Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Deprsesja Przez Wzrost

Polecane posty

Gość gość
a co, bez szpilek nie mozna byc kobiecym? no to współczuje tym które musza zakladac szpilki by poczuć się kobieco. i seksownie. Obcasy to nie wszystko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale problem autorka sobie znalazła :D Dzisiaj widziałam dwie śliczne dziewczyny, obie miały jakieś 185 cm wzrostu. Jedna była w szpilkach, śliczna kobieta. Większość facetów nie ma co do niej startować, bo są za niscy i za mało przystojni. Widać po niej było, że jest pewna siebie. Jeżeli tak jest naprawdę, to zazdroszczę kobiecie :) Poza tym mam cztery koleżanki o wzroście 178-182 cm i mają różny życiowy poziom szczęścia, tak więc to nie wzrost decyduje o przegranym życiu, tylko ty sama. A powinnaś się cieszyć, że masz pracę, kasę na sukienki i kochającego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zamiast docenić ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja w ogóle nie rozumiem tego życiowego problemu, że nie można założyć szpilek :). Po pierwsze: można, bo nikt ci nie broni, a po drugie w sklepach są tysiące różnych modeli butów, można wybierać godzinami: na pewno jakieś Ci się spodobają oprócz tych, których nie możesz tj. możesz ale się w nich sobie nie podobasz. :) Po trzecie: szpilki nie są wygodne i bardzo utrudniają codzienne życie: nadają się w zasadzie tylko na wybieg dla modelek albo na siedzący bal. Nawet gwiazdy/celebrytki na rozmaitych imprezach wkładają szpilki tylko do zdjęć a potem szybko zmieniają na wygodniejsze buty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś szłam na zajęcia z koleżanką ze studiów i ona coś wspomniała o obcasach, że nie może nosić, bo jest za wysoka. A ja wtedy ze zdziwieniem "przecież ty nie jesteś wysoka". I się okazało, że ma te 175 wzrostu, że rodzina zapewniała że nie jest za wysoka, ale ona im nie wierzyła i się martwiła, że jak już założy te obcasy to w ogóle wielka będzie. A ja nawet nie zauważyłam jej wzrostu (sama mam 162 cm) może dlatego, że jest normalnie zbudowana, proporcjonalnie, bo to chyba jest najważniejsze w kwestii ludzkich kształtów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obcasy, trampki, baleriny, gumioki- co za różnica? jesli laska jest fajna to nawet w gumoflicach jej slicznie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fiile
To chyba prowo wypowiedzi Paulinki - aby wzbudzić zazdrość pisze, że jest w szczęśliwym związku od 4 lat, ma mega powodzenie , wszyscy się za nią ogląają, jest szczupła i śliczna i ma kompleks 175 cm??? Wiesz ile dziewczyn by chciało mieć takich wzrost , a ile facetów być z takimi laskami modelkami (o ile to prawda co opisujesz, że jesteś taka śliczna) To co byś zrobiła jakbyś miała 150 cm, 60 kg, byłabyś brzydka nie miała nigdy chłopaka i żaden się za Tobą nigdy nie obejrzał? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka to glupia krowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×