Gość panna_nikt88 Napisano Wrzesień 25, 2013 nie wiem po co zyje. Brak mi motywacji do robienia czegokolwiek. Moim ulubionym zajeciem jest spanie, gdy znikam i mnie nie ma. Cale zycie wykonuje prace ktorych nie lubie, by miec na jedzenie i ogolnie przetrwanie. Probowalam w wielu miejscach, nie stoje w miejscu, wciaz probuje cos zmieniac i koncze w takiej samej beznadziei, kazda mnie przytlacza. Nie umiem byc szczesliwa, nie wiem po co zyje, czasami mysle, ze najlepiej byloby skonczyc z soba. Nie wiem co z soba zrobic. Wszystko jest takie puste, smutne, powtarzalne, oczywiste, ludzie gadaja wciaz o tym samym, patrze na zycie jakby z boku i chce mi sie krzyczec z bezradnosci. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach