Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moje dzieci są do bani

Polecane posty

Gość gość

córka od trzech lat zmienia szkoły i trzeci raz idzie do pierwszej klasy liceum. Syn od rana do wieczora gra na kompie w gry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przykro, moze powinnas pojsc do psychologa, w koncu cos z tym zrobic skoro sobie z tym nie rodzisz?a druga polowa?jest maz i zona?czyli mama i tata?a moze po rozwodzie?tak czy siak powinien byc tutaj psycholog, szkoda dzieci, kazde dziecko ma w sobi ecos wyjatkowego, trzeba to odkryc i w tym pomoc moze psycholog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu nie spię
moja mama tez twierdzi , ze jej 4 dzieci jest do bani. A ja twierdzę, że to nie my jestesmy do bani, tylko ona schrzaniła sprawę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu nie spię
Moja mama.... błądzi całe życie, choć mysli, że zna życie najlepiej. A dzieci jej życie tylko zmarnowały, jestesmy jej rozczarowaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne a moje dzieci sa jeszcze trudniejsze w obsludze niz auto, ale na tym polega ich indywidualnosc - wszystkich razem i kazdego z osobna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorki za prawdę ale to Ty jesteś do bani .Zawsze winny jest rodzic / e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no bo taka prawda, gdzies zostal popelniony blad, rodzice cos musieli zchrzanic ze dzieci sa takie a nie inne, oczywiscie dochodza jeszcze do tego predyspozyje , charakter, temperament, stopien wrazliwosci, ale generalnie wine ponosza rodzice, swiadomie badz nieswiadomie, przykre ale prawdziwe, jednakze bardziej siwadoma strona , czy to dziecko czy rodzic powinie w takiej sprawie poradzic si especjalisty, czyli psycholga, ktory w pewnym stopniuu pozwoli rozwiazac problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i dobrze, im więcej idiotów tym lepiej, nikt teraz nie chce zatrudniać młodych, do niczego się nie nadają, nie chce im się nic, pracować i uczyć sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jak córka idze 3 razy do pierwszej klasy to znaczy, ze to ty jej nie przypilnowałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu nie śpię
dziecko trzeba kochać, patrzeć mu prosto w oczy bez ściemy, mówic do niego , do ucha i do serca, dwać miłość, otaczać milością , wierzyc w nie , powtarzac mu bez końca, że jest NAJWAŻNIEJSZE, NAJLEPSZE I NAJWSPANIALSZE. Mówi się, , że miłość matki jest bezwarunkowa. To nie jest prawda. To dziecko kocha miłością bezwarunkową swoja matkę- zawsze. Ale nie każda matka daje sie kochać. Matka straumatyzowana nie jest gotowa na te miłość. Dziecko swojej matce zawsze da szansę, jesli tylko ona spróbuje sie na nie otworzyć. Bez oceniania....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może zły tytuł dałam :-) Córka do tej pory nie za bardzo wiedziała co chce w życiu robić. Szkoły jej się nie podobały to zmieniała. Teraz już wie- chce być astrofizykiem. Syn chce być grafikiem komputerowym ale martwi mnie fakt , że za dużo czasu spędza przed komputerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież ja je kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu nie śpię
....ale może słabo im to okazujesz... Kiedy ostatni raz im to powiedziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawie codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj im wsparcie,Bądz z nimi w najtrudniejszych momentach.i zgadzam się z #, nie śpię.Dobrze pisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecku trzeba za serwować mieszankę miłości, dyscypliny i krytycyzmu. Bo inaczej wyrośnie z niego zapatrzony w siebie kretyn, nie potrafiacy zaakceptować ze nie jest doskonały i nieomylny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dziecko może uwierzyć ze jest najważniejsze i najlepsze jak matka to kretynka która nie pomaga im wydobyć ich potencjału. Poza tym takie mówienie uczy dzieci narcyzmu. Należy być obiektywnym i mówić o zaletach a potem o wadach i mobilizować do pracy nad soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okazac mądrą miłość. I być czujnym. Świat jest coraz bardziej podstępny.Nasze dzieci mają o wiele trudniej niź my. Rozmawiajmy z nimi szczerze o tym co ich gnębi. Nie zostawiajmy samych sobie. To samotnośc w tłumie ,w rodzinie powoduje że uciekają w gry,narkotyki ,hazard. Kochajmy ,szanujmy ,wspierajmy i mądrze wymagajmy. AKCEPTUJMY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×