Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Twoja nigdy

Wciąż jesteś..

Polecane posty

Gość Twoja nigdy

Jesteś blisko, ale nie tuż obok. Goscisz w mym sercu, nie częstujac mnie swa dusza. Patrzyleś zachłannie, odzierając z intymności Moje ciało i umysł- pelne niewinności. Ty, Ktòry bezcieleśnie dotknąłes mojej prywatności. Zamurowane Okno, drzwi otwarte szczelnie, wszystko - odwrócone znaczenie. Na wskroś umysł objawiło i myśli zaciemnione Przygnal deszcz obrazów i słów w mojej głowie. Burza iskierek, neuronów wzburzonych Pozostawił slad okrutmiarkowej twej osoby. Serce niespokojne, a i dusza spokoju znaleźć nie może... Twoja nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ironiczny szczur ten pedał znowu się rozmazał :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja na nigdy
Miłość to? Czy,co innego,? Jak, to można nazwać, słowem? Określić,poczuć ,wyobrazić, pochłonąć ? przekazać, oddać, zachlysnac się? Morzem niespełnienia, zawieszonym w próżni była- Sztormu znakiem jejze objawienie. Po wzburzonych falach cisza znów nadchodzi. marynarz wyczekuje na zacumowanym statku. Oczy jak zapalki, sznur na ustach, Bitwa myśli niczym kupca utarg Co sprzedał w gwarze los na loterię, A zamiar miał, Swą cenę tylko zań dostać. Przewrotne ścieżki zamiarów sa krętych, Gdy słowo nie ufa już ustom rozmówcy. Drwi wyraz, z ust się wyrywa i śmieje się prosto w twarz sluchaczowi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sanitas prawdziwa
Miłość to? Czy,co innego,? x Nie, to grafomania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bogowie Olimpu cie opuścili, wiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
W jednym dniu potrafisz przestać być moim natchnieniem. Jak to możliwe? Czy to moja wina? Czy może tego że przestajesz mnie powoli obchodzić i trace swoje zainteresowanie Tobą? Coraz bardziej zaczyna mi się podobać to uczucie nieuczucia, niemiłości...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Chwilami jeszcze myślę o Tobie i o sobie, też jako o nas, ale coraz mniej. Z dnia na dzień coraz mniej. Tendencja malejąca.... Jeszcze parę dni. Jeszcze parę nocy. Jeszcze chwila i pamięć i myśli o Tobie rozmyja się na dobre. Odliczam już minuty, kiedy na dobrze utwardzonym gruncie stanie przy mnie On- spokojna stopą... To jeszcze nie pożegnanie, lecz słyszę już za progiem moich drzwi :Do widzenia... Prawie i już blisko słyszę szeptem mowione : żegnaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Serce jeszcze trochę wraca, chociaż rozum każe zrezygnować... Tłumacz sercu by już dało sobie spokój, nie walczyło już z rozumem i by dało się przekonać, że walka toczy sie o dobro umysłu i klarowna przyszlosc. tak czy siak rozum ma słuszną rację i siła powinna leżec po jego stronie, czyniąc go zwycięzca tej batalii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Nigdy więcej... to niekochanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Ty nie jesteś na pewno kimś o kim pisze.. Nie chce mieszac Ci w glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pazi`
Niekochanie, niekochaniem, ale zerżnę cię jak bladź pancerną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
To nie Ty bądź pewien. Jego tu nie ma z pewnością. Chociaż w życiu nic nie jest pewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Nie. Jestem kimś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przystojny, ogolona głowa? To o mnie chodzi, a Ty Pazi idź bić konia pod vuagrę :D🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
To nikt z kafeterii na pewno. Nie chce was wprowadzać w błąd więc od razu was od niego odwodze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To napisz miasto, wieś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Nie napisze szczegółów. To płynie z mojego wnętrza i po prostu daje temu ujście. To nie jest wyznanie dla Niego. Moje wynurzenia, tak musi być..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoja nigdy ksieżniczko napisz... plosę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Już niedługo, jeszcze chwilą i znikniesz z wnetrza. Już prawie.. Nie spostrzegane się a CB już nie będzie. Kwestia czasu jest Twoje istnienie we mnie\ obok mnie. Na mnie już czeka Ktoś tuż za rogiem lecz musisz przejść przez próg mych frontowych drzwi. Tam, na zewnątrz i bezpowrotnie... To jest niekochanie.... Nie. Kochanie. Nie kocham Cię bo nie kochanie to jest... Czy było kiedyś czymś innym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już mnie podjarałaś. Teraz daj jakiś wpis na ostro:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Czekalam snilam na jawie zawieszona w próżni. Zjawił się! ON. Nakazał. Posłusznie więc czekam a ON sobie tego nie zyczy. Wyjdziesz więc szybciej niż chce. Tam, tak pokazuje Ci. Tam, są drzwi. Nie chce Cię widzieć. ON nie prosi....nie musi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
.. Ale jednak Coś. Czekam.. Choć nie powinnam i mowie Ci dość... Więcej.. Nigdy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Jesteś?? Nie. Błąd. To ja jestem. To ode mnie zalezy, czy jesteś i czy będziesz. Możesz w to nie wierzyć ale taka jest prawda. Twoje jestestwo zależy ode mnie. Zrozumiała to niedawno. Ale nie wiem czy to jest dla mnie dobre. Nie mogę tak postępować. To nie jest dobre ani dla mnie ani dla... Nietęsknota i niemlosc... Tak . nieokreślenie... Życie? To nieżyciowe, a jednak istnieją rzeczy o których się fizjologom nie śniło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Nie pociągało mnie to. Może z biegiem czasu. Nie. Na pewno nie w ten sposób. Nie wiem co myslale ale o czym i co ja myslalam wiem aż za dobrze.. Krecilo Cię to? Mnie wtedy nie. Teraz też nie, nie w ten sposób. To na pewno. Co dalej? Ja wiem, tak mi się wydaje, ale mogę się mylić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Nieświadoma... Wtedy! Teraz? Hmm.. Zaskoczeniem jest to co jest teraz. Teraz ja wiem. Ty, domyślać się możesz jedynie. A w glowie sercu umyśle wyobrazni- huragan. Tornodo uczuc- tego oczekuje. Dowieść czegoś. Nie wiesz czego. Ja wiem, może nie aż tak. Nie do końca. Ale Ty masz gorzej w tej sytuacji... Chyba... Nie. Na pewno. Uzależniony. Kto bardziej? Kto więcej? Słodko..... Czuć to nieuczucie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Coraz bardziej mi się podoba. Czules to samo? Czy może coś podobnego? Zglebilam temat. Zglebilam do reszty, do końca a może i dalej. Chciała brnac? Na pewno. Uzależniony.. Fakt, może uzależnić. Cudnie, na prawdę. Nie do wiary że aż tak ale to wciąga. I wgl zastanawiano się czy można być po wszystkim ta sama osoba? Chyba nie. To musi zmieniać. Na lepsze? Wątpienia. Pogrążyła się a mysleles że jesteś Kimś. Umysł mówił co chciała usłyszeć. Tak. Stan w prawdzie. Chce Cię widzieć odartrego, stojacego, nagiego w prawdzie. Ale gdzie ona jest? Kto zna prawdę? Ty sam? Powiatpiewam nawet w to. A Ty? Nie masz nawet prawa glosu. Teraz ja gram pierwsze skrzypce a Ty słuchaj melodii, jaką dla Ciebie wybralam. To niekochanie. Nie kochanie. Nie wiesz Sam. Zupełnie Sam. Szkoda.... Czego? Kogo? Hmmm..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoja nigdy
Kajdanki. Chesz? Wiem, kiedyś nie. Teraz wiem. Ale nie dla mnie. A dla... Ciebie. Tak. Właśnie.. Dla Ciebie. Doskonale. Teraz właśnie Sam siebie? On zbyt wulgarne. Ale faktem jest że sam sobie spetales. Kajdankami spetales Swój umysł. Już nic nie będzie takie same. Takie normalne. Na zawsze uwieziles Swe myśli. Wiesz w którym punkcie.. Co ciekawe. Ja się uwalnianiam. Jestem tuż tuż. Nad ziemią jestem wznosze się. Na wyżynach się znajduje. Niedługo sięgnęła gwiazd. Może byłeś poniekąd tego przyczyną. Nie wiem czy Cię karcic,czy dziękować. Sam ocen. Ale bez niczyjej pomocy. Sam się z tym uporaj.... Na razie dobrze. Ale dla kogo lepiej? Hmm? Słodko coraz lepiej.. Lubię to uczucie, a co będzie dalej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×