Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Udeżyłam mamę :(

Polecane posty

Gość gość

Kilka dni temu miałam przykrą rozmowe z mamą. Nie jestem chuda i wiem o tym ale jak mnie wyzwała od grubasek i tłuściochów to zabolało. Dzisiaj na domiar złego znowu się pokłóciłyśmy bo niechcący uderzyłam ją w pierś ( czasami mama mnie zaczepia czego nie lubię- jak to ona twierdzi żebym się poruszała trochę i dzisiaj niestety ją uderzyłam). Porównała mnie do osób znęcających się nad rodzicami. Nigdy jej krzywdy nie zrobiłam nawet słownej więc tym bardziej boli jak ona mnie wyzywa czy porównuje z kimś złym. Bardzo ją kocham i naprawdę nie chciałam tego zrobić. Czuję się przez to jak śmieć, jak szkodnik który żyje na łasce innych. Nie wiem jak sobie z tym poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zabij sie gruba świnio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze zile zrobilas ale twoja matka nie powinna cie tak wyzywac od grubasek powinna cie akceptowac nawet jak bys warzyła 200 kilo. nic zlego wygladem nie zrobilas. moze ogladasz programy gdzie ludzie maja otyłe czy inne chore na rurzne choroby dzieci i podkreslaja jak je kochaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i spotkały się niewychowana gówniara z analfabetką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam już dość , ciągle mi wymawia , że jestem gruba , że nikt mnie nie zechce i będę zawsze na jej utrzymaniu. że dużo jem i ona nie może nic odłożyć ze swojej pensji by sobie choćby sukienkę na wiosnę kupić. mimo to kocham ją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ona ciebie nie :classic_cool: daj żyć i się wyprowadź wielorybie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sukienka warzniejsza od curki. zapytaj o porade jakiegos ksiedza popros aby przyszedl do domu i porozmawial z mama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś No i spotkały się niewychowana gówniara z analfabetką. gdybym mogła kliknęłabym "lubię to" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znaleźli się doradcy życiowi co siedzą tylko na doopie i w stołek pierdzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz porypana matkę, z tego co piszesz to nie traktuje cie tak jak powinna traktowac matka corke. W koncu nie wytrzymalas to ja walnelas. Różnie sa emocje w rodzinach. Ja tobie sie nie dziwie, nigdy bym tak corci nie dokuczala, glowa do gory Sloneczko:) nie martw sie:) wszystko bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tule cie autorko i jestem z toba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to Ona powinna cię udeRZyć za tego byka!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
błagam zdejmijcie ten temat zgloscie do usunięcia, przeciez to "Ż" to morderstwo!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To "Ż" jest bardzo sympatyczne:) to co ze napisala przez Ż :) zawsze widzicie jakis problem. Widocznie taka ma matkę ktora nie pomaga nawet jej w nauce i robi bledy ale za to nie morduje sie ludzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jutro leć po kwiatka ,i przeproś mamę,powiedz ze bardzo jest ci przykro!!! Ona cię nosiła 9 miesięcy w brzuchu nie oddala do domu dziecka,fajnie jej podziekowalas!! Pomys inni nie mają mamy i nawet nie wiedzą co znaczy mama ty ja lekcewarzysz!! Zmień się !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ze ja nosiła 9 miesiecy to nie znaczy ze ma poniżać corke, co to k***a za matka? Nie powinna matki bic ale dziewczyna nie wytrzymała juz tego, nie dziwie jej sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękować ze nosiła w brzuchu? Co ty p********z? Matka zachowuje sie karygodne. Jest podla , dajcie spokoj dziewczynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety - rodzice bywają p**********i a i wiekszosc nie powinna miec dzieci, ja corce ciagle powtarzam ze jest piekna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz Ty się uderz słownikiem w łeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziękować własnej matce że nie oddała do adopcji albo nie wyskrobała to jak dziękować mężowi, że nie bije.. nooo luuudzie, dajcie spokój! matka chamka, dziewczynę poniosło, nie dziiwię się. Przeproś jutro matkę, bo to w końcu matka i szanować (niestety czasami) trzeba. A jak tylko będziesz miała okazję to wieeeeej od niej i odzywaj się tylko jak będzie potrzeba. Twoja mama jest toksyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:28- pieknie napisalas :) wlasnie :) niech przeprosi ale niech powie mamie ze takie slowa ja rania i ze nie powinna do corki tak due odzywać:) powinno due na goraco wszystko wyjaśniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wlasnie- jej matka jest toksyczna:) najlepiej ujęte :) czasem mądrzy ludzie tu wchodza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potem dzieci maja rozp********a psychike przez takie c*****e toksyczne matuchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×