Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ja to mam pecha w życiu

Polecane posty

Gość gość

Jako dziecko byłem tzw. kozłem ofiarnym w szkole, w domu wcale nie lepiej bo tata pił i robił awantury bardzo źle traktując mamę i mnie także żyłem w piekle... średnia było ok tylko wtedy zrozumiałem że kobietom się nie podobam fizycznie potem było gorzej kobiety się naśmiewały z mojej urody i do 28 roku życia nikogo nie miałem. Straciłem prawictwo na pierwszej randce z kobietą która mnie się nie podobała fizycznie byliśmy w związku przez pół roku tyle że ona mnie nigdy nie kochała... ja coraz bardziej i mocniej się zakochiwałem. Kolejne 3 związki były gorsze od tego, każdy mnie wbił i utwierdził w przekonaniu że jestem beznadziejny... Ostatnia znajomość to nawet nie wiem czy można nazwać związkiem. Tak sobie żyje w tej beznadziejności 33 lata obserwując jak ludzie w około biorą śluby, mają dzieci, normalne życie jakiego ja nigdy nie doświadczyłem :(. Chciałem tylko się wyżalić... mimo wszystko chcę żyć bo mam swoje pasje i poza tym że jestem sam wszystko jest jak najbardziej ok :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
optymistyczne zakończenie:-) tak trzymaj:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korona kor
Tgdzie ty masz tego pecha bo nie zalapalam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Korona kor dziś - choćby dlatego że nie jestem atrakcyjny dla płc***ięknej... materiał na kolegę nie na męża. Mam już swoje lata i zamiast bawić swoje dzieci wracam do pustego mieszkania, nie mam się do kogo odezwać, przytulić :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomysl,ze sa malzenstwa ktore nie maja kasy na dzieci i mieszkanie. Ty chociaz to drugie masz. W zyciu jest tak,ze najczesciej wszystkiego miec nie mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korona kor
Ja to widzę inaczej.Ok w domu miała nie ciekawie. Ale zobacz teraz:młody facet 33 lata,samodzielny ,życie przed toba. A czys brzydki to zależy od osoby.Dla jednych pewnie tak,dla drugi nie. Nie spieprz sobie życia takim myśleniem,ze brzydki to sam, bo tak się stanie.Ile kobiet tyle gustów.Wygląd jest ważny,każdy chce mięcpartnera atrakcyjnego ale atrakcyjnego dla siebie.Ale na samym wyglądzie związek się ne konczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Korona kor dziś - wiesz jak przez ponad 10 lat poszukiwań nie udało się mi odnaleźć normalnej fajnej kobiety to nie wiem czy mam jeszcze na to szansę, akurat w to nie wierzę, mam trochę kolegów w moim wieku i większość albo ma żony a Ci co są teoretycznie sami mają po kilka partnerek w roku. Nie raz z nimi jeszcze jak byłem młodszy chodziłem po dyskotekach/pubach itd. do nich czasami kobiety same zagadywały do mnie no cóż... W pracy po 10 lat młodsi mieszkają z kobietami mają żony... wiesz jak się czuję czasami przy nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korona kor
No iii?Ja mam 38 lat i tez nie znalazłam do tej pory.A jestem kobieta wiec wiesz,biologia i te sprawy,zmarszczki bla bla bla ktoś powie sama sobie winna,albo ze za stara na dzieci,albo ze nie ma szans na faceta w tym wieku bo pełno jest młodych,wolnych kobiet . Tzn przez parę lat myślałem,ze znalazłam,ale okazało się ze tonie to :( No i co ja mam zrobić?Ano nic.Może kogoś znajdę ,może nie. Tez mi czasem bokiem wychodzi mieszkanie samej .wiec Cie rozumiem. Ty masz zobacz ile potencjalnych partnerek.A ja 40w gore jeśli woghole. Możemy się tak licytowac,ale to nic nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kostatni post- ona ma przejepane zostalo jej tylko przebierac wstarych dziadach zaden mody fajny facet nie potraktuje powanie laski ktora ma tyle lat autorze wez sie w garsc przynajmniej masz jakies zwiazki wybor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Korona kor dziś - współczuję wiem jak się czujesz :( my chyba też mamy tą tzw. biologię bo czasami jak odwiedzę brata który ma żonę i dzieci to sobie myślę że fajnie by było mieć swoje :). Potencjalnych partnerek to jest całe mnóstwo tyle że mnie zechcą. Życzę Ci powodzenia :) mam nadzieję że chociaż Tobie się uda kogoś znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korona kor
Właśnie o tym mówie.wiec nie narzekaj masz dopiero33 lata. Ja to chyba się z tad wyprowadzenie.w sumie niewiele mnie tu trzyma a może kawałek świata zwiedze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korona kor
No z tymi dziećmi to już sobie wytłumaczyłam,ze nie będę miała trudno.Szkoda trochę myślę ze bym mogła być dobra mama i zona. Może mi się jeszcze trafi kiedyś jakąś "zagubiona dusza"? Mogę dużo ofiarować i pomoc jakby byla jakąś choroba czy załamanie.No i jestem wierna.Takie anachroniczne cechy...niemodne dzis. A autor-skoncz biadolic,iles tam kobiet jeszcze Cie odrzuci to normalne iles ty odrzucisz aż w końcu trwaficie na siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Życie pisze różne scenariusze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×