Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Stracę syna?

Polecane posty

Gość tamtaramtammmmmmmmmmm
To czego już chcesz? By go brał czy nie? Skoro Ty jesteś z nim więcej to czemu się boisz, że go stracisz? Może nie robi tego bo tak na prawdę ten jeden raz w roku mu może wystarcza by czuł, że spełnił swój ojcowski obowiązek. I jeśli tak jest to kiedyś młody sam zapyta, czemu tata nie bierze go za każdym razem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mówiłam z mu w styczniu, że tata nie weźmie go na basen, bo wyjechał na wczasy to spytał mnie się dlaczego nie zabrał go, ale ja nie wiedziałam co mu powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo Ci wspólczuję, chociaż wiem, że do niczego nie jest Ci potrzebne moje współczucie, wiem jak to jest gdy ktoś trzeci stara się być najwazniejszy dla Twojego dziecka i kradnie jego uczucia do tego Twoje wynagrodzenie nie pozwala Ci na kupowanie dziecku takich atrakcji jak ONI wspólnie mogą mu zapewnić, w tej konkurencji jesteś na straconej pozycji, niestety moja teściowa zachowywała się identycznie, wymogła cotygodniowe weekendy dziecka u niej, mój mąż nie potrafił i chyba nie chciał się jej przeciwstawić a ja skończyłam na prochach i terapii po latach moja starsza córka ma do mnie pretensje że nie potrafiłąm jej uchronić przed babcią a młodsza (której nie dałam sobie odbierać nauczona już smutnym doświadczeniem) ma pretensje że za bardzo ją ze sobą związałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobry ojciec z niego ,kobieta z ktora jest takze wydaje sie w porzadku . Trzeba było trzymac chuc na postronku ..... Facet jednak z druga potrafił zalozyc rodzinę Teraz masz obawy o to ze synek ich woli .Woli bo ma tam rodzinę ktora nim sie interesuje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też się synem interesuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale to Oni wszystkiego goo nauczyli .To tylko dziecko .Nie mozesz miec do niego zalu .Pokaz ze ty tez mozesz zalozyc rolki i z nim pojezdzić .Dziecku przytulanie nie wiele mowi o milości .Pokaz mu to . Nigdy nie nastawiaj dziecka przeciwko nim bo zadziała odwrotnie .Staraj sie z nimi dogadac a moze wspolny wypad ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na rolkach jeździć nie umiem, karate ćwiczyć z nim nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×