie że był to jedyny zwierzak w moim życiu, który naprawdę mnie rozumiał. Nie chodzi o to że wyczuwał kiedy jestem smutna, on poprostu wiedział o czym myślę. Miał ten sam wybuchowy charakter co ja, często zabierałam go na spacery (mimo że mam dużą działkę), bardzo chciałam żeby zawsze mi towarzyszył.......a teraz go nie ma :(. Jak długo cierpieliście po śmierci swoich zwierzaczków? Czy też tak to przeżywaliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość120
Ja nadal płaczę po śmierci mojego pieska, a nie ma go już pięć lat. Często wieczorem oglądam nasze wspólne zdjęcia i tulę jego misia. Bardzo kochałam Brutusa i nadal bardzo kocham :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość120
Brutus miał 9 latek ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwinaaaaaaaa
Wiem że bardzo cierpicie, ale ja mimo że nadal jest mi przykro to nie rozpaczam i tak by kiedyś zwierzę zmarło tak samo jak człowiek zawsze umiera, to naturalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 1234
Masz tak samo jak ja. Strasznie przyzwyczajam się do zwierząt i gdy umrze to przeżywam jakby to człowiek zmarł :( 3lata temu zmarła mi fretka, moja kochana, do teraz zły mi napływają gdy o tym myślę :( Teraz mam kotkę i na samą myśl, że mogłoby się jej coś stać to chyba rozszarpałabym!!! A ten co Twojego skarba przejechał to jakiś bezduszny cham był!! Zrozumiałabym jakby mu nagle wyskoczył i nie zdążył zahamować, ale powinien się chociaż zatrzymać a nie ot tak uciec! Wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy, że zwierzęta są także istotami które normalnie odczuwają ból i cierpią! I to nie tylko zwierzęta domowe ale wszystkie które są na naszym świecie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość gość
Rozumiem rozpacz po utracie kotka, ale żeby zakładać sprawę o rozjechanie kota? A kto kotka nie upilnował i jak znalazł się na jezdni? Jak chciałaś żeby długo żył to trzeba było go lepiej pilnować, a jak się wałęsał to oczywistym było, że go coś może przejechać czy też zjeść, albo czymś zatruć. Każdego dnia setki kotów giną, ale żeby od razu kierowce obwiniać?? Ludzie nie dajmy się zwariować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kościlla
przykro mi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kościlla
gość1234 - Przecież nie można cały czas zwierzaka trzymać w domu! Mam 5 kotów i wszystkie świetnie znają ulicę i wychodzą kiedy tylko chcą-nie rozumiem jak można mieszkając w domu (co innego w bloku) nie wypuścić zwierzaka :o, a tak w ogóle to skoro znalazła tego kociaczka przed domem to myślę że ten MORDERCA powinien ją o tym powiadomić i przeprosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kościlla
miało być okolicę a nie ulicę-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahahhahahah
kiedy zaginął mój kotek -Mruczek, byłam tak zrozpaczona że muszę chodzić na terapię, ale mój stan się polepsza-niestety narazie nie jestem gotowa na kolejnę zwierzątko,ech.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość echem
Czy wy jesteście normalni?! TO TYLKO ZWIERZAKI!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwierzę ma więcej do zaoferowania niż człowiek!!! Bo tylko zwierzę może bezwarunkowo kogoś pokochać i być wiernym choćby nie wiem co!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Acha, więc "zwierzątka są takie słodziutkie!" , tak? A jakie macie zdanie o dzieciach? Co?! Zwierzaczki super, a dzieci macie gdzieś! Pewnie wpłaccie kaskę na organizację dla pchlarzy, a dźiećmi się nie przejmujecie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kościlla
A czy ktoś tu napisał coś o dzieciach?!!!!Nie umiesz czytać?! Temat jest o zmarłych zwierzaczkach, a i jeżeli chcesz wiedzieć to, tak wpłaciłam "kaskę" na moje zwierzaczki ;), a i pracuję jako wolontariusz w schronisku, fajnie co ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość120
Ech, temat już wypatrzyła jakaś matka polka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość echem
Ale co do tego mają dzieci? 0.0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×