Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hch

pechowy rok 2013

Polecane posty

Gość hch

Czy też w tym roku przytrafiło się wam tyle nieszczęść. najpierw popsuł mi się samochód, potem okazało się że jestem w ciąży nie planowanej, potem mój mąż złamał nogę pracuje za granicą i jest tam od pół roku sama tutaj z synkiem na końcówce ciąży, a ta noga mojego męża kiepsko się goi. teraz do tego mężowi popsuł się samochód, już się boje co jeszcze mnie spotka. Nie będę wymieniać ile razy złapałam panę w aucie ani innych spraw które są niby proste ale okazuje się że są komplikacje np zwolnienie chorobowe to z 3 razy miałam źle wypisane a ostatnie zaginęło gdzieś :D Boję się że jak zacznę rodzić to jakiś korek na mieście mnie zastanie albo auto nie odpali. :) a do końca roku jeszcze kilka miesięcy. Nie jestem przesadna ale duuużo tego wszystkiego jak na jeden rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla mnie też był pechowy..zwolnilam sie z dobrej pracy, potem minelam sie szansa dostania stazu, dostalam prace, w której zwolnili mnie po 2 tyg. boje sie myslec co jeszcze moze sie wydarzyc. Ogolnie ten rok mial byc lepszy, a tak naprawde wróciłam do punktu wyjścia, nic sie nie zmieniła.Czekam z utesknieniem na 2014! A Tobie koleżanko życze pomyśłności i szczęśliwego rozwiązania, myśl pozytywnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czasami tak jest... u mnie zeszly rok to była porazka ,;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musiałam uśpić dwa koty do tego pechowy remont który ciągnie się miesiącami i końca nie widać kupa nerwów i problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×