Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Tesknie za moim bylym M

Polecane posty

Gość gość

Ja zerwalam w tamtym roku w maju, bo krecil z jakas na boku. Bylismy razem 2,5roku. 4miesiace wydzwanial i pisal po rozstaniu. Jednak od wrzesnia rok temu przestal sie odzywac, zerwal kontakt ze mna. Zmienil numer. A ja chcialam mu dac szanse:( od tamtej pory cierpie. Z nikim sie niewiaze bo czekam az odezwie sie kiedys..choc w glebi serca boje sie ze on dawno ma inna i zapomnial o mnie. Bylam jego pierwsza miloscia, ze mna sie pierwszo calowal, uprawial seks. Ja mam 20lat on 21.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co przejmujesz sie facetem ktory krecil z inna? Widocznie nie traktował Cie powaznie tak brutalnie juz mowiac. Znajdziesz kogos kogo pokochasz z wzajemnoscia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie lubię kobiet. Trzeba na nowo wymyślić miłość, to wiadome. One potrafią już tylko pragnąć zapewnionej sytuacji. Z chwilą zdobycia sytuacji, serce i piękność odkłada się na bok: pozostaje chłodna wzgarda, ta pożywka dzisiejszego małżeństwa. Widuję też kobiety naznaczone stygmatem szczęścia, z których potrafiłbym zrobić dobre kompanki, a które z miejsca są pożerane przez gburów o uczciwości kłody drewna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek Wawruszka
moja moszna ---> wasze ryje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościulu
też za nim tęsknie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo chcialam go troche potrzymac, zeby zrozumial cos . Ale jednoczesnie go wtedy tez nieodrzucalam trzy miesiace od rozstania juz peklam i wiedzial ze chce powrotu to wtedy on zas zaczal sie oddalac. Byl za granica wtedy. Teraz niewiem nawet co u niego. Czekam juz prawie rok i jest cisza..wiem ze byl tym jedynym i ze do innego tego samego nie poczuje.Jego Rodzice sa na mnie zli ze go rzucilam ale tez nie wiedza tego przez co.. Mysla ze dla innego, albo ze mi nie pasowalo co.. Cala rodzina jego jest dziwnie nastawiona do mnie. Wszystko teraz jest na mnie. Boli mnie to bo dawniej mnie uwielbiali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cóż, on też pewnie pomyślał, że dla innego. Już po ptokach. Zmienił nr, rok się nie odezwał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilee
rozstania sa smutne. wymagaja czasu. nieraz dlugiego ale potem bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×