Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fie sta

czy sa tu 50 cio latkowie i plus chetni do dyskusji

Polecane posty

Szczerze to nie wiem . Pracuję fizycznie , raz w tygodniu basen , raz siłownia . No i kafe a to już sport ekstremalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja uważam, że ludziom po 50-tce po prostu siadają siły witalne, kobiety tracą je z przyczyn naturalnych czyli wygasają niektóre hormony [ mężczyźni tracą je także ale w wolniejszy, łagodniejszy sposób] i w ogóle na każdą czynność potrzeba więcej czasu. Trzeba wzbudzić w sobie ogromną energię by wziąć się za uprawianie nowego sportu, zawsze łateiej jest go kontynuować jeśli uprawiało się coś już wcześniej. Mam na myśli także uprawy seksu :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej forsownych cwiczen wykonywac nie moge,ale nawet spacer wyjscie z domu poprawia nastroj.Czesto dopadaja mnie dolegliwosci zwiazane z zanikiem hormonow ,wlasnie zwylky spacer pomaga. Widzieliscie jakie sa teraz kolejki w aptekach Avenie,ile ludzi faszeruje sie prochami,Przed wojna tyle specyfikow nie bylo ,ludziska dluzej zyly,i nie bylo depresji,nerwic,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arecki widzisz ja na siłownię uczęszczam od technikum (stąd ksywka pulchny) a po siłowni bezpośrednio do wody . Może dlatego od 42 lat w szpitalu nie byłem a wtedy to był wyrostek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys pracowalam na swiezym powietrzu,godzina dwudziesta kladlam sie do lozka zasypialam bez zadnych tabletek,teraz niestety jest to niemozliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja codziennie odbywam leśny spacer z piesem :) tak ok. 7-8 km. Zostawiam wszelkie napięcia po drodze, wracam trochę zmęczona ale doskonale zrelaksowana. Kiedyś gdy nie miałam chorych nadgarstków uprawiałam jazdę rowerem, żałuję że rower już nie dla mnie ale nogi mam ciągle zdrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja w szpitalu lezalam raz wtedy zdiagnozowano chorobe,staram sie myslec pozytywnie i w kazdym czlowieku nawet zlym widze jakies dobre cechy, zastanawiam sie co go sklonilo bo bycia takim ,a nie innym czlowiekiem dla mnie szklanka jest zawsze do polowy pelna,widze pozytywne skutki,nawet tych zlych rzeczy,ktorych doswiadczylam w zyciu,wiem ze byly one po to zeby mnie czegos nauczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też tak myślę, że nic w naszym życiu nie jest przypadkowe, że wszystko co nam się przydarza jest po coś. Nawet choroba czy jakieś inne przykre zdarzenia. Trzeba tylko przeanalizować i wyciągnąć wnioski. Zatrzymać się na chwilę i pomyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja po ciężkim zawale mam niewskazane sporty wysiłkowe. Tak że nawet na basenie popływać nie mogę. Ale spacery z psem jak najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i mamy tu zagwozdkę bo właśnie uprawianie sportów siłowych zmniejsza ryzyko zawału .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pulchny, a nie uważasz, że ciężka praca fizyczna to wyczynowy sport?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mógłbym dostać,ale jestem na swoim rozrachunku. Przy rencie musiałbym zrezygnować,a wtedy była by duża różnica w dochodach. Poza tym z nudów bym zdechł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pracuję fizycznie ale czy to sport wyczynowy? chyba nie ale codzienny spacer zastępuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy jaki rodzaj pracy fizycznej, jeśli przykręcasz np. śrubki gdzieś tam do czegoś tam, to raczej mało w niej jest wysiłku fizycznego ale gdybyś był drwalem w lesie to co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Duza czesc populacji wymawia sie chorobami, al tak naprawde glowna przyczyna jest lenistwo i przyzwyczajenia. Kobiety z wieksza przyjemnoscia poswieca czas na bieganie po sklepach niz na biezni. Potem rozpaczliwie szukaja porad w kaciku pt Diety bo w sukienke rozmiaru 40 przesaja sie miescic. Wmawiaja sobie i otoczeniu ze z wiekiem sie tyje, ze to spowolnienie przemiany materii itp W biurach, przy kazdej okazji- swietowania. Nie odmowia sobie poczestunku, ktorym oczywiscie nie bedzie marchewka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tu maupo masz rację. Coś w tym jest. Nie mając zajęcia stał bym się cholerykiem niedozniesienia. Co prawda napewno znalazł bym inne zajęcia,ale co to za zajęcia które nie przynoszą dochodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Człowiek z reguły jest leniwy i chciałby żyć sobie lekko i dla przyjemności. Sztuką jest znaleźć równowagę miedzy przyjemnością a obowiązkiem. Dla mnie dbanie o swoje zdrowie, kondycję fizyczną i higienę psychiczną jest przyjemnym[ bardziej lub mniej] obowiązkiem. Dbam o siebie bo nie chcę na starość przysporzyć kłopotów opieką nade mną, swojemu mężowi lub dorosłym dzieciom. Chcę być jak najdłużej sprawna i jeszcze w miarę możliwości i potrzeb, pomocna innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Arecki, osoby z podobnymi problemami do twoich uprawiaja sport i sluzy im to doskonale. Wiec jedak brak checi i sily woli, przyznaj sie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śrubki ? Nie ja raczej w remontach mieszkań tak że nieraz trochę ciężarów po schodach , czasem kilkaset razy dziennie na drabinę . Drwal ma pewnie ciężej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
owszem.nie chce mi się. Od rana do wieczora w ruchu to człowiekowi potem się nie chce. Jak mamy więcej wolnego to z żonką pakujemy katamarana i jedziemy na rybki. Tam dopiero psychicznie można odpocząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×