Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość losangeles

Poważna kłótnia

Polecane posty

Gość losangeles

Piszę tutaj bo nie wiem co mam myśleć o tej całej sytuacji, otóż byliśmy z moim facetem na imprezie i calą noc dobrze się bawiliśmy ale na końcu miała miejsce nieprzyjemna sytuacja. Mianowicie pewna dziewczyna tak mnie sprowokowała, że zaczęłyśmy się szarpać, nie wiem ile to trwało ale wydawało mi się, że trwało to wieczność zanim nas rozdzielili. Stało się to na oczach znajomych tym bardziej jest mi głupio, nigdy nie miałam takiej sytuacji chociaż muszę przyznać, że po alkoholu włącza mi się agresor ale muszę być sprowokowana żeby coś musiało się wydarzyć. Najgorsze jest to, że z moim facetem mamy zupełnie inne temperamenty co za tym idzie, on nie zrozumie mego zachowania ani ja jego, bo jak można nie zareagować jak ktoś nam pluje w twarz? On najchętniej by jeszcze przeprosił w takiej sytuacji. Powiedziałam mu, że nie zachował się jak facet i że nie umie stanąć w mojej obronie. Chyba bardzo go to uraziło i jest na mnie wściekły, powiedział, że już nic z tego nie będzie a jesteśmy w długim związku. Boli go też, zresztą mnie też, że dużo znajomych widziało tą sytuację. Doradźcie, co mam zrobić, jak go przekonać do siebie, załagodzić tą sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak ja tez byłam z facetem na imprezie ,okazało sie że żonaty,dzieci w domu płaczą za tatusiem,dałam kopa w doopee frajerowi i jeszcze zadzwoniłam do żonki i powiedziałam że choduje na własnej doopie takiego buca lek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×