Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dlaczego ludzie

Polecane posty

Gość gość

Dlaczego dorośli ludzie w związku nie potrafią ze sobą rozmawiać? Zobaczcie ile tematów polega na tym, ze ludzie pytają obcych ludzi o to "co myśli mój mąż?" "o co chodzi mojej żonie?" Dlaczego jest tyle pasywnej agresji i biernej agresji w waszych związkach? Nie zależy wan na nich? Pytacie o winnych danej sytuacji, zamiast zastanowić się co leży u źródła. Dlaczego pytania, które padają na forum nie są zadawane tym, którym powinny być zadane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sugerowałaś/eś się moim wątkiem? -http://f.kafeteria.pl/temat/czy-az-tak-malo-malzenstw-umie-ze-soba-normalnie-rozmawiac-p_5981354 W każdym razie - nieważne. To jest faktycznie poważny temat, ale nie sądze, żeby ktoś się nim bardziej zainteresował. Lepiej obrzucać się wyzwiskami, zwalać winę na drugą osobę albo po prostu się na niej wyżywać.. Tak jest łatwiej wg niektórych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie...nie sugerowałam się Twoim wątkiem...ale to ciekawe, że o tym samym pomyśleliśmy :) Możemy dyskusję u Ciebie toczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wynika to z roznic osobowosci miedzy kobieta a meczyzna. Kobieta lubi kazdy temat szeroko "przegadać" zanim podejmie decyzje, mezczyzni wola moic o konkretach. Na poczatku znajomosci mezczyzni wiecej mowia, bo chca wiecej wiedzic o swoich partnerkach. Ale potem męcza ich opowiesci na kazdy temat i sie wylaczaja. Rozsadna kobieta powinna to zrozumiec i dac spokój a nie drazyc dziure w brzuchu bo typowy facet sie po prostu znudzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Związek to ciężka praca, a jeżeli chce mieć się sukcesy to trzeba włożyć wysiłek. Jak można tłumaczyć, że faceta "nudzi" gadanie z żoną, bo już ją poznał...litości własnie teraz jak już są małżeństwem muszą więcej rozmawiać, bo więcej spraw ich łączy. Nie dziwi was, że jak rozmawiali przed ślubem to wszystko było "cudownie" a jak przestali to zaczęło się psuć? Jak się odpuści rozmowę to się odpuszcza związek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×