Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tyftyffyt

Mam w domu bałagan

Polecane posty

Gość tyftyffyt

Piszę tu, bo nie mam z kim o tym porozmawiać (wstydzę się). Marzy mi się idealny dom, do którego wracam z chęcią, zapalam sobie świeczki, siadam i się relaksuję, ew. szybko myję podłogę czy ścieram kurze. Gdzie wszystko ze sobą współgra i jest przytulnie, dokładnie tak jak powinno. Niestety tak nie jest mimo, że haruję jak wół. Często pracuję od 9 do 21. Czasami jednak wychodzę do pracy dopiero koło 16. Cały dzień sprzątam, piorę, gotuję, wszystko podaję. Nie ma dnia, żebym nie umyła podłogi. Jeśli jednak zdarza się tak, że nie ma mnie w domu cały dzień i siłą rzeczy po pracy zrobię mniej, to następnego dnia od razu jest gorzej. Wtedy zastanawiam się - po co to wszystko? Otóż mieszkam z mamą i od niedawna z babcią, której oddałam pokój - mój azyl. Moja mama kiedyś raczej utrzymywała porządek, obecnie w domu nie robi nic. Kiedy "wprowadziłam" się do jej pokoju (a zarazem sypialni) zastałam tragiczny obrazek. Podłoga brudna, piach, okruchy i nie wiem co jeszcze (chyba głównie z pieska). Pościel to samo - naprawdę nie wiem jak tak można spać. Zarówno na małym stoliku jak i stole - brudne kubki, opakowania po jogurcie, skórki od owoców, brudne chusteczki. Do tego obrazka należy dołączyć meble, które nadają się już do wymiany. Dla mnie każdy dzień wygląda tak samo. Zapieprzam, potem szczęśliwa wychodzę do pracy, że będę mogła posiedzieć w ładzie, potem wracam, znowu sprzątam, idę spać, wstaję rano i wszystko od nowa. Już, musiałam się wyżalić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak będzie jak marzysz gdy zamieszkasz sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To posprzątaj. A mój znajomy nie może chodzić, inny znajomy ma nowotwór, jak to się ma do twoich problemów!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyftyffyt
To przeczytaj i potem komentuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyftyffyt
"tak będzie jak marzysz gdy zamieszkasz sama" Wiem, ale to jeszcze trochę zajmie - odkładam pieniądze i będzie grany kredyt. Nie chcę wynajmować i wywalać tego, co mogłabym odłożyć. Nie chcę też tracić mamy ani babci. Takie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×