Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Scorpio102

wolna dziewczyna

Polecane posty

Gość Scorpio102

Hej, byłem zauroczony rok temu w pewnej dziewczynie w pracy, jej też się podobałem, ale był jeszcze jeden chłopak (syn dyrektora), i w toku wydarzeń, wybrała jego, wyjechali razem do Anglii. Wczoraj mi napisała, jak się zapytałem jak sobie radzi, że "chu*owo" i ma złamane serce. Napisałem, że będzie dobrze i niech się 3ma. Za 3 tygodnie wraca do Polski. Wiem, że na pewno mnie dalej lubi, bo utrzymywała ze mną kontakt (co prawda raz na miesiąc jakieś popisanie na FB, zazwyczaj ja inicjowałem, ale nie zawsze, po za tym "polubia" niemal wszystkie moje ruchy na FB). Czy dać jej czasu na poradzenie sobie z rozstaniem? Bo na pewno nie chcę zostać przyjacielem-pocieszycielem... Zaprosić ją gdzieś? Co radzicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle ze juz ma cie tylko za kolege

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćona27
Przede wszystkim nie dawaj jej żadnych dobrych rad i nie pytaj ani nie dopytuj. Moim zdaniem, jeśli ona będzie zainteresowana znajomością z tobą to kontakt się nie urwie. Poczekaj, aż wróci, jeśli jej zaangażowanie w waszą relację, twoim zdaniem nie osłabnie to oczywiście mógłbyś ją gdzieś zaprosić. Potem to już raczej da się wyczuć w jakim kierunku to zmierza:) powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scorpio102
Heh, no wiem, żeby nie dawać dobrych rad i nie pocieszać. Wczoraj dosłownie parę zdań tylko z nią wymieniłem, napisałem, żeby nie czuć się samotna, niech nie siedzi sama w domu, może wyjść gdziekolwiek, aby tylko nie być sama. Napisała mi, że nie ma tu nikogo i posiedzi sama popłacze w samotności. Już nic nie odpisałem, tylko tyle, żeby się trzymała. Wiem, że nie powinienem tak pisać, najlepiej nie wspominać o tym nic, no ale to dosłownie jedna rada do niej skierowana była i to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćona27
Ja nigdy innemu mężczyźnie, którym ewentualnie byłabym zainteresowana, nie napisałabym, że poplączę itp. Może ona jest taka wrażliwa, że potrzebuje tego pocieszenia? Z drugiej strony, może się to właśnie później skończyć tekstem: "zbyt wiele o mnie wiesz...". Nie wiem serio, nie znam jej. Podtrzymuję to co wcześniej napisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scorpio102
hmm tzn. ona napewno jest bardzo wrażliwa, czy jest mną zainteresowana? Nie wiem, wystarczy powiedzieć, że się dopytywała mnie przed chwilą na FB, co u mnie słychać, jak sobie radzę, gdzie na wakacje itd. Tak samo nie ciągnęła tematu swojego rozstania, ani ja nie pytałem, ona doskonale wie, że nie lubiłem się z tamtym gościem i że coś od niej chciałem. Zapraszała mnie na jakieś wyjścia na piwo, z koleżankami itp. ale zawsze gdy szła bez swojego chłopaka. Nigdy nie byłem z nią w jakiś mocnych przyjacielskich stosunkach, po prostu sama do mnie niemal codziennie przychodziła pogadać, orientuje się jakie znaki dają dziewczyny, u niej silnym znakiem zawsze był mocny kontakt wzrokowy, wiem ze tylko ze mną taki miała. Ale pamiętam np. sytuację z pracy, jeszcze z grudnia, gdy zamawiałem pizze dla mnie i jeszcze 1 koleżanki, zamówiliśmy nie tą co ona lubi, to siedziała sama i płakała :), na dodatek mi wyrzuciła, że się z nią nie liczę i myślała że będę pamiętał o niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej44
Napisz jej "z przyjemnością się z Tobą spotkam, jak wrócisz do Polski, będzie okazja do szczerego pogadania".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scorpio102
aż tak bezpośrednio? myślałem bardziej, żeby to ona coś zaproponowała, być bardziej niedostępnym, nie chce tak się na nią od razu rzucać. Od razu zaznaczam nie jest to jakaś super hot blondynka z długimi nogami i dużym biustem. Taka lekko zamknięta w swoim świecie drobna dziewczyna :) ładna z twarzy, ale trochę przypomina dziecko jeszcze. Ona 26 lat, ja 27.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćona27
Z tego co napisałeś to wynika trochę jakbyś sam do końca nie wiedział czego chcesz..... Nie licz raczej, że to ona cię gdzieś zaprosi, a twoje udawanie niedostępnego w tej sytuacji skończy się jej myśleniem, że właśnie dla niej taki jesteś. W ogóle to dziwna sytuacja....miała chłopaka, a wychodząc bez niego zapraszała ciebie? Trochę jak koło ratunkowe....wyrachowanie. Płakała z powodu jakobyś się z jej zdaniem nie liczył? Jeśli była wtedy zajęta to sory ale jak dla mnie trochę niepoważne i nie tylko z wyglądu dziecinna się teraz wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scorpio102
Trochę tak jest, z tego względu, że czuję się cały czas trochę skrzywdzony, że to nie mnie wybrała, a ewidentnie wybierała. Wybrała źle, więc teraz mam po tym wszystkim iść i się za nią uganiać? Od tamtej pory jestem lepszym człowiekiem, silniejszym psychicznie i że tak się wyrażę mogę sobie przebierać. Ale mimo wszystko coś mnie cały czas do niej ciągnie, od początku jak się poznaliśmy czułem jakąś taką iskrę w jej obecności, jestem pewien (po jej zachowaniu), że nigdy nie byłem dla niej obojętny. Może traktuje mnie tylko jako fajnego kolegę, nie mam pojęcia, jedno wiem na pewno, byłem u niej na półce "potencjalny chłopak", a o ile wiem, nic nie schrzaniłem ze swojej strony, więc powinno dalej tak być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że jeśli wróci z tej całej Anglii i tak jak piszesz kiedyś się tobą zainteresowała, to masz dużą szansę na to, że jeśli gdzieś tam się spotkacie na wspólnej imprezie to zacznie do Ciebie zarywać, wyczujesz to sam, jeśli coś będzie na rzeczy. Absolutnie nie wolno Ci z nią pisać na facebooku godzinami, możesz za jakiś czas się odezwać co tam słychać, żeby się przypomnieć, ale jak będziesz z nią pisał to zostaniesz tylko przyjacielem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×