Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pytanie do małżeństw z dłuższym stażem z udanym życiem erotycznym

Polecane posty

Gość saszka_
25 lat razem :) Z roku na rok lepiej a gdzieś od 5 pełny odjazd. U mnie zasadniczą rolę odegrały właśnie staż i doświadczenie. Wszystkiego się uczyliśmy od podstaw, ale zawsze o tym rozmawialiśmy. Na początku naszego życia rozmowy te odbywały się po ciemku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my 10 lat po slubie i jeste coraz lepiej, :P sex ostry, wyuzdany, z bardzo mokrym przescieradlem:P odlot, mamy synka , pracujemy, ale jak zdarza sie,ze mamy wolna chate to zachowujemy sie ...hehe jak jelenie na rykowisku, wióry lecą :P taki mamy na siebie apetyt, jest cudnie, robie mu rzeczy jakie robia panny w pornusach:P albo i lepiej, on za mna szaleje oby ta dalej:) ale do takiego sexu tzeba dojrzec i zrozumiec swoje cialo a po urodzeniu syna(choc przez cc) mam calkiem inne doznania, orgazm za kazdym razem itd,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajnie macie - zazdroszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieki, mamy fajnie, ale roznie bywalo, to on narzekal na brak sexu, ale w pewnym momencie mi odwalilo w taka strone, nie wiem czy to hormony czy wiek -31- ze moge nos stop, mam mega potrzeby i apetyt na wiecej, i to ja nauczylam meza wielu rzeczy, mowie ,czego chce itd. I to on czasem wymieka, wiec tym co sie nie udaje- glowa do gory i eksperymentujcie a przede wszystkim rozmawiajcie! Mysmy zakupili zabawki, extra bielizne la mnie, to super podkreca doznania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19 lat w małżeństwie + 5 narzeczeństwa. Na początku było super, bo wszystko było nowe, nowe doznania, poznawanie siebie itp. Potem były ciąże, dzieci i było gorzej, potem było całkiem kiepsko, bo żona nie miała na nic ochoty. Ale potem przyszły wspaniałe czasy i trwają ciągle. Wspaniały seks, na wiele sposobów, ciągle kolejne nowe doznania, seks w różnych sytuacjach, nowe zabawki do seksu, rozmowy o oczekiwaniach, marzeniach, pragnieniach seksualnych itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saszka _
Super to się czyta. Naprawdę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka____
Dokładnie, to nie jest tak, że od razu jest świetnie. U nas tez z seksem przez pewien czas było nieciekawie, ale jeśli oboje ludzi się kocha i stara się jedno drugiemu dać przyjemność to w końcu się to opłaci. U nas jest teraz po prostu super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saszka _
Nie ma nic za darmo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saszka _
Gościu o co pytasz? Że nie ma nic za darmo? Aby mieć to co mam teraz, pracowałam na wielu płaszczyznach przez wiele lat, oczywiście wraz z mężem. Począwszy od pokonania własnego wstydu, po zrozumienie siebie, męża, akceptacja pragnień. Między czasie praca, dzieci, antykoncepcja. Dzisiaj to wyższa szkoła jazdy. Ale tak jak Autorka pisała wcześniej, od początku było uczucie, grom z jasnego nieba. To on pozwolił wszystko przezwyciężyć. Nie zawsze było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co było na początku małżeństwa to było cudowne teraz to jest bajka kto wie ten wie reszta niech czeka i się uczy kochać i kochać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj "To co było na początku małżeństwa to było cudowne teraz to jest bajka kto wie ten wie reszta niech czeka i się uczy kochać i kochać" Dokładnie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzę że jest pare par wiedzących i kochających

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×