Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Stara panna?

Polecane posty

Gość gość
to nie te czasy, gdzie panienki oddawane były starym zbokom, żeby nikt broń Boże nie powiedział, że stara panna. Kobiety są niezależne i dlatego stawiają poprzeczki, minęły czasy kiedy pan i władca pił i bił, a kobieta na paluszkach gotowała mu, opierała i niańczyła bachory. Wiec albo znajdzie się odpowiedniego partnera albo pozostaje się singlem, bo czasy "niewolnictwa" kobiet odeszły w zapomnienie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łysy z olsztyna
Oj chyba was swędzą picze że piszecie takie gupoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja naprawdę nie mam z tym problemu, tak jak pisałam, rok temu zostawiłam faceta, bo stwierdziłam, że to nie to. Czuje się dobrze sama, mam stałą pracę, której poświęcam czas od pon-pt, w weekendy podróżuję, spotykam się ze znajomymi, naprawdę nie siedzę i nie płaczę w poduszkę! ;) Tylko po prostu zastanawiam się, skąd się to bierze, dlaczego młoda osoba w wieku 25 lat(no za 2 miesiące 26) jest uważana za starą pannę, przecież jeszcze całe życie przede mną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wychodzi na to, ze czesc facetów nie dojrzała do partnerskiego zwiazku Smutna prawda :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wychodzi na to, ze czesc facetów nie dojrzała do partnerskiego zwiazku x No niestety tak jest, ja właśnie mojego ex zostawiłam, bo powiedział, że nie chce ze mną zamieszkać przez kilka kolejnych lat, bo mu lepiej samemu, a o zakładaniu rodziny to już w ogóle nie wspomniał. To po co mam z kimś dzielić życie i spedzać czas, jak on nie widzi wspólnej przyszłości. Cierpiałam, bo kochałam go, ale rozsądek wziął gorę, mam nadzieje, że dobrze zrobiłam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja w tym roku skoncze 30 i tez stara panna. Niestety nie wiem z czego to wynika: jestem niebrzydka, szczupla, mam po prostu pecha do facetow. Jak nie maminsynek to jakis inny ciezki przypadek. Wkurza mnie to, ze moje kolezanki ze szkoly juz dawno sie wszystkie pozenily i to nawet te bardzo nieatrakcyjne, a ja niebrzydka i jakos nikt sie ze mna zenic nie chce. Mysle, ze to moja wina, bo zawsze bylam skromna, niesmiala, wstydliwa. A powinnam od poczatku zwiazku walczyc o swoje i mowic, ze chce wyjsc na maz, ze szukam meza. Niestety wstydzilam, nie chcialam wyjsc na jakas desperatke, poza tym mam dosc tradycyjne poglady i uwazam, ze to facet powinien zaczynac temat slubu. I sie na tym przejechalam bo przez swoja skromnosc i wstydliwosc zostane stara panna, mimo ze nie jestem brzydka ani gruba, a dziewczyny nieatrakcyjne, z nadwaga, juz dawno sie pozenily :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyno, to że masz 30 lat to zadna z ciebie stara panna i jesli nie poszłaś do ołtarza z byle kim to dobrze o tobie świadczy, lepiej poczekac jeszcze pare lat na kogos dla ciebie, kto cie pokocha i doceni niz brac slub z byle kim i potem sie meczyc i przechodzic rozwody, ja mam 29 lat, aż 3 nieudane zwiazki za sobą, ale jakos zyje, tez mialam takie chwile,nawet gorsze, bo mnie to w ogole narzeczony zostawil 2 miechy przed slubem, mialam brac slub 2 lata temu, przeżyłam to bardzo, ale teraz widze, ze dobrze ze tak sie stalo, bo stracil prace i nic nie robi, mieszka z mamusia i pije piwo tylko z kolegami pod blokiem i co bym miala z takiego meza?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...hehehe jakbym o sobie czytała :) :) :) A mam 37 lat :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O normalnego człowieka trudno Dlatego warto sie modluc o tą prawdziwa milosc a unikac byle jakiej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
Po prostu z lekka mnie to wkurza jak wchodzę na naszą klasę i widze tam moje kolezanki, ktore nie dosc ze nieatrakcyjne to jeszcze niezbyt madre, a juz dawno powychodzily za maz. A ja ladna, zgrabna, mam za soba kilka zwiazkow dluzszych, krotszych, i jakos zaden mi sie nie oswiadczyl nawet, nigdy nie bylam nawet glupia narzeczona. Z jednym chlopakiem bylam 3 lata, ciagle mi gadal jak to mnie kocha, ale zeby sie ze mna ozenic to nie. Ja tez nie poruszalam tego tematu, bo jestem po prostu wstydliwa i wstydze sie tak zapytac faceta wprost, czy mysli o mnie powaznie. Bo uwazam, ze to mezczyzna powinien wyjsc z ta inicjatywa, a skoro kocha kobiete a ten mi mowil, ze bardzo mnie kocha, to chyba dla niego nie problem sie ze mna ozenic. No wiec wlasnie zaluje tego, ze nie umialam walczyc o swoje, tylko siedzialam cicho kilka lat az facet mi sie oswiadczy, i tylko czas marnowalam. Moglam od poczatku stawiac sprawe na ostrzu noza, ze chce slubu, chce byc zona bo mam juz swoje lata, a ja sie po prostu wstydzilam i mam za swoje, przegralam. Teraz mam 30 lat i szansa na meza zerowa. I jestem juz tak zmeczona zwiazkami, ze juz nawet by mi sie nie chcialo w to bawic... Wkurza mnie tez podejscie niektorych ludzi, ktorzy jak widza 30letnia panne to mysla, ze sie puszczala za mlodu i dlatego nikt jej nie chcial. Ja sie nie puszczalam, nie mialam zadnych seks przygod, spotykalam sie z facetami porzadnymi, wartosciowymi, nie jacys babiarze, i nie bylam wybredna bo zaraz ktos powie, ze szukalam ksiecia z bajki, otoz nie bo spotykalam sie i ze zwyklymi robotnikami bez matury i z magistrami po studiach, a i tak nic z tego nie wyszlo, mam chyba strasznego pecha. Ale jak to sie mowi musi byc rownowaga w przyrodzie, wiec ktos musi byc stara panna, niestety, zycie. Ja ksiecia nie szukalam, szukalam normalnego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko pamietaj o tym patrzac na inne malzenstwa, ze nigdy nie wiesz jak to u nich jest, moze im sie nie uklada, moze są zdrady, zdjecia na naszej klasie to nie wszystko, to czesto przykrywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
Ja juz nie wierze w "prawdziwa milosc". Przezylam takie cos. Niby taka wielka milosc, tak bardzo mnie kochal, wielka przyjazn przez 5 lat, a niestety i tak nic z tego nie wyszlo. Wybral mamusie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo teraz ciężko o dojrzałego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
nie moga znalezzc sobie facetow bo poprzeczke za wysoko postawily albo po prostu nie maja szczescia. :( Choc ze znaleziniem chlopaka jest tak jak ze szukaniem pracy , jak szukasz to znajdziesz. Ja majac 25lat na karku zaczelam poszukiwania i... znalazlam. Teraz jest moim mezem a ile sie narandkowalam wczesneij to hoho ;) Oczywiscie szukalam w necie ale znalazlam niedaleko swojego domu. Trezba po oprostu otworzyc oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba jestesmy zbyt poblazliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest jeden sposob naszych babc. Seks po slubie. Wowczas facet ma powod by wziac slub bo hormony mu buzują i musi sie wstrzymywac. A tak niby zyjac wspolczesnie i nowoczesnie podajemy im siebie na tacy a faceci nie musza sie o nic strac - maja wszystko to co w malzenstwie bez starania sie o nas Teraz faceci tylko grymasza - nie ta - inna itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do wydalam sie juz Wiesz, ja akurat mam powodzenie, faceci do mnie zagadują,mam za sobą różne związki, w ostatnim i najpoważniejszym facet nie chciał się wiązać,mieszkać razem, latka lecą, ja nie będę tracić czasu na kogoś, kto nie chce dzielić ze mną życia;) to nie jest tak, że mam nie wiadomo jakie wymagania. Po prostu nie szukam na siłę i nie uważam, że muszę mieć faceta, bo ludzie patrzą na mnie jak na starą pannę i po to założyłam ten wątek, żeby ktoś mi odpowiedział, dlaczego tak jest, przecież nie mam 40 lat, wszystko przede mną, czy każdy do 30stki musi mieć już męża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
niestety nie masz racji z tym seksem, tez tak myslalam. Uwierz mi spotykalam sie z facetami bez seksu, z jednym nawet kilka lat, a i tak mi sie nie oswiadczyl, wiec to bzdura. Jak facet nie chce sie zenic to czy jest seks czy nie ma seksu, to i tak nic nie zmieni. Poza tym uwazam ze to troche egoizm i zmuszanie faceta do slubu, a przeciez nie o to chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
, nie kazdy do 30 musi miec meza ale prawda jest taka , ze kobieta po 25r.z zaczyna sie starzec i ja to widzialam sama po sobie. Kobiety maja w tej sferze gorzej bo po 30 juz bardzo trudno znalesc fajengo faceta a im dalej tym gorzej . Kazdy facet hce mloda kobiete a nie starsza :( po30. Wiem jak to brzmi ale tak juz jest na swiecie. Nie wmawiaj sobie , ze ty nie potzrbujesz sie wydawac tylko cos rob w tej kwestii bo za pare lat zostaniesz z reka w nocniku. Z tym sexem po slubie to prawda. A juz nie dajBoze zamieszkac z chlopakiem! Wezmie ci najlepsze lata zycia a i tak ozeni z inna . Widze to na kolezankach a potem takiej wycieruchy juz zaden sensowny facet nie bedzie chcial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
Teraz jest tyle portali randkowych, ze jak facetowi buzuja hormony to bez problemu znajdzie sobie panne do lozka, wiec taka co czeka z seksem do slubu łaski nikomu nie robi, bo facet sobie pojdzie do innej, ktora mu "da" bez problemu. Poza tym mam 30 lat, mam czekac z seksem do slubu? Troche to by bylo smieszne. 20latka moze sobie czekac, ale 30latka, to niepowazne i dziecinne, zreszta mysle, ze kazdy facet by mnie wysmial... No i to wywieranie presji na faceta: 'ozen sie ze mna to bedzie seks', troche to niepowazne. No chyba, ze ma sie 20 lat ale jak tak mowi 30latka to jest to smieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
Tez nie popieram mieszkania bez slubu, nigdy nie mieszkalam z facetem bez slubu i nie zamierzam. Nie zgodzilabym sie na takie cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak i mam na siłę szukać męża? :/ Trochę głupie to podejście, desperackie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
, mylisz sie ! Faceci sa nauczeni, ze wszytskoco jest duzo warte okupione jes ciezka praca a jesli kobieta sama wchodzi facetowi do lozka i godzi zamiesszakac z nim i zyc jak maz z zona to ja sie pytam po cholere on sie bedzie zenil jesli przed slubem ma to wszytsko co mialbym po slubie. Mowi o tym przyslowie " po co kupowac krowe jesli mleko ma sie za darmo" Jestes z mojego wieku mama 31 lat , meza i 2 dzieci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
Ale kto mowi, ze na sile ;) Po prostu powinnas pomoc troche losowi a nie siedziec****atrzec w sciane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha, czyli mam zaczepiać facetów i pytać "zostaniesz moim mężem?" ;) jeśli nie czytałaś dokładnie wątku, to ja nie siedzę w domu i nie patrzę w ścianę. Pracuję, w weekendy zawsze mam co robić, faceci naprawdę zwracają moją uwagę i ja ich też, ale nie spotkałam takiego, który jest dla mnie OK. A co mam brać byle kogo, byle by był? Byłam już w bardzo poważnym związku, nie chciał się deklarować, żadnego ślubu, ani nic, miałam go zmuszać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
czytalam watek :) co ci z tej calej pracy i rzekomego zainteresowania chlopakow jesli zaden cie nie chce? Daruj sobie gadki typu " Jaka ja jestem szczesliwa, mam prace w ktorej w 100 procentch sie spelniam w weekendy podrozuje, jestem piekna i zgrabna i w ogole po co mi chlop" :D Prezciez Ci nie pisze zebys zaczepiala facetow na ulicy ale powinnac cos robic zeby meza znalesc bo pamietaj im dalej tym gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z 1254
Wiesz nie do końca masz rację. Ja nigdy nie pchałam się facetom do łóżka. Musieli o mnie naprawdę bardzo zabiegać, jeden nawet kilka lat sie o mnie staral zanim mu sie oddalam. A i tak jakos zaden sie ze mna zenic nie chcial ani nie chce. Natomiast panny co chodzily do lozka na pierwszej randce juz dawno są zonami. Kobiety, ktore na studiach sie prostytuowaly tez jakos powychodzily za maz. Wiec zycie nie jest czarne ani biale. Mysle, ze to bardziej kwestia szczescia. Ja nie jestem łatwa, nigdy nie bylam i nie oddaje sie na tacy. Na mieszkanie bez slubu bym sie nie zgodzila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
panna to panna niekoniecznie musi byc "wiekowa" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydalam sie juz
jak sie nie chcial deklarowac to dobrze zrobilas , ze w d**e kopnelas. Ale nic sie nie martw mnie sie wydaje, ze juz niedlugo poznasz swojego ksiacia z bajki, zycze Ci tego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez jestem stara panna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×