Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Roman Francke

Dlaczego co raz wiecej malzenstw rozwodzi sie

Polecane posty

Gość gość
I kogo jeszcze znasz? A znasz taką jedną, co ma nogi do samej ziemi, do przodu zakrzywiane i się zeszczała na weselu brata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozwodza sie, bo nie umieja ze soba rozmawiac. Kiedys jak cos sie psulo to ludzie to naprawiali, a nie biegli z kwitkiem do sadu. A teraz przysiega malzenska Nic nie znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przysięga nie pomogła kiedy chlał, poniżał, upokarzał, bił... i udawał idealnego męża przed ludźmi. Niektóre z nas znajdują siłę, by rowieść się dla dobra i spokoju dzieci i swojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za komuny dopiero mordobicie w domach bylo ale zadna kretyn ka nie smigala od razu do sadu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZZZzniecierpliwiony
""""" Dlaczego co raz wiecej malzenstw rozwodzi sie """""" Alimenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alimenty --------- na dzieci ------------ i siebie ------------- :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grabarzowa
małżeństwo to przeżytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZZZzniecierpliwiony
"""" [zgłoś do usunięcia] grabarzowa małżeństwo to przeżytek """""" A co proponujesz w zamian?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo ludzie zaczynają rozumieć, że życie ma się tylko jedno i nie warto męczyć się w małżeństwie, jeżeli nie jest się szczęśliwym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko kto c****eluchy bedzie zmienial jak bedziesz juz stara/y i brzydka/i?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dawniej role w malzenstwie byly podzielone. Kobieta do garow, kuchni, wychowywania dzieci. Mezczyzna praca i zapewnienie bytu i stabilizacji. teraz kobiety ani do garow, ani do kuchni, ani do wychowania- wystarczy ze urodzi a jak nie pasuje to straszy rowodem i adwokatem. W sumie po co komu taka kobieta do zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bernadeta82
To prawda że rozwodów coraz więcej.Niedawno moi znajomi sie rozwiedli po kilku latach małżeństwa choć uchodzili za niemal idealne małżeństwo. On wysoki mega przystojny brunet,ona bardzo ładna blondynka,własne mieszkanie,dwoje dzieci...A jednak coś nie wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale małżeństw coraz mniej jest zawieranych więc i rozwodów coraz mniej. Ludzie często żyją w związkach nieformalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozwodzą się bo: pomyliło im się pożądanie z miłością nuda i rutyna są zmęczeni sobą wychodzą wady. których nie widzieli przedtem bo motylki i zauroczenie seks już nie taki jak przed ślubem dzieci drażnią pragną żeby coś się działo a może by tak spróbować z kimś innym alkoholizm i w ogóle życie jest do doopy to była pomyłka ona była w ciąży a teraz już nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cygan36
Wszystko do Polski przychodzi z zachodu a konkretnie z USA. Moda na rozwody też :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maxx66
Według mnie problem jest wiekszy . zachód to nie tylko dobrobyt ale i bardzo negatywne strony życia. to upadek rodziny (więzi,pomocy) brak prawdziwych przyjaciół pogoń za konsumpcyjnym stylem zycia . to dostaliśmy odrazu . jeśli pomyślicie troszkę to prawdziwe zło (złe słowo niektórym bedzie się kojarzyć z religią ) to propaganda mediów na wizerunek zwiazków niby co mamy otrzymywać , psychologowie którzy sami nie umieją sobie poradzić radzą innym . kiedyś jak para miała problem zaraz rodzina ,przyjaciele byli na głowie i naprawdę pomagali teraz to doradzają jak małpy zmien model zostaw , toksyczny zwiazek i tp. chora tolerancja do popierania zdrad złych zachowań i zle pojetej wolności prowadzi do rozwodu . możecie mówic co chcecie małżeństwo to nie tylko miłość ,honor ale i wielki kompromis zycia wolność człowieka jest ważna ale kończy sie tam gdzie zaczyna się wolność partnera i nie ma tu miejsca na jednostkę jest wolność pary z zasadami i obowiazkami miłość pomaga pogodzic to na początku gdy jest wielka ,dzika puźniej trzeba ostro dbać o nią by przetrwała beż wsparcia rodziny przyjaciół padnie . tak naprawdę w tych czasach pogoni za dobrobytem jesteśmy sami z naszmi problemami . tylko rodziny o silnej wieźi i tradycji trzymają sie razem i pomagają młodym ale to sa juz jednostki . szanujmy je bo to ostani mohikanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo żonyi mają w garści broń w postaci DZIECKA I biorą kase a mężowie ODCHODZA z walizką Myślac oddam wszystko to ona pozwoli mi widywać się z dzieckiem nic mylnego Ona już myśli jak następnego złapać na dziecko Bo jeden bankomat to mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja znam taką uczoną z Urzędu 50 latkę co miała męża tylko kalekiego ,za którego wyszła za mąż Sama latała za profesorkiem dobrych 10 lat jak nie więcej Oczywiście mąż kaleki dzieci bawił i pracował ,ale jak Ona mówi praca fizyczna jest nic nie znacząca Pózniej chciała z mężem polubowny rozwód mąż nie zgadzał się i trochę trwało jak orzekli rozwod bez orzekania o winie i mąz zgodził się , jej zalezało by szybko pomyślał idz A TU PECH Profesorek nie poczekał na Uczoną , znalazł młodszą od niej o 20 kobitkę Wiecie co ona zrobiła zaskarżyła orzeczenie o rozwód rządając rozwodu z winy męża ,Bo przecież mąz winny ,,,,,,ze facio uciekł bo kto by inny i już tak 4 lata może 5 sadzi się .Profesorkowi w tym czasie urodziło się dziecko więc jej złość potęguje jeszcze bardziej Wymeldowuje męża z domu rzada od niego zrzeczenia się wszystkiego na nią On protestuje i chce po połowie i otrzymuje adwokata A i przypadkiem wychodząc z Sądu na ulicy idąc zapłakany bo nie widzi dzieci poznaje kobietke młodszą i ładniejsza nie uczona ,która troszczy się o niego jak o dziecko mimo jego kalectwa wspiera go a to drazni żonę ,bo chciała go ukarać ukarała siebie Na pewno dziś chciała by odwrócić to co zepsuła tylko wstyd przed ludzmi z wysokich sfer przyznać się więc brnie dalej NIE ZAPOMINAJMY ŻE KTO POD KIM DOŁKI KOPIE SAM W NIE WPADA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety tylko po to by mieć pewny bankomat ,bo mąż nie zawsze tyle da ile ona by pragneła a tak w Sadzie nakłamie i odbierze mu cały majątek i dobre alimenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego?? bo masa ludzi bierze slub jako niedojrzałe jednostki. Wsród moich znajomych krązy pewna prawda facet czuje sie dojrzały jak przekroczy 30tkę. Kobietą równiez przychodzi to dziś dość późno. Powodów dla których masa ludzi bierze slub jest pełno...niewiele z nich uznaje się za dojrzały, przemyslany i odpowiedzialny powód do zawarcia związku. Koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mężatką nie jestem:-Pale miałam do czynienia z rozwodnikami poczekaj ją cie kocham?tylko za miesiąc rozwód wezmę rozwód i będę z tobą a tu nagle:-Pa ku ku?jest tam kto nie nie ma nikogo wiesz co jednak zostanę z żona q ty wiez skasuj numer i nara?ile ją razy tak byłam robiona w balona:-Pw teraz jestem piękna atrakcyjna ładna co z tego że samotna mama ale po przejściach i mogę mieć nie jednego :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego? bo ludzie nie pasuja do siebie i nie chca tkwic w takim beznadziejnym zwiazku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z mojego doświadczenia jako wolontariusz LUDZIE rozwodzą się tylko po to by jeden drugiemu dowalił za to ,ze żona nie wybrała za męża takiego jakiego se wymarzyła Myslała ze to ten bo jest sobowtórem ojca CZY MATKI Zemsta jest słodka tylko szkoda ,ze dzieci sa kartą przetargową Ale tak postępują katolicy nienawiść zawiść to atut żle patrzą na bezinteresownego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzz zniecierpliwiony
Babom za dużo pozwolono. One już nie znają swojego miejsca w szyku. Baba jak nie zna swojego miejsca w szyku to głupieje totalnie.Wystarczy nawet spojrzeć na zachowania P . Premier. Zachowania na arenie międzynarodowej. Ale na to dali przyzwolenie i pozwolenie mężczyźni. Baby wymyśliły równouprawnienie ale i chciały przywileje. Teraz chłop ich po rękach nie całuje ale one nadal tego oczekują. Chłop musi jednak pamiętać ,żeby nie uścisnąć ręki za mocno. Nie jest to męski uścisk dłoni. Dzieci nadal należą do baby. Są ich własnością . Tak jak i niektórzy uważają ,że ich ciąża też jest ich własnością Bo to jej ciało.bo ona , podobno je wychowuje. Ale za to wychowanie i wychowywanie nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Sprawa jest sprowadzona do alimentów. Żadnej babie ani chłopu nie przyjdzie do głowy za pewnymi i to drastycznymi przypadkami , że to ojciec , chłop może zajmować się dziećmi i je wychowywać i wychować . I żądać alimentów od matki . Rozwody będą , dopóki będzie istnieć instytucja alimentów. I nie ważne czy alimenty dotyczą dziecka czy dotyczą byłego małżonka. Bo tam , gdzie chodzi o pieniądze nie ma żadnych sentymentów. A zatem chodzi oto by osłabić instytucję rodziny. Komu na tym zależy w Polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zniecierpliwiony, z całego bełkotu wyłapałam kilka trafnych uwag: 1. kobiety żądają równości w życiu gospodarczym i politycznym ALE przy zachowaniu przywilejów życia rodzinnego, 2. kobiety uważają ciążę oraz dziecko urodzone za swoją własność, 3. instytucja alimentów w dużej mierze prowadzi do patologii w życiu rodzinnym, bo jest straszakiem i batem, jaki kobiety stosują wobec mężczyzn. To są fakty. Jako matka trzech synów z przerażeniem patrzę na to, bo myślę sobie co to będzie kiedy moje dzieci dorosną, założą rodziny, a jakaś szmata zacznie wykorzystywać swoją uprzywilejowaną pozycję i zacznie krzywdzić moje dzieci i wnuki. Dlatego należy dążyć do zmiany w mentalności Polaków oraz zmian w prawie rodzinnym. Wprowadzenie modelu opieki wspólnej naprzemiennej jako głównego i podstawowego, a w dalszej kolejności ustalanie "predyspozycji". Zniesienie orzekania o winie za rozpad małżeństwa (naprawdę, cywilizowane kraje już sobie to odpuściły, bo jak można na sali sądowej rozstrzygnąć kto odpowiada bardziej a kto mniej za to, że małżeństwo się nie udało? na jakiej podstawie? sędziowie, a raczej sędziny żyli z małżonkami? byli ich materacami? świadkowie byli? no bzdura totalna, a opowiadać pierdoły to każdy może, jeszcze nie słyszałam żeby babę skazano za składanie fałszywych zeznań w czasie sprawy o rozwód i/lub opiekę nad dziećmi, nawet jeśli zostało udowodnione, że kłamała) Kolejna rzecz to właśnie pociąganie do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, bo na razie plotą ludzie co im do łbów wpadnie. Skazano by kilka idiotek/idiotów nawet w zawiasach, to może innym by się odechciało. Generalnie należy przestać ze spraw rodzinnych robić szopki z wygraną/przegraną, bo ludzie durnieją od tego. Każdy rozwód to porażka dla wszystkich, zwłaszcza kiedy są dzieci. Obowiązkowe mediacje zamiast obrzucania się błotem na sali sądowej. I koniec z nagradzaniem za to kto większą kanalią się okaże. Teraz "wygrywa" ten, kto lepiej kłamie i jest bardziej bezwzględny. Dostaje dzieci i kasę. Skończyć z tym. Obowiązkowe terapie psychologiczne. Można wiele zrobić. I rozpieprzyć wydziały rodzinne, ograniczyć je do spraw z przestępstwami nieletnich lub związanych z przemocą w rodzinie. I będzie spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzz zniecierpliwiony
"""""" gość dziś Zniecierpliwiony, z całego bełkotu wyłapałam kilka trafnych uwag: 1. kobiety żądają równości w życiu gospodarczym i politycznym ALE przy zachowaniu przywilejów życia rodzinnego, 2. kobiety uważają ciążę oraz dziecko urodzone za swoją własność, 3. instytucja alimentów w dużej mierze prowadzi do patologii w życiu rodzinnym, bo jest straszakiem i batem, jaki kobiety stosują wobec mężczyzn. To są fakty. Jako matka trzech synów z przerażeniem patrzę na to, bo myślę sobie co to będzie kiedy moje dzieci dorosną, założą rodziny, a jakaś szmata zacznie wykorzystywać swoją uprzywilejowaną pozycję i zacznie krzywdzić moje dzieci i wnuki. Dlatego należy dążyć do zmiany w mentalności Polaków oraz zmian w prawie rodzinnym. Wprowadzenie modelu opieki wspólnej naprzemiennej jako głównego i podstawowego, a w dalszej kolejności ustalanie "predyspozycji". Zniesienie orzekania o winie za rozpad małżeństwa (naprawdę, cywilizowane kraje już sobie to odpuściły, bo jak można na sali sądowej rozstrzygnąć kto odpowiada bardziej a kto mniej za to, że małżeństwo się nie udało? na jakiej podstawie? sędziowie, a raczej sędziny żyli z małżonkami? byli ich materacami? świadkowie byli? no bzdura totalna, a opowiadać pierdoły to każdy może, jeszcze nie słyszałam żeby babę skazano za składanie fałszywych zeznań w czasie sprawy o rozwód i/lub opiekę nad dziećmi, nawet jeśli zostało udowodnione, że kłamała) Kolejna rzecz to właśnie pociąganie do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, bo na razie plotą ludzie co im do łbów wpadnie. Skazano by kilka idiotek/idiotów nawet w zawiasach, to może innym by się odechciało. Generalnie należy przestać ze spraw rodzinnych robić szopki z wygraną/przegraną, bo ludzie durnieją od tego. Każdy rozwód to porażka dla wszystkich, zwłaszcza kiedy są dzieci. Obowiązkowe mediacje zamiast obrzucania się błotem na sali sądowej. I koniec z nagradzaniem za to kto większą kanalią się okaże. Teraz "wygrywa" ten, kto lepiej kłamie i jest bardziej bezwzględny. Dostaje dzieci i kasę. Skończyć z tym. Obowiązkowe terapie psychologiczne. Można wiele zrobić. I rozpieprzyć wydziały rodzinne, ograniczyć je do spraw z przestępstwami nieletnich lub związanych z przemocą w rodzinie. I będzie spokój usmiech.gif """""" Szok. Ty naprawdę jesteś kobietą czy kobietą brodatą. Ja już dawno na tym forum nie czytałem takiej opinii rzeczowej , merytorycznej . Zwłaszcza z ust kobiety. Normalnie gdybym sam nie był zajęty lub Ty nie byłabyś zajęta to bym Cię poderwał. Dla mnie jako mężczyzny jest ważna uroda ale i ważny jest intelekt Napisz w jakim wieku jesteś i czym się zajmujesz. By uwiarygodnić Twoją opinię muszę to wiedzieć. I chyba inni czytelnicy forum również chcieli by wiedzieć. MOŻE ŚWIAT SIĘ ZMIENIA NA LEPSZE. A Ty jesteś światłem w tunelu na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Profesor Thomas Sasz ostrzega przed dzisiejszą psychologią poczytajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz w jakim wieku jesteś i czym się zajmujesz. By uwiarygodnić Twoją opinię muszę to wiedzieć. I chyba inni czytelnicy forum również chcieli by wiedzieć. MOŻE ŚWIAT SIĘ ZMIENIA NA LEPSZE. A Ty jesteś światłem w tunelu na tym forum. xxxxx Mam 38 lat,wykształcenie wyższe, prowadzę firmę razem z mężem. Oboje jesteśmy po rozwodach i mamy troje dzieci. Nie wiem czy świat się zmienia. Czytając to forum szczerze wątpię. A przecież wystarczy pomyśleć. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×