Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy to nekanie?

Polecane posty

Gość gość

Witam. Wypowiedzcie sie prosze,bo juz kompletnie nic nie kumam. Wynajelam komus mieszkanie,przestal placic,usilowalam nawiazac jakis kontakt-bezskutecznie. Potem najemca sie odezwal,mielismy sie dogadac,ale znow cisza. Probowalam sie dodzwonic,wyslalam pare sms-ow z pytaniem co zamierza,dlaczego sie tak zachowuje,ze to nieodpowiedzialne..Echo..Minal termin zaplaty czynszu,wiec wyslalam polecon z wezwaniem do zaplaty. I mam niezla maniane,bo po tym liscie najemca oskarzyl mnie o nekanie,napisal do mnie rowniez list polecony,w ktorym oznajmil,ze popelnilam przestepstwo i zlozyl pozew do sadu. Czy faktycznie bede miala klopoty? Jak u licha mam sie zatem kontaktowac z najemca,by nie byc oskarzona o nekanie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak,mieszkam.Spimy w jednym lozku i dlatego wyslalam Mu list polecony i sms-y.Moze nie pij od sameo rana..Piesku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A masz umowę najmu z tym kimś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no oczywiscie,ze mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie widzę problemu. A o jakim nękaniu mowa? Z tego co piszesz to smsy były ściśle związane z tematem opłat za wynajem. Chyba że przez przypadek wkradło ci się parę niepotrzebnych słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co te ludziska nie powymyślają ,zeby tylko nie płacić :D nic ci nie może zrobić ,nawet gdyby złozył sprawę w śądzie sąd ją odrzuc i z braku podstaw i tylko sie facet na koszty narazi :) A ty nie czekaj tylko dizałaj w myśl umowy - jeśli masz okres wypowiedzenia , umowę wypowiedz . bo ci facet tylko kosztów narobi . Każdy papier trzymaj , niczego nie wyrzucaj , smsów nie kasuj . powodzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najem mieszkania to skąplikowana sprawa. Facet juz kombinuje jak nie płacić. Pozbądź go się i to szybko. Oczywiście nie nękasz go . Ale ja wynajmowałam tez mieszkanie, facet przestał płacic , więc wypowiedziałam mu umowe najmu, a ten stwierdził że nalezy mu się mieszkanie zastępcze i mam problem. A facet oczywiście nie płaci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego zawsze wynajmujcie na umowę najmu okazionalnego . Ma ona specjalny punk mówiący o tym , że najemca po rozwiązaniu - skończeniu umowy wraca pod adres ....... taki i taki . I dodatkowo musi do umowy dostarczyć zgodę włąścciela owego adresu . Wyedy jesteście kryci na każdym kroku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też słyszałam że z tym wynajmowaniem to niezła zabawa. Niby jest umowa. Wszystkie warunki opisane. A jak przychodzi co do czego to ciężko się takiego osobnika pozbyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Umowe to On mi wypowiedzial,a jako powod tez podal owo nekanie. Ze niby jest przeze mnie w stanie ciaglego zdenerwowania i cierpi na tym Jego psychika. Moja za to nie cierpi wcale:-( W kazdym razie nie wyłam na Niego bron Boze,nie obrazilam. On ma te problemy nerwowe z tego powodu,ze domagam sie zaplaty. Jestem umowiona z prawnikiem dopiero na sobote. Umowa najmu jest na czas okreslony,wiec nie moge jej tak z automatu wypowiedziec. Zreszta nie o to biega. Mam troche stracha przed tym sadem,bo w zyciu nic wspolnego z wymiarem sprawiedliwosci nie mialam,a najemca jest bardzo pewny siebie i tego,ze to On ma racje..W tych sms-ach prosilam o odzew,o kontakt,o to bysmy nie zadrazniali sytuacji do tego stopnia,ze bedzie trzeba wloczyc sie po sadach..No i uznal,ze Go nekam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie daj się facetowi , jest pewny siebie a ty nie i tym sposobem chce cię doprowadzić do tego że dasz mu spokój i odstąpisz od tego żeby ci zapłacił zaległe czynsze. Nie daj się prawo jest po twojej stronie. na twoim miejscu wysłał bym mu dwa listy polecone z nakazem zapłaty a później sąd grodzki. Nie masz się co matrowć do sądu grodzkiego składasz właśnie te dwa wezwania do zapłaty , umowę najmu, naliczenie czynszu jesli takowe robiłaś i wypełniony odpowiedni druk do sądu grodzkiego z opłatą ok. 50 zł. Sąd rozstrzyga sprawę bez wezwania stron i zapada wyrok na twoją korzyść pózniej tylko czekasz na klauzulę wykonalności (drugie pismo z sądu) i oddajesz sprawę do komornika a ten sciąga kasę z wynagrodzenia owego Pana. Powodzenia nie baw się z nim w głuche telefony tylko działaj konkretnie to widac niezły cwaniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uznać to on sobie może! Nie ma podstaw do tego aby oskarżyć cie o nękanie! To są jakieś jego chore urojenia. Nic się nie martw. Wiem że łatwo jest mówić "nie przejmuj się" ale naprawdę z tego co piszesz jasno wynika że facet jest na straconej pozycji! Poczekaj na spotkanie z prawnikiem. Najlepiej jakbyś teraz odpuściła sobie kontaktowanie z najemcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic sie nie martw :) facet rżnie pewniaka ale nie ma do tego absolutnych podstaw . Co masz w umowie o wypowiedzeniu umowy ? w jakim terminie moze nastąpić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kuźwa , oskarżę elektownię o to ,zem nie nęka rachunkami za prąd , którego dostawę podpisałam p rzecież umowę :D \dizewczyno , pozbądź ise go jak najszybciej bo on gra na zwłokę . I zapowiedz mu ,ze ty masz podstawy żeby żądać zapłaty i edizesz ise teog domagała w sądzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie to jednak mają tupet :O ...taka historia mi sie nasunęła,jak była(oj taka daaaawna była z lat młodzieńczych)mocno się uaktywniła przez nk,wiecznie do niego pisała,zapraszała i takie tam,nawet nr tel.dpwiedziała sie i smski pisała...traf chciał,że przez przypadek jeden odczytałam,w którym mąż jej tłumaczy,żeby przestała,że do niczego to nie prowadzi itp.Oczywiście wściekłam się na męża,ale w końcu ja do niej napisałam,żeby zajęła się sobą i swoją rodziną i się ...delikatnie mówiąc odpieprzyła,na co za szlochem zadzwoniła do mojego,że będzie z adwokatem rozmawiać i zgłosi to na policję.... Niektórzy ludzie sa psychiczni,tego nie przejrzysz,masz umowę ,a te gadki o nękaniu niech sobie wsadzi w d**ę,nic ci nie zrobi,to nie jest żadne nękanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak masz w umowie okres wypowiedzenia, to wypowiedz umowę na piśmie, (wyślij poleconym) dodaj kopię aktualnego zadłużenia od dostawców mediów. Jak minie okres wypowiedzenia, weź ślusarza, ew. jakiś 2 typków, poczekaj jak facet wyjdzie z mieszkania (chyba kiedyś wychodzi), wynieś jego rzeczy osobiste do piwnicy, zmień zamki i zostaw mu kartkę gdzie ma rzeczy. Klucz do piwnicy wrzuć do skrzynki. Jak będziesz wymieniać zamki, weź ze sobą akt notarialny, w razie np. przyjazdu policji, powiesz, że zgubiłaś klucz. Najważniejsze, żeby go wykurzyć, jak nie będzie miał klucza, to na policję nie pójdzie, bo niby z czym? Aha i mam nadzieję, że go nie meldowałaś. Ja tak zrobiłam z 1 lokatorami. Na początku przez jakieś pół roku płacili regularnie, a później były opóźnienia, w końcu w ogóle nie zapłacili. Na szczęście miałam 1 miesiąc wypowiedzenia w umowie. Też płakali, że nie mają dokąd iść, a co mnie to obchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam umowe na czas okreslony,a wypowiedziec ja mozna tylko w sytuacjach,o ktorych mowi kc i ustawa o ochronie praw lokatorow. Musze Mu wysylac wezwania do zaplaty,potem wypowiedzenie,a dopiero potem sad. Tylko pod takim warunkiem moge isc potem do sadu. Tyle,ze tak jak napisalam-On juz umowe wypowiedzial,jako powod podajac nekanie,ja uznalam to wypowiedzenie za bezskuteczne,ale Jego to nie rusza. W piatek dostalam klucze listem poleconym. Do mieszkania nie wejde,bo poki trwa umowa nie wolno mi. Tylko troche trzese galotami,ze sad uzna ten Jego powod wypowiedzenia za wiarygodny,a ten na odlew faktycznie oskarzy mnie o to nekanie. W kazdym razie dziekuje,ze zechcieliscie mnie "wysluchac" i podtrzymaliscie na duchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi go szkoda, bo nie ma kasy na czynsz, ale ciężko wynająć mieszkanie jak się zarabia 1200zł :/ pewnie zabrakło mu kasy w tym miesiącu. A ty glupia krowo powinnaś to zrozumieć. Nie każdemu kasa tak łatwo wplywa jak tobie, bo mialas szczescie i babcia ci zostawila mieszkanie i teraz sobie wynajmujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To sie mówi,że są chwilowe kłopoty,a nie policją straszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hm..Na mieszkanko wzielam kredyt,ktory sam sie nie splaci. A mieszkanko wynajelam,bo musialam zamieszkac z bardzo chorym tata,ktory ma tylko mnie. Najemca kupil w zeszlym miesiacu samochod,ja chodze pieszo. A skoro ktos nie ma kasy na wynajem,to niech nie podpisuje umow. Nade mna tez sie nikt nie lituje,gdy nie mam na rachunki,bo leczenie ojca pozera wiekszosc dochodow. A poza tym najemca nie zadal sobie nawet trudu,by poprosic o odroczenie zaplaty. Robil uniki,a potem nagle bum-oskarzenie o nekanie. ale On jest cacy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przejmuj się takim gadaniem,nie,ten pan nie jest w porządku,a do tego stosuje chwyty poniżej pasa...niezły cwaniak i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro klucze odesłał to znaczy, że się wyprowadził tak? A długo nie płacił? Za media też? Bo jak za sam wynajem tylko, to skoro się wyprowadził, o machnęłabym ręką, jeżeli za media i rachunek powyżej 1000 zł to podałabym dziada do sądu. A tymi jego oskarżeniami o nękanie się nie przejmuj, on właśnie myśli, że się wystraszysz, jakby to tak działało, to firmy windykacyjne byłyby zawalone procesami o nękanie, podobnie komornicy heh :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość dobra rada
Typowy oszust i naciągacz. Narobi Ci kosztów i zniknie. Przeczytaj o tym przypadku: http://natemat.pl/104695,kto-jest-panem-domu-lokator-czy-wlasciciel-piec-lat-wynajmu-bez-placenia-czynszu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jak pisalam,idac do sadu musze miec w lapce dowod w postaci wezwan do zaplaty za 2miechy plus trzeci musze Mu dac na zwrot calosci. Po rozliczeniu kaucji bedzie mi winien ok.2tys zl. Dla mnie to duzo. Poza tym chce,by dostal nauczke i nie oszukiwal tak innych.. W sumie to nie mam pewnosci,ze On tam nie wroci,bo ma dorobione klucze/oproznil wczoraj sjrzynke na listy/ Kurcze,no nie rozumiem. Mielismy sie spotkac,pogadac,dobrze by bylo. Kazal mi przyjsc,ale drzwi nie otworzyl. Przeciez go droga do nikad..W kazdym razie nerwy mam ba agrafkach:'(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli chodzi o kaucje,to dziala tylko w teorii. Jak sie zada zbyt duzej,to po prostu nikt nie wynajmie. Jak w wysokosci np. jednomiesiecznego czynszu,to niczego wiecej owa kaucja nie pokryje. Nawet sysokosc dwumiesiecznego czynszu to nic,jesli mieszkanie zostanie zdewastowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odnosnie rzeczy pozostawionych przez lokatora po okresie wypowiedzenia umowy najmu i oczywiści wskazaniu dwóch terminów wyniesienia tychże rzeczy możesz dopiero wejśc do mieszkania Kodeks cywilny Art. 180. Właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. Art. 181. Własność ruchomej rzeczy niczyjej nabywa się przez jej objęcie w posiadanie samoistne. Należy wysłać do byłego najemcy wezwanie do opróżnienia lokalu mieszkalnego z rzeczy do niego należących, wyznaczając jakiś termin oraz zapłaty za bezumowne korzystanie z lokalu. Należy dołączyć informację, że w razie niedotrzymania terminu żądania rzeczy te potraktuje Pani jako porzucone. Mamy tutaj do czynienia z bezumownym korzystaniem z nieruchomości, za które należy się Pani wynagrodzenie, które jest de facto formą odszkodowania, zgodnie bowiem z art. 675 § 1 Kodeksu cywilnego, po zakończeniu najmu najemca obowiązany jest zwrócić rzecz w stanie niepogorszonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo sie boje sytuacji,ze najemca w akcie zemsty np.zaleje mi mieszkanie,albo poodkreca kurki i bedzie kosmiczny rachunek za wode,a ja tam nawet nie moge wejsc i nie bede wiedziala,ze cos zlego sie dzieje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×