Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

randka w ciemno

Polecane posty

Gość gość

Chcialabym zapytac sie co sadzicie o randce w ciemno? Jakis czas temu (1,5 miesiaca) poznalam milego faceta na czacie. Kilka lat starszy, z podobnym problemam jak ja, brak czasu na wyjscia, chyba, ze z bliskimi lub znajomymi. Niby cos o sobie wiemy, bo jednak troche smsow wymielismy, jednak nie wiem do konca, dlaczego nie chce wiedziec jak wygladam:) z kilkoma osobami w zyciu klikalam i chcialy bardzo szybko. Wiadomo moze byc pare mozliwosci. Co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Ty wiesz jak on wygląda? patrząc na sprawę moim okiem wygląda to jak recydywa, tzn. jakby on widział już setki zdjęć kobiet z czatu, więc już nie robi to na nim wrażenia, nie ma z tego frajdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze troche zle to ujelam. Po prostu nie wymienilismy sie zdjeciami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczerze? jest to mało praktyczne. bo co jeśli jest to jakiś oblech totalny? marnujesz czas, smsy, łudzisz się. kwestia bezpieczeństwa, skąd wiesz, że to nie jest jakiś dziwny typ? przesądy i przestrogi rodziców z dzieciństwa, że po drugiej stronie siedzi 50 letni pan nie były takie głupie. co możesz o nim powiedzieć? w jakim świetle się przedstawia/przedstawił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ogolnie od samego poczatku i nadal nie nastawiam sie na nic. To nie jest tak, ze e akcie desperancji szukam kogokolwiek. Po prostu trafil sie i z nim rozmawialam. Raczej uwazam go za znajomego, nikogo wiecej, bo 2/3 no dobra czasem zdarzalo sie wiecej wiadomosci dziennie, ale czasem i jakies przerwy. Poza tym nie spotykam sie z wieloma osobami, ale jakos do tej Pory mialam troche pecha, trafiajac na ludzi z osobliwym charakterem. Dlatego nawet na samym poczatku cala sytuacja byla mi na reke. Po prostu minelo sporo czasu, mysle ze pare rzeczy nas laczy, w pewnych aspektach nawet zawod, ale jakos nie moglam sie przemoc, zeby zapytac np. O kolor wlosow. Nie wiem, jakos Po o 2/3 tygodniach wydawalo mi sie to plytki, choc wiem, wiem, ze wyglad rowniez jest troche wazny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pare osob wie o tej sytuacji, najczesciej budzi to zdziwienie. Od razu mowia, ze oszust itd. Wiem, ze nie klamie. Raczej stawiaja na pobudki w stylu, pare zwiazkow mial, a charakter miala jaki miala, albo ze woli na zywo, niz zdjecie. Moze tez sie wydaje, ze tak dziwnie tyle czasu. Ale o spotkaniu mowil duzo wczesniej, ale trudno bylo nam sie zgrac;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie już dawno powinnaś poprosić o zdjęcie, to żadne bycie nachalnym. to jest podstawowa rzecz :) poproś go o fotę, nie spotkałabym się z facetem w ciemno, bez zapoznania się z jego fotografią. oszczędzi Ci to jakiegoś niepotrzebnego stresu na spotkaniu. moja znajoma kiedyś poszła na randkę w ciemno, okazało się że facet był daleki od oczekiwań, no aparycją nie świecił, a ona wstydziła się przez miasto iść z nim aby nikogo nie spotkać, ogólnie nieprzyjemne spotkanie no i modliła się o szybszy powrót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj se siana.W necie partnera życiowego nie spotkasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam dla Ciebie radę, nie ufaj komuś na bazie tylko jego opisu. nie znasz/nie widziałaś/nie spotkałaś się- nie oceniaj. nie możesz powiedzieć praktycznie nic o nim, nie znasz go. spotkania, rozmowy weryfikują prawdziwość i charakter człowieka. to że sobie powiem: jestem uczciwa, a pojdę i ukradnę batonika ze sklepu to dwie różne rzeczy. sama musisz się przekonać. nie masz pewności że nie kłamie. czy oszust? nie można niczego wykluczyć, dziwne naprawdę dziwne, że aż po 1.5 miesiąca znajomości on nie poprosił o zdjęcie. dla mnie śmierdzi recydywą.no albo się wstydzi swojego wyglądu, dlatego szuka na czacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heh z czyis ust zawsze lepiej brzmia takie rady, bo jednak chwile sie glowilam i ciagle bylo jakies ale, ze bede nachalna, taka co wazny dla niej tylko wyglad, plytka itd. Moze jakos mi sie uda nawiazac do tego, a jak nie to modlic sie o to zeby sie umyl i wygladal schludnie xD Najwyzej moze jakies wyimaginowane dziecko zacznie mnie blagac o powrot do domu. Dziekuje:* moze wpadne za kilka dni i opisze wrazenia:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj se siana. Latwo powiedziec kiedy wciagu wiekszosci swojego zycia obracasz sie wsrod kobiet, notabene tez singielek, ktorych nawet daleci kuzynowie sa zajeci. Poza tym raczej nie jestem osoba, ktora szuka przyznajmy wprost partnera po kubach i imprezach. Tyle ode mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak dla mnie katrinakasia ma rację, popros o zdjęcie(niech on pierwszy wysle ), jeśli będzie stawiał opór to olej go i nie idz na spotkanie bo to jest podejrzane. nachalnie to jest jak po 5min chcesz zdjęcie, ale nie po 1.5mc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba najwiekszy problem to to, ze jakos wszystko sie rozciagnelo, gdybym jakos jednak znalazla czas ten prawie miesiac temu, no ale trudno to nie moja wina ze sie mijalismy... Tak sie stalo i tyle. I nie jak to zabrzmi. Ale to nie jest tak ze rzucal mi swoimi zaletami jak z karabinu. Raczej rozmawialismy ogolnie o czyms, o swoim dniu co sie wydarzylo, mowie jak znajomy... Wierze mu w takich aspektach praktycznych w sensie powiedzmy zawod, rodzina, a nie jaki to ja nie jestem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i uważasz, że facet który w zasadzie jest obojętny, generalnie nie wykazuje żadnego zainteresowania Twoja osoba, odwleka spotkanie. jak ktoś chce to znajdzie godzinę w dniu na wypad do kawiarni. zdjęcia nie chce, nie jest ciekaw jak wyglądasz. jest mega znieczulony na Ciebie, wiec jakie masz oczekiwania wobec niego? nawet jesli mielibyscie zostać przyjaciółmi, to od początku ta znajomość nie rokuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heh... Co tu ja bede tlumaczyc nas oboje... No tak wyszlo, ze np po dobie pracy nie mialam ochoty widziec sama siebie, to samo on. Jednak mimo wszystko wole sie spotka z kims kto nie spi i jest w miare zywy, a nie zmeczony. No mowie, srednia sytuacja wymagajaca od obojga z nas jakiegos zrozumienia. Moze tez w jakis 100% to nie jest tak ze mnie olewa a to ja pisze ciagle. On zaczyna, wspomina jakies wczesniejsze projekty itd. Czyi jakies ogolne zainteresowanie jest nawet w niektorych sytuajach i jakies wsparcie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha tu autorka;) nie jest oblesnym typem:) warto bylo poczekac, pozdrawiam:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×