Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ANULKA0

tak bardzo kocham

Polecane posty

Gość ANULKA0

Sama nie wiem po co sie w to wpakowalam, zaczelam spotykac sie z chlopakiem, ktory byl zajety (nadal jest)... mowil, ze sie zakochal i innego tego typu , jak sie okazalo klamstwa, poniewaz zniknal bez slowa, nawet bez glupiego "spadaj". Jak mam o nim zapomniec? Kocham go bardzo, nie moge przestac o nim myslec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
walcze juz z tym 3 miesiace i nic... mam juz na prawde dosc ..... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anulko wiedz o jednym na siłę nikogo nie da się zmusić do uczuć. Czy kogoś pokochać. On najwidoczniej nie był ciebie wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość owschodziemoze
zakochałam się w chłopaku który był zajęty- gratulacje, za mało ludzi na tym swiecie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
o jakich szczegolach piszesz? spotykalismy sie codziennie, po co mowil ze sie zakochal skoro tego nie czul? nie rozumiem... Po co pozwolil, abym ja mogla zakochac sie w nim... Czy po to , zebym teraz cierpiala? Czemu mezczyzni tacy jestescie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem za pełnym równouprawnieniem :) Koleżanka Anulka pewnie jest ciekawa męskiego punktu widzenia. Zostaję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po to mówił, żebyś nogo rozłożyła - i zapewne dostał czego chciał, więc się zmył!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w jaki sposób się razem spotkaliście? czy od razu ci zaznaczył że ma dziewczynę, czy sama się dowiedziałaś? obiecał że ją rzuci dla Ciebie? Mówił, że cię kocha? Jeżeli tak to czy nadal tak było po sexie czy w ogole był sex? O takie drobne aczkolwiek znaczące szczegóły mi chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
Spotykalismy sie zazwyczaj w domu, wiedzialam , ze ma dziewczyne. Twierdzil, ze sie zakochal , chociaz wcale tego nie chcial , fakt seks byl, jedyny raz i nie od razu jak tu ktos osmielil sie napisac, ale byc moze rzeczywiscie chodzilo tylko o to skoro po tym sie zmyl??? nie wiem, chciaz odzywal sie jeszcze po tym zdarzeniu a potem juz cisza..... ja tylko nie rozumiem po co mezczycni to robia??? nie stac was nawet na zwykle "spadaj" cokolwiek. zle mi bez niego i nie moge zapomniec o nim chociaz wiem , ze nigdy razem nie bedziemy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpowiedz jest prosta. Gdyby Ci powiedział, że chce Cię tylko przelecieć i nic więcej to zgodziłabyś się? Pewnie nie. Tak się musiał starać i pewnie mu się podobało to staranie, bo im trudniejsza zdobycz tym lepiej smakuje. Wyciągnij z tego zdarzenia wnioski i nie patrz wstecz. Uczysz się przez całe życie ;-) A o nim zapomnij. Może się jeszcze odezwie ale pewnie w wiadomym celu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie Anulko Jemu chodziło tylko o sam sex. Czyli aby cię zdobyć. Zdobył cię więc teraz ma cię gdzieś. Po prostu źle postąpiłaś że doszło między wami do zbliżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
AdamSon dziekuje za madra odpowiedz, ktora na tym forum nie zdarza sie zbyt czesto ostatnio. Wiem, ze powinnam i musze o nim zapomniec, ale to nie jest niestety takie proste...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
Teraz juz wiem, ze zle postapilam, ale czasu cofnac nie moge. Szkoda tylko , ze uczucia nie mozna tak szybko sie pozbyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest takie fajne proste ćwiczenie. Pewnie wiesz ,że za rok już o nim zapomnisz prawda? W sumie jest to pewne! Więc dlaczego tego nie przyspieszyć? Wyobraź sobie siebie za rok. Już nie będziesz o nim myśleć, nie będziesz czuć. Zostanie wymazany. Teraz przenieś to na dzień dzisiejszy. Nie mów , że tak się nie da! Jeżeli za rok tak będzie to może być tak i dzisiaj ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
tylko ile czasu jeszcze musi uplynac, abym mogla o nim zapomniec.. ja juz mam dosc, chcialabym sie pozbyc tego uczucia, ale nie potrafie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anulko nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się ktoś na twojej drodze do szczęścia. Może to być za rok kwartał czy miesiąc. A może to być np jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
sama do siebie sie usmiechnelam, czytajac ta odpowiedz, dziekuje wam za slowa otuchy i wsparcie, marze o tym , aby zwalczyc to uczucie jak najszybciej... nie chce cierpiec, szkoda, ze niektorzy mezczyzni nie patrza na uczucia kobiet... szukaja chwili przyjemnosci nie zastanawiajac sie, ze ktos moze pozniej cierpiec przez dluzszy czas za ta chwile...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izulka8585
no ale skoro cie tak wykorzystal to pomysl sobie jaki z niego d*pek - zdradzil dziewczyne wiec po co by ci byl taki chlopak co ciebie by tez zdradzal, musisz poznac szybko kogos innego to zapomnisz o tym d*pku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przecież Ci napisałem jak to wykonać. Tylko skup się na tym ćwiczeniu. Wycisz się i wszystko dookoła. Zamknij oczy i wyobraź sobie siebie wolną gdzieś w miejscu gdzie czujesz się bezpieczna. Pomyśl jak wyglądasz za rok. Nie narzekaj i nie użalaj się , że nie potrafisz tego uczucia powstrzymać, postaraj się. Dasz radę ;-) Jarek to znalezienie kogoś to chu***e rozwiązanie. Trzeba najpierw być szczęśliwym z samym sobą aby móc zacząć z kimś. Dlatego niech najpierw będzie szczęśliwa ze sobą, aby potem móc być z kimś. Nie można opierać szczęścia na kimś innym!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ANULKA0
Ogarne sie na pewno, nie mam innego wyjscia, koniec uzalania sie nad soba. Widocznie to nie byl facet dla mnie, kocham go , ale mam nadzieje, ze w miare uplywu czasu bedzie juz coraz lepiej, dziekuje Wam za slowa otuchy i dodanie mi wiary w siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×