Gość gość Napisano Lipiec 20, 2014 Za parę miesięcy wychodzę za mąż, mam problem z wyborem świadkowej. Mam dwie przyjaciółki, jednej powiedziałam już dawno że bedzie moim swiadkiem, druga mieszka bardzo daleko. Teraz mam watpliwosci, z ta pierwsza pogorszyl mi sie kontakt, ona sie bardzo zmienila, ciagle na wszysko narzeka, jest pesymistka, bardzo rzadko sie widujemy, jedynie przez tel czesciej rozmawiamy. Mieszkamy niedaleko siebie. Z kolei druga kumpela jest swietna, energiczna, zorganizowana, jak przyjezdza to co chwile gdzies lazimy itd, mamy kontakt staly na fb. No ogolnie wolalabym ta druga, bo napewno bylaby mi bardziej pomocna, nie wiem nie chce zeby moja swiadkowa na moim slubie siedziala jak taka mimoza. Nie myslcie o mnie ze jestem egoistka, niewiem co jest grane z ta pierwsza, probowalysmy nie raz z nia pogadac czy ma jakies zmartwienia itd, no ale wszystko niby gra, po prostu z czasem i wiekiem ma coraz bardziej negatywne podejscie do zycia:/ Niewiem jestem w kropce, wolalabym ta druga, no ale nie chce zeby pierwsza sie obrazila. Zostawic jak jest? Czy zmieniac? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach