Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy jak zależy kobiecie to się odezwie pierwsza?

Polecane posty

Gość gość
jak jej zalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak zależy to sie nie odezwie, bo jej zależy; kobieca logika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahahaa tak wkrecaj sobie ze nie odzywa się bo jej zależy, ludzie którym nie zależy raczej się do siebie nie odzywają, a jak chcesz poznać prawdę to sam musisz się odezwac bo naradzie to w czarnej d***e jesteś i co najwyżej możesz się ludzic, albo do wróżki zacznij chodzić na regularne seanse, czy ona dzisiaj o mnie myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to problem postawy, ktoś kto myśli że ma coś do stracenia zadaje sobie właśnie takie pytania.. ale relacje zwłaszcza z kobietami, czy są takie "wartościowe"? , a może najwięcej wygrywa ten co nie ma NIC do stracenia, bo na takich z góry lecą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest facet, na którym mi zależy, ale już NIGDY nie odezwę się do niego - NIGDY!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a potem jak się już wkręcą z tą swoją babską logiką w takie relację, TO ONE MAJA do stracenia i płaczą na Kafe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby mu zalezalo to by sie odezwal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest najzabawniejsze W TYM całym wątku, bo nawet jak wam zależy (nie ukrywacie tego) = to i tak nie napiszecie ALE w późniejszym etapie jak facet was wystawi w ciągu 1 godziny i sobie pójdzie po jednym smsie, to już chcecie do niego pisać na siłę i to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawda jest taka, ze nikt nie wie do samego konca jak to jest i nie ma na to takiej samej odpowiedzi. Wszystko jest uzaleznione od danej osoby, charakteru, zasad itd. Niektorzy sie odzywaja czy to kobiety czy mezczyzni nie wazne czy wina byla jego czy jej. Inni sie nie odezwa bo cos ich zatrzymuje. To wszystko jest straszne moim zdaniem. U mnie tak jak mowilam wina byla i moja i jego. Nie uwazam, ze on jest wszystkiemu winny. On tez wie, ze tak jest i co z tego ? Jak nawet nie sprobowal sie odezwac ? Wszyscy beda twierdzili, ze moze to jednak ja powinnam sie odezwac a powiem Wam, ze nie bede sie narzucac. Jakby chcial jakby mu zalezalo tak samo jak mi to by sie odezwal zwlaszcza, ze zdawal sobie sprawe z tego jaka jestem. A ja pomimo, ze mnie to boli poczekam bez zadnych pretensji, poczekam tyle ile bedzie trzeba jesli sie w koncu odezwie to bede szczesliwa jesli nie to trudno. Ludzie przychodza i odchodza. Nic na to nie poradzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dłaczego się rozstaliście? Długo byliście razem? I kto zerwał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
- Nie chce wypisywac szczegolow jak to bylo. Zreszta wczesniej juz byla leciutka wzmianka o co mniej wiecej poszlo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie! Nie odezwie się. Zrozumcie wreszcie, ze to MĘŻCZYZNA powinien zrobić ten pierwszy krok, wyciągnąć dłoń na zgodę. Celowo napisałam słowo mężczyzna z dużych liter, ponieważ mam wrażenie, ze większość przedstawicieli płci męskiej to po prostu jeszcze chłopcy. Co najsmutniejsze... Niektórzy pozostaną nimi, aż do śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra, ale czy Waszym zdaniem drogie Panie: Czy Facet ma się odezwac (raczej moze sie odezwać) jeżeli padły kiedys słowa "na tym koniec"?? tak z ciekawości pytam żeby zorientować sie w sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie. Dla mnie jak najbardziej moze. Ja bym sie np bardzo ucieszyla i podejrzewam, ze wiekszosc kobiet rowniez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to słowa: na tym koniec.. co właściwie oznaczają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chce zeby sie odezwal do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:23 A kim jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1. nigdy Są 3 warianty: jedno winne, albo drugie, albo wspólnie decydują że chcą odpocząć od siebie i zrywają kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy to ma takie znaczenie kto się odzywa? raczej co ma do powiedzenia ?? zazwyczaj rozstanie to efekt odmiennych wyobrażeń, zatem co musi się zmienić żeby "odezwanie" sie odniosło skutek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest facet, na którym mi zależy, ale już NIGDY nie odezwę się do niego - NIGDY!!! - Dlaczego ? Niezmiernie mnie dziwi ta odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:45 No mnie tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie bardziej dziwi, jak taka kobieta piszę "to już koniec", a potem nie wiadomo co o tym właściwie myśleć - koniec etapu czy konie wszystkiego? tylko jaki tego sens, bo po co cos kończyć jak wszystkie karty jeszcze nie rozdane i nie wiadomo jakie asy pójdą na stół to jakby w pokerze po pierwszym rozdaniu powiedzieć że karty się skończyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie tak bylo w moim przypadku , wyznanie milosci z obu stron a potem nastalo milczenie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie bylo podobnie...ehh wiele bym dala by sie odezwal. Caly czas w glebi serca zaluje, ze to wszystko sie tak glupio potoczylo. Ja sie nie odezwe bo zwyczajnie wyszlabym na idiotke po tym co mu powiedzialam na koniec, on wie, ze ten krok nalezy do niego mimo to sie nie odzywa. Coz tak jak wczesniej wspomnialam poczekam. I chlopaki jesli cos sie zepsulo przez glupote Wasza czy kobiety albo wspolna prosze Was chociaz sprobujcie sie odezwac. Kobiety tak samo. Chyba, ze dla kogos to zatrudne badz sam sie pogrzebal we wlasnym dolku np jak ja. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4:48 Co mu powiedziałaś? Może on tu jest. Sam jestem poniekąd w jego roli z tym że nie wiem czy ona chce i tęskni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez bym chciała zeby się odezwał :( a on milczy. Nie odczytalam sygnału, albo balam się ze sobie wymyslam i nie zrobiłam pierwszego kroku do powrotu. Wielokrotnie chciałam zaproponować spotkanie, ale za każdym razem bałam się że odmówi. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
S co się stało że straciliscie kontakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisaliśmy ze sobą, odzywał się średnio kilka razy w tygodniu na gg. Ostatniego dnia byłam rozzalona i na sam koniec zyczylam mu udanej randki (powiedział że jest umówiony, a ja zrozumiałam ze z dziewczyną). Od tamtej pory cisza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak we wszechświecie spotykają się osoby,które czują,że są dla siebie ważne,że to coś pomiędzy nimi jest istotne ,to nawet poważny problem czy konflikt nie jest w stanie ich rozdzielić i poróżnić,pod warunkiem,ze oboje są dojrzali,i nie skupiają się na swoim osobistym fochu i zazwyczaj to kobieta,jest stroną ,która pierwsza wyciąga rękę,bo to wynika z natury kobiecej,że jesteśmy emocjonalne i empatyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedyne kobiety jakie się same odzywają to: jego matka, prostytutka, córka, kochanka, żona. Wszystkie poza matką chcą głównie kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×