Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W piaskownicy wzięto mnie za babcię mojego dziecka

Polecane posty

Gość gość
Autorka powiedziala na oko 20 lat :) Co wcale nie oznacza ,ze dziewczyna tyle miala .Moze miala 28 np :) Ja mam tyle i mnie czesto biora za siostre mojego dziecka i co .Moze tamta dziewczyna wygladala na mloda i tyle.Mam siostre w wieku 18 lat i miedzy nami nie widza roznicy.A wy odrazu malolata :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozwala mnie jak siedza tu babcie przed 40 i dogryzaja kobieta ,ktore rodza w normalnym wieku (ze niby za mlodo :) )A co was to obchodzi ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam kilka sytuacji, gdzie kobieta miała małe dziecko i wnuka, różnica wieku między dwiema ciążami, rodzeństwem była duża. Nie zauważyłam, żeby kobiety miały z tym jakiś problem. Mojego tatę brano zawsze za dziadka mojej najmłodszej siostry i zawsze go to bawiło. Nie ma co robić z igły widły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zachciało sie na starosc dziecka to tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
38 lat to wiek na babcie?! ludzie... posrało was?! nie przejmuj się - sama wiesz najlepiej kiedy jest dla Ciebie odpowiedni czas na dziecko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
babcie przed 40tka... czy już nikt nie ma takich prirytetów w życiu jak samorealizacja, kariera, nauka, samodzielność finansowa 9samodzielność - nie kasa od rodziców czy męża!). Moim zdaniem, decydowanie się na dziecko kiedy jest się w stanie samodzielnie je wychować i nie rezygnując ze swoich marzeń to najmądrzejszy wybór w życiu kobiety. Potem 20-letnie mamuśki po odchowaniu swoich dzieciaczków będą płakać, że nie mogą znaleźć pracy bo nie mają ani wykształcenia, ani (co jest najważniejsze) doświadczenia zawodowego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
40 lat i niemowlak o fuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy to ze ktos stawia na pierwszym miejscu rodzine, nawet w mlodym wieku znaczy ze jest gorszy od kogos kto stawia na kariere i samorealizacje i odsuwa macierzynstwo na pozniej?? Nie. Kazdy ma inne priorytety i nic nikomu do tego. Ja sama sie zlapalam kiedys na tym ze myslalam ze pewna kobieta to babcia a nie matka ale na szczescie zanim popelnilam gafe to sie dowiedzialam prawdy :P No coz, trzeba byc ostroznym bo nigdy nic nie wiadomo. Ja np jestem szczupla i wygladam bardzo mlodo i czesto biora mnie za jakas mlodociana matke co tez nie jest przyjemne :o wniosek - nie oceniac po pozorach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem to przykre, ale myślę każdy z nas zaliczył w życiu podobną sytuację:) nie ma co się przejmować mnie by też zatkało. Nie rozumiem tylko tych kobiet krytykujących za póżne macierzyństwo one wszystkie te matki do jednego wora wrzucają, że niby wcześniej nie chciały, że kariera, itd. Nie wszystkie poznajemy miłość w podstawówce i wpadamy z pierwszym chłopakiem, umówmy się wiekszość młodziutkich matek to wpadki. Ja poznałam męża dopiero w wieku 25 lat to z kim miałam se zrobić wcześnij to dziecko z listonoszem?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kangurza mama
To na następny raz odpowiesz, ze to Twój synek i tyle :) Nie przejmuj się, a przypomnij, że masz język w buzi. Moja mama mnie urodziła jak miała 36 lat (leczyła się). Pamiętam jak wszyscy w zerówce czy szkole mówili -babcia po Ciebie przyszła. To ja odpowiadałam, ze to moja mama i cisza zawsze już była :) Ja znowóż miałam sytuację, że byłam brana za siostrę mojego syna :) mam 24 lata i jak się nie umaluję to niestety jak małolata wyglądam :D haha tylko się uśmiałam przy, a również mogłabym być oburzona, ze ktoś za 16-latke mnie bierze :) Nie martw się i się śmiej z tej sytuacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja mama została babcią w wieku 37 lat wiec spoko, mogłaś i Ty już być babcią, nie wiem o co się miotasz:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie stare matki smieszą :D są bardziej przewrażliwione- to raz, dwa- sił mają znacznie mniej na fajne zabawy z dziećmi i to jest fakt niepodważalny. Wyglądają jak babcie tych dzieci- to też święta racja! w wieku 38 lat to już powinno się mieć gimnazjaliste a nie w pieluchach siedzieć- strasznie głupio wygląda taka stara matka jeszcze jak nie daj Boże publicznie karmi starym cyckiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie ma co sie przejmować. Ja osobiście urodzilam bardzo młodo-19lat. A moja mama najmłodszego syna mając 36lat. Między moja córka a bratem jest zaledwie 2 lata różnicy i nie uważam tego za jakąś tragedie. Moja mama wygląda na młodsza niż jest. Nie raz zdarzały sie sytuację że brali nas za siostry. Ja jak miałam 14 lat i szłam na spacer z roczna kuzynka to sie mnie pytali czy nie za wcześnie na dziecko.;/ Każdy na inne cele, marzenia itd. Moja ciaza nie była planowana ale jestem szczęśliwa że mam córkę. Zwiedziłam trochę świata. Polskę z rodzicami- na każde ferie, wakacje czy dłuższe wolne gdzieś jeździliśmy. Chłopaka jak poznałam to pracował jako kierowca i jeździł po całej europie. Jak tylko mogłam bo nie było szkoły jeździłam z nim. Zawsze między dojazdem a powrotem mieliśmy czas żeby coś zobaczyć. W ten sposob byłam w kilku miastach w między innymi czechach, niemczech, danii, francji, austrii, holandii, słowacji. Jak dziecko podrośnie to też można jeździć. Teraz ja sie dokształcam a chłopak pracuje- założył swoją firmę. Niczego mam nie brakuje. A moja matka nie pracuje, jej facet(najmłodsze dziecko ma z drugim partnerem bo z ojcem sie rozwiedli) na czarno, maja tylko na podstawowe potrzeby. Matka nigdy nie była za granicą oprócz pragi w czechach bo jak ja ze szkoły jechałam to ona poleciała jako opiekunka. Z obecnym partnerem nie była nigdzie poza pobliskim jeziorem i pewnie jeszcze Dlugo nie będzie. Mieszkaja z małym wynajmowanym mieszkaniu i nie maja tak naprawdę nic. Więc co? Lepiej żeby młoda bez szkoły ale z dobra sytuacja miala dziecko czy starsza ale nie mającą nic? Sytuacje są różne i nie ma co gadać jak sie wie tylko tyle co sie widzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Strasznie glupio wyglada taka matka" hehehe tym bym sie przejmowala strasznie glupio wyglada ale tylko w oczach takich odmozdzonych, niewyksztlconych wiesniar jak ty....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmm a ja dzisiaj kupując krem pod oczy usłyszałam od w drogerii : " nie ten nie to dla cery dojrzałej " :P jestem dojrzała a myślałam że ostatnie niemiłe wydarzenia trochę wpłynęły na mój wygląd ;) życie jest piękne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z tym wyglądam to prawda, mam ponad 30 a nikt nie daj mi więcej niż 25 lat a to i tak maksymalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twoja mama zostala babcia w wieku 37 lat, rzeczywiscie jest sie czym chwalic k***a patologia jakas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam I taka co babcia zostala w wieku 30 lat, sama wczesnie zaczela to I dzieciak wczesnie zaczal no I biedna babcia wychowala wnuczke a teraz prawnuczke wychowuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie , jacy wy "szczęśliwi",że najważniejszym dla was problemem jest , jak kto wygląda i kiedy można zostać babcią/ mamą?Nie macie innych zmartwień?????Czy takie pustaki z was?????? Co was obchodzi życie innych??/ ja widząc kobietę z wózkiem nie zastanawiam się czy to babcia, mama , ciocia, siostra czy niania...Po prostu kobieta z dzieckiem...A jak widzicie parę ...to też robicie zakłady kto to....czy to małżeństwo, rodzeństwo czy kochankowie zdradzający męża/ żonę???/Jak idę do kawiarni z kolegą, znajomym na kawę..mam napisać sobie na czole ,że nie jestem żoną, bo inaczej kelner zwróci się do mnie " a co dla żony"???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Psotnik
Dlaczego w Polsce utarło się, że jeżeli kobieta urodzi dziecko po 30-stce to dlatego, że wcześniej zachciało jej się kariery? Ludzie, mieszkamy w Polsce. Tu prawdziwe kariery robi może ułamek procenta. Reszta ostro zapierdziela w pracy której nie lubi, często na "umowach śmieciowych" (gdy zajdziesz w ciążę nie masz stażu pracy, rocznego macierzyńskiego, NIC) i ledwo wyrabia z rachunkami. Ja jestem po 30-stce, swojego obecnego mężczyznę spotkałam późno. Nie każdy spotyka miłość na studiach. Być może będę miała problem z ciążą ze względów zdrowotnych. Z pracą bywa różnie. Ale jak słyszę wykłady i pouczania z ust dziewczyny (autentyk) która wyszła za mąż mając lat 21, nie przepracowała w życiu ani jednego dnia, wszystko (mieszkanie, składki emerytalne) zapewnia jej teść to coś mnie trafia. Bo mnie to się podobno "kariery zachciało". Łatwo jest decydować się na dziecko gdy kobieta "przychodzi na gotowe", a mąż i teść zapewniają byt. Gorzej gdy samemu trzeba zakasać rękawy, bo nikt ci niczego nie da, a państwo bardziej troszczy się o dzieci nienarodzone niż te które są już na świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do smutnej autorki
moim zdaniem to byla jakas glupia c**a z Kafeterii i chciala Ci dogryzc. Nie potrzebnie sie przejmujesz. A tak na marginesie, mam 37 lat, niemowlaka w domu, zrobilam kariere, pokonczylam szkoly, zwiedzilam kawal swiata, wygladam na tyle swietnie ze mam wielu adoratorow, maz jest o mnie bardzo zazdrosny, jesli chodzi o sile to cwicze tyle ze zrobienie np 10 pompek nie jest dla mnie problemem, moje dziecko jest zdrowe, zadbane, duzo sie smieje i rozwija sie znacznie szybciej niz rowiesnicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie tylko ci sie wydaje ze mlodo wygladasz. Wygladasz na kobiete po 40, wiec w sumie na tyle ile masz, bo 2 lata nie robi zadnej roznicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do tego goscia gdzies z gory. JAk cie moze ktos brat za siostre twojego syna, skoro mowisz ze masz 24 lata?????????????????/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możliwe, że to była wyrachowana złośliwość, laska leczy kompleksy, że sama młoda i ma dziecko, więc przestawiła sobie w główce, że to jedyna możliwa norma i te, które decydują się później na dziecko to już babcie. Przy każdej okazji dogryza :P, każdej, co ma dziecko a wygląda na 30 i więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pocieszenie powiem Ci, że w zachodnich krajach to norma, mieć dziecko po 30. Mieszkam w Niemczech i nawet w magazynach dla matek przykładowe matki mają średnio ok 35 lat, mojego męża, który ma 29 lat w pracy nazwali młody ojciec. Tylko muzułmanie posiadający wiele dzieci (jedyna życiowa misja kobiet u nich) zaczynają tutaj młodo, normalni ludzie myślą o dzieciach po 30tce, bo po co wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyszłam zamaz majac 26 lat,ale na dziecko zdecydowalam sie 10 lat pozniej bo mialam dobrą prace,dopiero jak szef wymienił mnie na młodszy model i poszłam na zasiłek postannowilam zajsc w ciaze i tak w wieku 36 lat zostałam mamą blizniąt.Teraz mają 6 miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×