Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przez teściowa stałam sie potworem

Polecane posty

Gość gość

Teraz nie ma juz we mnie człowieczeństwa ani uczuć. Tyle zła mi wyrządziła i teraz w ogóle mi jej nie żal kiedy jest chora. Nawet herbaty jej nie zrobię! Wstydzę sie tego ale chce żeby zdechła za to ze przez nią poronilam dziecko! Czasami aż sama sie siebie boje przez to co sie stało! Żałuje ze nie odeszlam z tej rodziny bo teraz sama siebie nie piZnaje. Chce jej współczuć ale nie umiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie poroniłam ale mam nerwicę i też jej szklanki wody nie podam jak zaniemoże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
j konkretnie laluniu,konkrety tak na sucho to nie bardzo mozna zrozumiec w czym masz problem Co do zdychania,uwazaj bo mozesz juz nigdy nie miec dzieci,jest w tobie tyle nienawiści że aż żal cie czytać.Nie zycz drugiemu co tobie niemiłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z wypowiedzi laluni widać jedynie ogromne wyrzuty sumienia, zresztą słuszne, a powody poronienia są nam nieznane. Ciekawe jak można spowodować u kogoś poronienie, kobiety w ekstremalnych warunkach [ obozy śmierci, pustynie...] rodziły dzieci i donaszały ciąże, a tutaj jak sugeruje biedaczka, jedna starsza kobieta oszukała naturę i pozbawiła się wnuka. Dlaczego autorka ponownie nie zaszła w ciążę? Oto pytania bez odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:52 nie miej wyrzutów sumienia, to co do niej czujesz to normalne ja bym się nawet tego nie wstydziła, pamiętaj że to zło właśnie do niej wraca i to są konsekwencje które ona ma teraz ponieść jedyne są możesz dla niej zrobić po tym co ci zrobiła to być neutralna czyli nie szkodzić ale też nie pomagać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty który wyzywasz mnie od lalun - ja juz nie zajdę w ciąże wiec nic mnie tonie obchodzi. Ta " staruszka" skoczyła do mnie z łapami i zepchnęla ze schodów potem sie tego wyparła. Masz racje mam mnóstwo nienawiści nie zaprzeczam. I to mnie boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz: Uwalniam cię od wszelkiej winy i niechaj cię spotyka wszystko co najlepsze. I mów do skutku. Zrób to dla siebie, nie dla niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś Bzdura,byłam w ciązy i to pełne 5 tygodni,nie wiedziałam bo nawet miesiączkę miałam w tym czasie regularną. Wynajmowałam mieszkanie w starym jednorodzinnym domu. Dom bez podmurówki tak że z okna 1,7 mozna było spokojnie skoczyć i wdrapac sie z powrotem. Myłam okna i zeby nie wychodzic na korytaz to sobie wyskakiwałam na zewnątrz bo okna otwierały się na podwórze,po czym wracałam i znow skoczyłam po ścierę ktora mi spadła,nie było poronienia.Po prostu przypadek zrządził i tak ci się miało stać. No ale winnego zawsze się znajdzie jak się tylko zechce.Nikogo nie bronię ale nuie bierz tego za pewnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja p*****le:/ 5 tygodni to bardzo wczesna ciąża wiec moglas nawet na bungee skakać. Przy zaawansowanej nawet biegać nie wolno:/ jak to była zaawansowana ciąża to upadek ze schodów mógł byc powodem. A nawt jeśli to babsko wiedząc ze synowa jest w ciąży nie powinna do niej z łapami leciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko to co się stało już się nie odstanie ale zrób coś dla siebie poszukaj terapii dla ofiar przemocy, czasami jest tak że nienawiść nie wypowiedziane słowa niszczą nas od środka i nie pozwalają na dalsze życie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko,a ile bylas w tej ciąży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×