Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

O co mu chodzi?

Polecane posty

Gość gość

Znamy sie od września. Na początku nic nie pokazywał, śmiał sie ze mnie jak cała klasa. Jednak od jakiegoś czasu przestał, ciagle sie na mnie patrzy, pyta sie o prace domowe. Nie śmieje sie jako jedyny. Często za mną chodzi, ale nic nie mówi. Kiedy już z nim gadam, patrzy mi prosto w oczy i sprawia wrażenie zainteresowanego. Jednak jest bardzo nieśmiały, wiec rzadko rozmawiamy. O co mu chodzi? Nie "zarywa"(nie wiem czy to odpowiednie słowo) do żadnej innej. Staliśmy sie już obiektem żartów całej klasy. Lepiej postawić pierwszy krok czy poczekać na niego? Ogólnie jest bardzo fajny, tylko nieśmiały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówisz więc że jesteś klasową ofiarą, z tego co widziałam w każdej klasie ktoś taki jest i z tego co ja zaobserwowałam to osoby które nagle stają się miłe dla takiej tzw ofiary zazwyczaj mają w tym jakiś interes np zadania aczkolwiek nie kieruj się tym bo w Twoim przypadku może być inaczej :) A ludźmi się nie przejmuj, pewnie jestes w gim lub liceum, każde trwa 3 lata, da się przeboleć a potem nowi ludzie i nowe relacje, nie chcę żeby zabrzmiało to niemiło ale podziwiam Cię za siłę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×