Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kania2a

Szukam bratniej duszy w wieku około 40 lat Reaktywacja

Polecane posty

Jak przyklnęłam to od razu wlazło:D Arecki Henryk witajcie🖐️ Kaniu- rozumiem cię . Ja tu tkwię bo to dom MM i on bardzo go kocha. Tylko czemu to ja muszę pchać do napraw?? Czasem nawet do piwnicy nie chce mu się zejść . Fakt że jak nabierze rozpędu to nie umie się zatrzymać :D:D I tak źle i tak niedobrze . Jutro wywożą ode mnie telewizor z dupą . Ma 30 lat i od 3 stał w kącie . Robił za półkę i to niezbyt poręczną bo większość spadała. Do tego znalazłam monitory , głośniki , czajniki. Ile to nazbierałam - chęci do wywalenia były na potem. Jak dobrze że u nas po takie rzeczy przyjeżdżają :D w sobotę zabierają wywaloną wykładzinę , stary namiot , dechy i jeszcze starszą wykładzinę . Właściwie , nowa ustawa śmieciowa bardzo mi sie podoba. Szczególnie jak uwolnią mnie od tylu przydasi. :D:D:D obym za tydzień nie zapomniała wystawić makulatury , bo mam już 4 wory . Jak to wywalę to w piwnicy będę mogła tańczyć . A mówią że człowiek nie zwierzę. Ja widzę podobieństwo do chomika;);):D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ha ha ha. Dawno temu takie coś wymyśliłem i kupę lat tym się babrałe. Raz byłem takim opisanym autem w Międzylesiu, następnym razem tam jestem, a tam porozwieszane ulotki- odbiorę zbędne meble, AGD, RTV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzisz . A teraz za 40 zł /miesiąc oprócz śmieci zwykłych i takie rumple wywiozą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
często ludzie oddają całkiem dobre rzeczy. Kiedyś pewnym ludziom spłonął dom. Dostali od gminy jakieś mieszkanie, a ja im dowiozłem resztę. Meble, pralki, telewizory i co tam jeszcze było trzeba. Nawet pościele i ubrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądzę, że jakby była taka potrzeba to sama mogłabym kogoś tak wyposażyć :D Zapasy "wojenne" mojej T są tak wielkie.. ale mogę uszczknąć po sztuce , bo - a nuż się przyda??? ;) A skoro zawsze kupowaliśmy rzeczy wysokogatunkowe to nawet teraz je oddajemy działające. Tylko , że po 30 latach chcemy zmiany. A wyrzucić szkoda- bo jeszcze dobre/ działa. :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiesz. Nie wszyscy mają takie zapasy. Czasem ktoś zmienia sobie coś na nowsze, energooszczędne, a stare oddaje. Komuś jeszcze kupę czasu może służyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robi zapasy ten kto ma miejsce na przyda się ;) niestety mam :( i duszę ''żyda" - nie oddam póki nie muszę . Za jakiś czas do głosu dochodzi rozum , ze jak kilka lat nie użyłam to nie użyję więcej . Ale bardzo nie lubię wyrzucać . Wręcz chorobliwie. Mogę oddać by ktoś używał . Najłatwiej mi jest rozstać się z elektroniką . Meble siedzą dożywotnio:D Dlatego właśnie odnowiłam 50 letnie fotele , które stały 30 lat w piwnicy. 30 letnie tapety trafiły wreszcie na ściany z małą modyfikacją farby. :D 40 letnia szafa czeka na zmianę image'u , a lampa na warstwę farby. Natomiast szafka ostatnio kupiona za 300 z mdf w zamierzeniu ma postać chwilę i myślę że góra za 2 lata się rozleci. Ją wywalę z lekkim sercem. I wątpię czy ktoś mógłby ją użyć ponownie. Jak wywalałam 60 letnią kanapę to był to jedyny mebel który panowie z "wystawki" zabrali z pietyzmem . Inne leciały lub były łamane na dole , bo po co dźwigać ? Koleżanka nie zdążyła wrócić na 1 piętro jak wystawiona przez nią kanapa z fotelami zniknęła. :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no witam. Ja też byłem zbieraczem różnych sprzętów. Radia, zegary adaptery, aparaty itp. Natomiast do mebli nigdy sentymentu nie miałem. Poprostu nic po rodzinie nieodziedziczyłem. Nic do czego miałbym jakiś sentyment. Z czase zacząłem wyzbywać się i tych zbieranych rzeczy. Stan umysłu mi się zmienił. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro jesteś taki zbieracz to może wiesz skąd wziąć starą uliczną ozdobną pompę wodną ? takie na ulicy stały - podobne do strażackich. https://nortonsafe.search.ask.com/search?&q=stara+pompa+wodna+r%C4%99czna&chn=1000&doi=2018-3-13&geo=pl&guid=04083e53-b6bc-410a-b5a9-ec14c964e0ff&o=APN12179&p2=%5EET%5Efh00pl%5E&prt=ngc&ver=22.12.1.15&ctype=pictures&tpr=3&imgs=1p&filter=on&imgDetail=true

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety. Te które widziałem to już komuś posesje ozdabiają. Moja siostra w takim czymś się lubuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kania2a
No proszę Arecki się pokazał :) Kopę lat :D Od nas kiedyś z dwiema lodówkami ze strychu wyleciało sporo różnych elektrośmieci niekoniecznie popsutych. Np. Wieża Radmora z głośnikami HI FI, odtwarzacze Video, odtwarzacze CD.... Tylko gramofon Artur został i płyty winylowe dla potomnych. Ale w jakim są stanie trudno określić, bo swego czasu moja córa je skutecznie piłowała, zwłaszcza w wieku dojrzewania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteśmy lżejsi o kilka stów. Kupiliśmy nowy większy bojler do ciepłej wody. Pojemny na 250 l. Zobaczymy czy się sprawdzi w naszych warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość storczyk123
Miejsce na przydasie mam, ale nie wykorzystuję:DNa bieżąco usuwam wszystko, co ma swojego następcę. Czasami może nie od razu, ale staram się nie zbierać. Co nie znaczy, że czegoś tam sentymentalnego nie mam:PGorzej z MM, ale i ten aspekt mam pod kontrolą:P Czy dom, czy mieszkanie, najważniejsze, żeby dobrze czuć się u siebie, mieć ten azyl spokoju i prywatności:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktem jest że posiadanie domu generuje . wydatki nawet taki bojler potrzebny jest w domu w mieszkaniu niekoniecznie. Do tego ogródek grabie kosiarki kwiatki narzędzia których w domu się nie używa i mieć nie trzeba. Storczyku Podziwiam za konsekwencje u mnie nie idzie tak szybko.wszystko musi nabrać mocy urzędowej. Ale się staram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He , he zjadło pół postu. Kaniu tak duży na pewno nadąży z grzaniem wody.no i nowy powinien być bardziej oszczędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naszata
ułożenie 2000 puzzli to mordęga. już mam zeza:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kania2a
I co potem z nimi zrobisz? Obraz na ścianę? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki mam zamysł , bo 2 raz w życiu nie ułożę . Przede mną jeszcze większy na 3000 ale chyba za rok:D:D::D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×