Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mimibye

Co mam zrobic? ;(

Polecane posty

Hej, mam dosc spory problem, z ktorym wogole nie potrafie sobie poradzic. Mam 20 lat i poltora miesiaca temu zerwalam z chlopakiem prawie 2 lata starszym ode mnie (napomkne, ze byl to moj pierwszy zwiazek). Poznalismy sie przez internet i pisalo nam sie tak dobrze, ze postanowilismy sie spotkac. Niestety mieszka on ok.70 km ode mnie, wiec moglismy sie spotykac co najwyzej raz w tyg i to na weekend. Podczas pisania uprzedzil mnie, ze pochodzi z rodziny patologicznej (ojciec nie zyl, matka wraz ze swoim konkubentem pila, starsza siostra mieszkala u babci, a najmlodszy brat byl w domu dziecka). Mimo wszystko postanowilismy sie spotkac. Bylo fajnie, gadalismy ze soba jakbysmy sie znali od dawna. Dosyc szybko wszystko sie to dzialo i co do nirktorych rzeczy doszlo tez troche za szybko. Przewaznie spotykalismy sie u mnie, bo on wstydzil sie warunkow jakie mial u siebie. Szybko poznal moich rodzicow, bo zaledwie po miesiacu, moja rodzine poznal juz po dwoch miesiacach (nasz zwiazek trwal dwa i pol miesiaca). Kiedy bylam u niego na noc, przerazilam sie kompletnie. Noc w jego domu byla dla mnie koszmarem. Matka latala pijana po nocy, klocila sie ze swoim konkubentem a ja wtulalam sie w ramiona chlopaka i nie wiedzialam co mam zrobic. Wrocilam do domu tak zdolowana i zaczelam rozmawiac z moja mama. Dlugo z nia rozmawialam po czym przekonala mnie, ze to chlopak nie dla mnie. Wiadomo jak to matka chce dla dziecka jak najlepiej, nie chciala, zebym pakowala sie w klopoty. A dowiedziala sie, ze chlopak ma sporo dlugow po ojcu, po matce ciagle dlugi rosly, ale niestety nie zdazyl sie z nich zrzec. Bala sie tez, ze on, tak jak jego rodzice tez w przyszlosci moze zostac alkoholikiem, ze bedzie w stanie podniesc na mnie reke, ze bedzie mogl sie nawet posunac do tego stopnia, ze zamknie mnie w domu i nigdzie nie wypusci, bo nie wytrzyma z zazdrosci. Posluchalam mamy, zerwalam z nim. Niestety musialam to zrobic przez telefon, ale nie przez esemesa. Zadzwonilam do niego, powiedzialam mu o co chodzi i powiedzialam, ze chce z nim zerwac. Na poczatku nie wierzyl, ale jak uslyszal powage w moim glosie, to sie rozplakal.. Ja zaczelam plakac razem z nim. Balam sie ze zrobi cos glupiego. Przede mna mial bardzo duzo zwiazkow, ale wczesniej traktowal dziewczyny jak zabawki ... Na mnie naprawde mu zalezalo ... Myslalam, ze bede w stanie o nim zapomniec, ale jestem juz poltora miesiaca po zakonczeniu tego zwiazku, a ja nadal go kocham, a w dodatku on mi pisze tez nadal mnie kocha i ze nie potrafi o mnie zapomniec ... Co ja mam zrobic ? ;( P.S. Moi rodzice powiedzieli, ze jak zaczne znowu z nim cos kombinowac, to wyrzuca mnie z domu. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz chłopakowi że musi coś zrobić z tą sytuacją.Może niech znajdzie jakąś pracę i spróbuje sie wyprowadzić z domu.Musisz powiedzieć mu o tym że rodzice zabraniają ci się z nim widywać. Jeżeli on nic nie zmieni w swoim życiu to nie warto z nim być bo to tylko świadczy o tym że nie przeszkadza mu obecna sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On pracuje, chce sie wybic jakos z tej sytuacji. Ale boje sie ,ze ten alkoholizm predzej czy pozniej i u niego sie pojawi... ;/ Zreszta w sumie drugim takim problemem, przez ktory z nim zerwalam bylo tak jakby lekkie przymuszanie mnie do stosunkow (tak ja to bynajmniej odebralam). Jestem osoba dosyc zamknieta w sobie i niesmiala. Jesli on chcial a ja nie, on sie obrazal na mnie , no i po pewnym czasie ja mu ulegalam. Nie mialam juz w sumie z tego takiej przyjemnosci, no ale cieszylam sie z tego ze on sie nie gniewa. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 32 lata. Też pochodzę z rodziny patologicznej, tylko, że u mnie ojciec pił. A matka mu ulegała i ulega w różnych kwestiach. Dziewczyno błagam...nie wracaj do niego. Obecnie Cię tylko "nakłania" do seksu. Potem będzie Cię g****ił, bo będziesz jego. Przymuszanie do seksu, gdy nie masz ochoty to G***** Poza tym wyobrażasz sobie te "spotkania rodzinne"? Twoja rodzina i jego razem? Osoba pochodząca z rodziny alkoholików ma duże predyspozycje do tego, że sama w dorosłym życiu zacznie pić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem dziewczyna o dosc kobiecych ksztaltach i boje sie, ze nie najde sobie nikogo ;/ a wiem,ze chlopaki w dzisiejszych czasach chca miec ladne i chude dziewczyny. nie jestem jakas tam mocno otyla ale mam troszke cialka, ale mam tez sporo kompleksow z nim zwiazanego. on akceptowal moje cialo, a nawet je kochal, ale boje sie wlasnie, ze mimo wszystko kiedys i tak siegnie po alkohol i tak ... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość intervencja
1. masz niskie poczucie wlasnej wartosci 2. nie masz obycia z facetami 3. pierwszy zwiazek i od razu patologiczny? to zle wrozy 4. dobrzy rodzice zawsze chca dla dzieci jak najlepiej - grozba wyrzucenia z domu ma Cie ustawic do pionu 5. nie myl zauroczenia z miloscia. albo wdziecznosci z miloscia. cieszysz sie, ze sie Toba zainteresowal pomimo "kobiecych" ksztaltow, a prawda jest taka, ze od patologii sie nie ucieknie, patologia zawsze zostaje w czlowieku i wychodzi przy najmniejszej okazji i to nie jest material na chlopaka. wiej poki masz zdrowa psychike.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×