Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kafetarianki, frustratki są wśród nas

Polecane posty

Gość Lilliana
Może i 1500 jest dla Ciebie denne. Jednak do budżetu domowego daje wkład. Z drugiej strony jak można wymagać od męża by pracował np. na dwa etaty, bo wnioskuję z Twojej wypowiedzi że pieniądze mniejsze od 4-5 k Cię nie interesują, a samej tyłka nie chcieć ruszyć? Mam małe dziecko, nie jest ono w żłobku, i powiem szczerze że nudziłabym się bez mojej wykonywanej w domu pracy za "marne" 1500 - ale za pół etatu. I akurat nie mechanicznej. Wybacz ale nie każda z nas pragnie być utrzymanką na łasce męża, który może odejść, umrzeć, stracić pracę, niezależnie od tego jak jest zdolny czy zaradny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misia6misia
Serio można się sfrustrować jak się czyta topiki o waszych kafeterianki bachorach. Ataku śmiechu można dostać, to się nie dziwcie że tyle osób tu wchodzi żeby się z bachorów pośmiać. masz problem to do lekarza a nie na kafeterię wylewać żale że bachor tego czy tamtego nie może pojąć bo jest za mały albo za durny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedne oskarżają drugie, staraczki naśmiewają sie z bachorów a mamusie ze staraczek, że bachora mieć nie mogą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jest wesoło jak ch*j

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a najciekawiej mają te co tu siedzą i to wszystko czytają, czasem wtrącają jedno zdanie doprowadzające obie do szału :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
buhahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20:18 w swojej inteligentnej wypowiedzi uzylas trzy razy slowa bachor- polecam powrot do szkoly podstawowej i doksztalcenie sie w dziedzinie skladni tepa strzalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bachor bachor bachor to dla ciebie tępa torbo BREE :D zadowolona? znam jeszcze takie: bękart niedorozwój ułom debil gowniarz sracz smrod s****wo gownojad pipkorozpychacz i inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:08 ulżyło? to teraz zasmaruj hemoroidy, bo ci chyba żyłka w doopie pękła :P a poziom masz jak ta torba co cię urodziła bachorze niedorozwoju, dziedziczny debilizm łehehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:11 idź przytul swojego niedorobionego smarkacza o tepym wyrazie gęby na dobranoc i nie zapomnij ucałować w wielki i oblesne czoło bo nie zaśnie bez palucha w pysku i jeszcze się zmoczy w gacie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam dzieci jeszcze, dopiero za 7 miesięcy :D a ciebie jakaś torba rozepchana wysrała i to jest pewne, bo takich jak ty normalne kobiety nie rodzą tylko patole, staraczko bezpłodna i żałosna idź lepiej do swojego gacha zamiast tu siedzieć, bo jeszcze sobie znajdzie prawdziwą kobietę hahahahaha :P :P nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Little M
Kobiety ogarnijcie się trochę, sprowadzacie poziom tych dyskusji do jakiegoś rynsztoku, wstyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1111
świetne jesteście !!! niesamowicie poprawiłam sobie nastrój czytając to :) A tak serio: troszkę kultury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Liliana, nie wiem, czy jeszcze to czytasz, ale wklad 1500 do domowego budzetu to marny wklad. moj maz zarabia ok. 15000 miesiecznie na jeden etat, wiec nie musi pracowac na dwoch, a ja nie pojde do pracy, zeby zarobic 10% tego co on. nie mam powodow do frustracji, bo wydaje na co chce i ile chce. mam zamiar wrocic do pracy, jak moje dziecko pojdzie do przedszkola i jak urodze i odchowam drugie, czyli za jakies 3-4 lata. a ze caly czas sie ksztalce, to raczej nie wypadne z rynku pracy, a jesli nawet, to zaloze wlasna dzialnosc - nawet mam pomysl jaka :). mysle, ze to ty jestes sfrustrowana, bo nie dosc, ze pracujesz za g*****ne pieniadze, to jeszcze jak twoj facet umrze, zostawi cie itp. to i tak ci to na zycie nie wystarczy ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a odnosnie twojego zmartwienia, co bedzie, jak maz umrze albo zachoruje - moj jest ubezpieczony na spora sume, gdyby umarl to dostane pieniadze, za ktore moge kupic spore mieszkanie w moim miescie (duze, wojewodzkie), wiec bede mogla spokojnie poszukac pracy za 1500 wtedy ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kur**a tutaj każdej mąż zarabia dziesięciokrotność najniższej krajowej :D Same bogaczki :D Ja gdybym miała takie pieniądze to nie siedziałabym na kafe tylko w spa albo u fryzjera :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a po co mam chodzic codziennie do fryzjera?? oszlalas, czy co ? ze spa nieczesto korzystam, za to z kosmetyczki tak, a ze akurat jem obiad, to podczytuje sobie forum,. nie wiem, co to ma do pieniedzy, tym bardziej, ze nie uwazam, ze 15 tys, na miesiac w duzym miescie to bogactwo. raczej status troche wyzszy od sredniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbyś na prawdę miała takie pieniądze to nie pierdo***łabyś takich farmazonów!! Ja też mieszkam w dużym mieście i uważam że żyję na poziomie trochę wyższym od średniego... A zarabiamy z mężem, RAZEM, 6tys. I na nic nam nie brakuje. A nawet zostaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6000 to poziom wyzszy od sredniego? srednie wynagrodzenie w pl to jest 3600 brutto, wiec jesli tyle masz brutto, to masz ponizej. poza tym w duzym miescie zarabia sie wiecej, z kolegow mojego meza po jego kierunku nikt nie zarabia mnie niz 5000 brutto... 15000 zl to wcale nie jest taki szal na 3 osoby, tym bardziej, ze mamy wysokie koszty zycia, bogaci to maja po 50 000 na miesiac i wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Little M
Ta jasne 15 tys miesięcznie i pewnie jeszcze willa z basenem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mówiłam że mamy średnie wynagrodzenie. Tylko że poziom życia jest wyższy od średniego. Bo chyba nie wiesz jak żyją ludzie... A skoro dla Ciebie 15,000 to średnio to chyba żresz te pieniądze. Albo jesteś kiepską gospodynią i nie umiesz kontrolować wydatków... Straciłaś chyba kontakt z rzeczywistością przez to siedzenie w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy 15000 na miesiac trudno tak od razu o wille, wy chyba na ksiezycu zyjecie, a nie w polsce. mamy duze mieszkanie, kupione za gotowke - to fakt, ale na wille za gotowke nas nie stac, a zadluzac sie nie lubimy. natomiast 6000 na 3 osoby przy np. kredycie - mamy znajomych, co tak zarabiaja i maja taki kredyt, to jest wegetacja - nawet oszczedzaja na pieluchach dla dziecka. z tym, ze oni maja kredyt wysoki i jeszcze odkladaaja na samochod. ale nie o tym temat. frustratki to te baby, ktorych mezowie malo zarabiaja, one same tez, a hakaja za to za 2 - w domu i pracy - a dzieciory samopas sie wychowuje - typowy obraz polskiego frustrata jak dla mnie, nie tylko z kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisalam, ze 15000 to poziom wyzszy od sredniego, ale nie bogactwo. umiesz czytac??? jesli masz 6000 i zadnych dodatkowych dochodow, a rodzice nie laduja w ciebie kasy, to nie zyjesz na srenim poziomie, tylko ponizej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Little M
Właśnie w Polsce, tutaj niestety mamy takie realia. I nie oszukujmy się, wśród moich znajomych rzadko zdarza się by zarabiali oni ponad 3 000 zł netto. A są to ludzie wykształceni, po studiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanów się co piszesz... Bo się ośmieszasz. Dla niektórych 1/10 twojego miesięcznego budżetu to pula która ma starczyć na opłacenie rachunków i wyżywienie, niejednokrotnie, kilkuosobowej rodziny. Ja sama mam większe dochody i mój mąż też. Ale jakoś nie jestem sfrustrowana... Mimo że nie możemy sobie na wszystko pozwolić, to jesteśmy szczęśliwi. I daleko nam do frustratów... Mamy siebie, jesteśmy zdrowi, obydwoje mamy pracę... Trzeba po prostu doceniać to co się ma, bo niektórzy mają znacznie gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie, a ta ma 15.000 i w d***e jej mało... Rozejrzyj się i zobacz jak żyją ludzie za 1500 zł. Może docenisz to co masz... Chociaż, przecież to nie Ty tyle zarabiasz, więc pieniędzy szanować nie musisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to tez pisze, ze ci, co maja malo, to sa frustraci, a nie ci, ktorzy nie pracuja. jak mowie - nie pracuje i nie mam powodow do frustracji, bo spokojnie moge nie pracowac. ktos napisal, ze nie szanuje pieniedzy - a skad wiesz? to, ze napisaala, ze wydaje, no ci chce i ile chce, nie oznacza, ze nie odkladam. ale mam mozliwosc, nikt mi nie wydziela.oczywiscie, ze doceniam to, co mam, ale za bogata sie nie uwazam. pisze jedynie, kto w mojej ocenie jest frustratem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znam frustratów z kasą i bez kasy. Pieniądze nie mają tu nic do rzeczy. Zależy kto czego chce od życia i jakie ma priorytety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no pewnie ze frustarci tez sa z kasa. ale to moja riposta na temat tego, ze podobno brak pracy zawodowej powoduje frustracje. otoz nie, nie powoduje, jesli tylko ma sie dobre warunki. za to bieda tak. jasne, sa ludzie biedni i szczesliwi. ale ja wsrod swoich znajomych obesrwuje mase zgorzknialych ludzi kolo 30-stki, bo ich nie stac na mieszkanie, dom, wakacje czy auto... pieniadze szczescie nie daja, ale w nim pomagaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×