Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wyleczylam się z nerwicy

Polecane posty

Gość gość

w końcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
psychotropami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie jak? ja ciągle latam po lekarzach bo ciągle coś mi dolega mam już dosyć, a dużo robie staram żyć bez stresu zapisałam się na jogę, słuc***am muzyki relaksacyjnej zastanawiam się co jeszcze nie chce brać leków bo na nich też się kiepsko czuje, źródłem mojego stresu jest praca czyli główny czynnik którego nie mogę wyeliminować narazie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce brać psychotropów wystarczy mi że brałam antydepresanty nie dość że przytyłam z 10 kg i nabawiłam się problemów metabolicznych tak że nie mogę schudnąć to się czułam fatalnie na tych lekach i nawet zmoany nie pomagały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a konkretnie pramolan a doraźnie xanax dlugodzialajacy. i jest idealnie. praktycznie stres wyeliminowany do zera. zero stresowych bólów brzucha. wymiotow. polecam taka kombinacje. ale xanax nie więcej jak 5 tabletek na miesiąc żeby się nie uzależnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ją na antydepresantach też źle się czułam. pramolan może wypisać nawet internista. teraz jest idealnie... właściwie mam wrażenie jakbym była na jakiś ostrych prochach .. bo śpię po 6-8 h a czuje się mega wyspana przez cały dzień mam mnóstwo energii gdzie kiedyś po 12 byłam padnieta... a biorę minimalne dawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziaraaaaaaaa
hej, ja rowniez niestety walcze z tym gownem... ciagle meczy mnie jakis lek... przed praca lub blachymi rzeczami... chce by sie to skonczylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie rozumiem jak można się tak stresować nie wiem co to stres i nie potrafię się tak naprawdę zdenerwowac u mnie stres równy zeru a też pracuję żyje jak wszyscy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziaraaaaaaaa
to ciesz sie ze nie masz problemow z nerwica, bo to pieklo na ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu nie mogę zrozumieć czemu ludzie się stresuja blachymi rzeczami np.praca, przecież to tylko praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziaraaaaaaaa
no widzisz musimy jakos zmienic myslenie ale jak to zrobic jak sie juz takim jest w jakims sensie...zaprogramowanym, co ja bym dala zeby sie zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zrozumiesz bo masz bardziej odporny układ nerwowy . ciesz się bo nerwica to okropnosc. ciągle poczucie leku stresu i beznadziejności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×