Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co dla chłopca na 4 lata np do przedszkola rajstopy znak zapytania

Polecane posty

Gość gość
Ty naprawde kobieto masz az taki duzy problem z przebraniem dziecka w przedszkolu?ile ci to zajmie?a jak ida na spacer i nawet przedszkolanka nie zalozy mu tych rajstop to wierz mi ,ze nic mu sie nie stanie bo dzieci w przedszkolu nie chodza na 4 godzinne wycieczki pieszo za miasto a tym bardziej przy mrozach kilkustopniowych przy ktorych trzeba koniecznie rajtuzy zakladac! po prostu nie chce ci sie dziecka przyprowadzic 3 minuty wczesniej i przebrac.lepiej poscic faceta w rajtach ,przeciez on ma DOPIERO 4 lata .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co jest złego w kalesonach czy rajtuzach? Przecież nie ubiera się rożowych w lalki barbi tylko jednokolorowe, ciemne ewentualnie z motywem chłopięcym i do tego krótkie spodenki i jest ok. Same rajtuzy faktycznie nieciekawie wyglądają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam syna 4 letniego i w życiu nie miał na sobie rajtek od zawsze kalesonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taaa i w samych kalesonach go puszczasz do sali? Już leginsy są o wiele lepsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ty się musisz pytać co jest złego w rajtuzkach/kalesonkach plus krótkie spodenki, to nie ma o czym gadać. ciekawe czy sama też chodzisz ubrana jak pajac albo męża też odziewasz do pracy w kalesonki plus krótkie spodenki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla mnie rajtuzy czy kalesony to raczej bielizna. Jakbym wystroila syna w rajtuzy,chocby i niebieskie w samochody,to bym miala swiadomosc,ze zrobilam z niego idiote. Zwlaszcza 4-latek,ludzie,to juz duzy chlop! Chce byc cool,a nie mazgaj w rajtuzsch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wybaczcie drogie panie ale 4 letni chlopak wyglada dosc dziwnie o ile nie smiesznie juz w rajtuzach a chyba jeszcze smieszniej w rajtuzach i szortach.jakas nowa moda przedszkolna "na pajaca" ? wasi mezowie tez nosz rajty pod spodniami i w pracy zdejmuja zeby im sie tylki od pierdzenia w krzesla nie zagrzaly ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pracowałam w przedszkolu i był jeden chłopiec, którego mama cały czas puszcza do sali w rajstopach.. chłopiec był starszy od reszty grupy, ale malutki i chudziutki.. Jak chodził do 4 latków (jako pięciolatek) to nikt nic matce nie mówił..ale później jako sześciolatek poszedł już normalnie go grupy sześciolatków, matka go nadal w rajstopki do sali ubierała ( i jakąś krótką bluzę). Dopiero jak nauczycielka zainterweniowała, że to jest niestosowne, to matka dawała chłopcu spodnie do sali. Jej się po prostu nie chciało go przebierać.. zdejmował spodnie, w których przyszedł i w rajstopach szedł do sali.. Inna mama już lepiej sobie poradziła z sytuacją, poniważ jej syn (w 3 i 4 latkach) nosił rajstopy i do tego krótkie spodenki (takie mniej więcej do kolana). Potem normalnie już spodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zarówno kalesony jak i rajtuzy do samej bluzki wyglądają nieciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taa legginsy też są świetne- na pewno zostanie "królem" przedszkola:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja wiem o co chodzi! to taki styl na XVIII-wiecznego panicza: rajtuzy/pończoszki plus krótkie spodenki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz Wam przeszkadzają leginsy albo połączenie rajstop i spodenek (dla 3-4 latków), ale jakoś nie macie nic przeciwko, gdy nastolatki (wasi synowie) chodzą w porozciąganych dresach, rozciapanych butach.. potem w spodniach z krokiem na kolanach.. I gdzie tu konsekwencja? Nastolatek tak niechlujnie ubrany wygląda gorzej niż 3 latek w gładkich rajstopach i spodenkach czy leginsach. Swoją drogą..chyba wolę chłopca w koszulce, gładkich rajstopach i dopasowanych kolorystycznie spodenkach niż dziecko w porozciąganym dresie (a to też mamusie lubią.. ubiorą synka w jakiś rozwleczony dres i uwazają,że jest ok).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My tu rozmawiamy o 4 latku w rajtuzach a nie o czyis nastolatkach.pogadamy za 10lat o tym samym nastolatku.moze wcale nie bedzie chodzil w porosciaganych dresach tylko nadal w rajtkach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w okresie dorastania dzieciaki noszą różne obciachowe z punktu widzenia dorosłych stroje- sama nosiłam glany, goliłam głowę, farbowałam na pomarańcz. jest to naturalne i przechodzi samoistnie. i nie jest usprawiedliwieniem dla robienia z małego dziecka małej c**y. jak kiedyś będzie chciał się ubierać jak idiota, to już będzie jego świadomy wybór, ale póki matka go stroi, to nie powinna robić z niego pajaca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczynki mogą pod spodniami mieć ubrane rajtuzy ale chłopak już musi marznąc ( mieć gołe nogi czyt. skarpetki) bo rajtuzy czy kalesony już nie wypada:O O spodniach pod spodniami już nie wspominam bo to w ogóle mega wygodne dla dziecka:O Śmieszne jesteście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cóż, moim rodzicom bardzo przeszkadzało jak się ubiera mój nastoletni brat, ale jest, to coś na co nie ma się większego wpływu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak córce zakładam spodnie, to ze skarpetkami. rajstopy w połączeniu ze spódniczką, więc "marznie" tak samo jak chłopcy. też bym jej nie jej nie wypuściła w samych rajtach do ludzi. mamy taki klimat, że to po prostu nie są potrzebne żadne rajty/ kalesony/legginsy pod spodniami!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"taaa i w samych kalesonach go puszczasz do sali? Już leginsy są o wiele lepsze!" xxxxxxxxxxxxxxxxx dziwi mnie w ogóle to pytanie??? a ty w samych rajtkach go puszczasz na salę??? ja przebieram mu spodnie dresowe w szatni. nie lata w bieliźnie po sali. W ogóle to z reguły ubieram mu grubsze spodnie, ocieplane jeansy, spodnie z polaru. kalesony jak idziemy razem na dłuższy spacer. a legginsów w życiu bym chłopakowi nie ubrała!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja w czasie wielkich mrozów ubieram spodnie dresowe a na to takie grube spodnie narciarskie. a poza mrozami to chodzi w grubszych spodniach, np na podszewce z bawełny czy polaru. mój syn w życiu nie miał na sobie rajstop. a juz chłopak biegający po sali w samych rajstopach... to wg mnie totalny OBCIACH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas zimą dzieciaki wychodzą na plac zabaw, na górkę jeździć na "jabłuszkach". I wychodzą prawie codziennie, o ile temperatura nie spada poniżej -10. Ja mam córkę to nie ma problemu - przychodzi w ocieplanych spodniach, pod spodem ma rajstopy. Na zajęcia zakłada spódniczkę, wychodzą na dwór - zdejmuje spódniczkę i pakuje się w kombinezon. Ale z chłopcem rzeczywiście może być problem. Ma iść w samych spodniach i skarpetach tarzać się w tym śniegu? Jak szaleją to wiadomo że nogawka się gdzieś podwinie i będzie miał gołą nogę na śniegu. A z kolei wyobrażam sobie wyjście kiedy przedszkolanka ma założyć wszystkim chłopcom rajstopy - zanim wszystkich ogarnie to trzeba będzie wracać. Znowu w rajstopach i spodniach choćby dresowych przez resztę dnia może być chłopakowi gorąco. Więc może faktycznie na rajstopy zakładać mu krótkie spodnie i już?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak córce zakładam spodnie, to ze skarpetkami. rajstopy w połączeniu ze spódniczką, więc "marznie" tak samo jak chłopcy. też bym jej nie jej nie wypuściła w samych rajtach do ludzi. mamy taki klimat, że to po prostu nie są potrzebne żadne rajty/ kalesony/legginsy pod spodniami!! XXXXXX Faktycznie zimą przy -10 i więcej a nawet przy wyższych temperaturach tylko z wiatrem nie jest zimno:O Już widzę jak przedszkolak idzie w samych skarpetkach (pod spodniami ) do przedszkola. Chyba, że pod przedszkole podjeżdża się samochodem to wtedy mogę zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem za fajnymi leginsami, mogą być czarne, granatowe, czasem można takie kupić z kieszeniami z tyłu, nie wiem co widzicie złego że chłopak ma leginsy, kurde trudno Was zrozumieć rajtuzy nie, to co mają nosić chłopcy????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem za fajnymi leginsami, mogą być czarne, granatowe, czasem można takie kupić z kieszeniami z tyłu, nie wiem co widzicie złego że chłopak ma leginsy, kurde trudno Was zrozumieć rajtuzy nie, to co mają nosić chłopcy???????? XXXXXX W samych skarpetkach :O nie czytałaś wypowiedzi;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyny bez jaj.. sama mam prawie 4latka w domu i tez chodzi do przedszkola juz drugi rok... w zyciu nie ubrałam mu tam rajstop,owszem były ala kalesony w worku na ciuszki (nigdy nie uzyte). chłopiec ma byc jak tata a nie druga mamusia w leginsach.... to młody mezczyzna dlaczego ma wygladac jak pospolity p**dus? nazekacie ze nastolatki wygladaja jak luje.. a moze przez mamusiowy, przesadzony styl póki miały na niego wpływ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli uważasz, że skarpetki i spodnie narciarskie do zabawy na śniegu jest ok? Mój mąż jak jedziemy na deskę to pod spodnie snowboardowe zakłada "leginsy" właśnie - bielizna termiczna to się nazywa :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a powiedz mi kiedy jest to -10 stopni? zeszłej zimy temperatura była prawie cały czas na plusie, a teraz jeszcze się październik nie zaczął i jakaś mamuśka już się pyta o rajty.. bez jaj- ja chodzę z gołymi nogami zimą i jest mi ciepło, ale dzieciakowi 5 warstw trzeba oczywiście nałożyć.. a do długich zabaw na śniegu mam dla dzieci spodnie narciarskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
GOŚĆ 16:23 no to nie rozumiesz o czym jest rozmowa.. Nie o tym, co chłopcy noszą pod spodniami (bo to nie ma znaczenia, rajstopy, leginsy czy kalesony spełniaja taką samą funkcję), tylko o tym, w czym puszczać dziecko do sali. Dziewczynki najczęściej przychodzą w rajstopach i spodniach, które zdejmują i zakładają spódnicę na rajstopy. I dziewczyna pytała co zrobić... co ma chłopak zakładać pod spodnie, zeby tego zdejmować nie musiał (żeby nie nosił spodni, na spodnie). Więc w tym wypadku na pewno leginsy lepsze od rajstop. aa do tych, co piszą, że matki robią z synów pajaców, gdy ubiorą ich w rajstopy i spodenki.. Ja uważam, że matki robią pajace z półrocznych dzieci, które ubierają w śpiochy i pajacyki, że matki robią pajace i klaunów z dzieci, zakładając im naciapane ubrania, dresy ze spidermanem, bluzy z motywami bajek, wzorzyste skarpetki itp. Synek (8.5 m) nosi ubrania w jednolitych kolorach lub paski, prążki czy kratę. Body jednolite, z małą aplikacją. Skarpetki tylko i wyłącznie gładkie. Ma też 3 pary rajstop i leginsów (bawełnianych spodenek)- wszystko gładkie. Więc dla mnie lepiej wyglądałby chłopiec w granatowej, dobrej koszulce, błękitnych rajstopach i błękitnych krótkich spodenkach (do kolana) lub maluszek w beżowej bluzie i brązowych leginsach i beżowych skarpetkach, niż chłopiec w rozciągniętym dresie moro + koszulka ze spidermanem i skarpetki z bobem budowniczym. ;) Więc.. pojęcie pajaca, klauna... dla każdego jest inne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież są ocieplane spodnie!!! jak puszczasz dziecko w letnich dresach to nie dziwię się ze potrzebuje 'rajtek'!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u nas w przedszkolu nikt dzieci nie przebiera, chłopcy mają spodnie a pod spodniami rajstopy i to dla mnie jest bardziej głupie, jak puszczenie chłopca w leginach. samych skarpet mu nie założę, do przedszkola idziemy pieszo i rano jest np. -5, mnie jest zimno, a wy jak zwykle wielce hartujecie dzieci, bo taka moda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak lepiej wyglądałby gdyby było średniowiecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×